Mondo padlo na pysk,2 razy zmieniali sie wlasciciele i 2 razy doprowadzili klub do bankructwa,obecnie nic sie tam nie dzieje ale jak sie dzialo to was nie bylo,na ostatnim polskim wieczorze w mondo bylo moze z 20 osob,wiec nie oplacilo sie palic swieczek czy latarek obojetnie,a teraz byscie chcieli,fajnie tez bym chcial,pamietam ze pierwsze polskie imprezy w mondo byly naprawde fajne,przychodzilo i nawet po 300 osob,polska muzyka i tance prawie do bialego rana:)))poznalo sie duzo ludzi i taka odskocznia od tej deszczowej rzeczywistosci,jedyny mankament jaki byl to dzien organizacji tej imprezy,fakt ze z gory narzucony przez szefa pakola i byla tym dniem niedziela,to tez byl jeden z powodow upadku tych cyklicznych imprez.moze ma ktos jakis pomysl i miejscowe to chetnie bym poszedl.pozdro
fcpd - uważaj, bo Ci się zwali na głowę cała ekipa z drużyny z osobami towarzyszącymi, a wtedy małżonka wystawi Ci walizki za drzwi :D. A do mostu na piechotkę masz kawałek...
A stawi ma rację, jak imprezy były to nie było ludzi, bo... (wstawcie co chcecie) i było źle. Teraz jak imprez i całego Mondo nie ma, to też jest źle. Jednak to prawda, że Polakom nigdy z niczym się nie dogodzi...
Smutne, ale niestety prawdziwe.
Ale jakby jakaś imprezka miała się skręcić, to jestem chętny :)
Powiem krotko. Bylem organizatorem Polskich Wieczorow z Mondo i wiem z czym sie to wiazalo. Zawsze Wam cos nie pasowalo. Jest mozliwosc zorganizowania takiej imprezy ponownie albo i cyklu imprez ale po tym co przezylem i po tym co sie nasluchalem to mi sie po prostu nie chce. Pozdrawiam
Jak w temacie, wie ktoś coś czy jakaś knajpa organizuje takie rzeczy?