Do tych co maja ochote: nie piszcie mi tu tylko ze mam ochote albo ze fajnie. Czekam na wasze pomysly, gdyz miejsce z ktorym zaczynam wspolprace to nie tylko mozliwosc zorganizowania Polskiego Wieczoru raz w miesiacu. Dzis juz moge uchylic lekko rabka tajemnicy. Pierwszy wieczor juz w marcu, bedzie to sobota a zabawa do ktorej wytrzymacie. Nikt o 24 nie powie "przepraszamy koniec imprezy". Bedziemy chcieli skonczyc o 5 rano to skonczymy o 5 rano nie ma z tym problemu. Chce aby te wieczory byly jeszcze lepsze niz w Mondo tym bardziej ze atmosfera tego baru sprzyja temu. Jesli naprawde chcecie aby znow cos zaczelo sie w dundee dziac to podejdzcie do sprawy powaznie. Kazdy pomysl przeanalizuje i przemysle skrupulatnie. Pozdrawiam
Witam. Dawno juz nie bylem na tym portalu, ale pojawil sie ostatnio pomysl reaktywacji polskiej imprezy. Na poczatku to chcialbym sie zgodzic z Mackiem i poprzec go w 10000000%.
Znowu niektorzy pisza ze popieraja, ze fajnie bedzie itp, i na tym sie konczy. Jezeli Wam na prawde zalezy to dawajcie jakies pomysly a jak mozecie to pomozcie, jedna osoba tego sama nie zorganizuje. Ci co bywali na pierwszych imprezach w Mondo dobrze wiedza ze nie bylo latwo, ale Maciek jak zwykle szedl pod prad mimo ogromnej krytyki i organizowal, ale malo bylo takich ktorzy pomagali. Jak to My Polacy ciagle bylo narzekanie, ze data nie ta, ze miejsce nie to, ze ludzie nie tacy.Nigdy nie da sie wszystkich zadowolic.Ja wiedzialem ze do tego dojdzie ze jeszcze zatesknimy za takimi imprezami, ale zeby one mialy miejsce trzeba troche wysilku. Teraz pojawia sie kolejna szansa zeby znowu zorganizowac takie imprezy. Tak wiec jak Wam zalezy, a nie mozecie pomoc w organizacji to chociaz pomozcie w rozreklamowaniu tej imprezy a potem przyjdzcie sie zabawic bo od tego bedzie przede wszystkim zalezalo czy uda sie takie imprezy organizowac systematycznie.
I tu nie chcodzi tylko zby spotkac sie tylko z polakami bo na pewno tez bedzie wielu szkotow, tu przede wszystkim chodzi aby dobrze sie zabawic, aby fajnie spedzic czas. Wielu z nas chodzi na normalne imprezy w pubach czy klubach a ta bedzie inna, wyjatkowa (taka mam nadzieje bo takie wlasnie byly pierwsze imprezy z Mondo-zajebiste. Mam nadzieje ze uda sie to powtorzyc. Mysle ze jest wielu ludzi ktorzy chetnie znowu by sie fajnie zabawili.
Ale chcialbym teraz przejsc do pomyslow:
- proponuje aby w jakis sposob pomoc finansowo bo jak wiadomo bez tego nie da sie nic zorganizowac dlatego proponowalbym aby na pierwszej imprezie zrobic zrzutke (co laska), oczywiscie wiem ze znajdzie sie wielu przeciwnikow tego pomyslu i beda wytykac ze potem nie wiadomo co sie stanie z tymi pieniedzmi ale przeciez od czegos trzeba zaczac (trzeba ulotki zrobic, jakies plakaty itp), tak wiec moze uda sie cos zebrac aby wspomoc organizacje kolejnych imprez
- kolejny pomys to juz taki bardziej prywatny. Chcialbym oddac na ten cel Kupon, ktory umozliwia osobie, ktora by go zakupila mozliwosc goszczenia w jednej z dwoch najlepszych restauracji w Perth i delektowania sie kolacja typu 2 w cenie 1, przy zakupie jednej kolacji (3 dania), druga kolacja (3 dania) za darmo plus butelka wina tylko za 1 funta. Kolacja (3 dania) w tej restauracji kosztuje okolo 30 funtow a butelka "house wine" okolo 15 funtow. Ja chcialbym oddac kupon i uzyskac za niego 15 funtow ktore przekazalbym na organizacje imprezy (drukowanie ulotek). Jak sobie obliczycie to widac ze zaoszczedzic mozna okolo 30 funtow. Jedna restauracja nazywa sie "63 Tay Street" a druga to "No 1 The Bank" ktora miesci sie w PARKLANDS HOTEL. Serdecznie polecam i zachecam. Zainteresowanym ujawnie wiecej szczegolow (kupon jest wazny do 28 lutego).Jak bedzie jakies zainteresowanie to zalatwie 2 kupony a moze wiecej.
Pozdrawiam i juz nie moge sie doczekac tej pierwszej imprezy.
O widzisz?! I to juz jest ciekawy pomysl. Jak widzisz taka imreze? Trzeba by troche pamiatek z tamtych lat skombinowac wiec musimy to obgadac przy pifffku i moze nie ten pierwszy ale nastepny da sie zrobic. A co do fimow to gadalem z nimi i mowia ze maja sie dobrze :-) A tak na powaznie to w koncu musze sie z nimi do Was wybrac sorki :-)
@gvalshca, czy ten Twój Mlekopijca nie wysysa Ci jeszcze cóś ze główki ;P :*.
Już nie pamiętasz jakie to impry bywały w Mondo??? I ile na nie osób przybywało (przynajmniej dokąd właściciel lokalu nie zaczął wprowadzać "udogodnień" narzucanych Maćkowi).
Macio, jeśli Ci potrzeba pomocy w tym przedsięwzięciu, to mogę się zaofiarować (w miarę posiadanego czasu, no i jeśli oczywiście takową pomoc przyjmiesz ;) ). Coś tam z poprzednich pomocy zostało w pamięci. A jeśli nie masz problemów z kasą "od lokalu" (tak jak to bywało u poprzednika ;) ), to zacznij może od standardu: chlebek ze smalcem, paluszki (polskie oczywiście), jakaś tam kiełbacha, no i polski browarek w rozsądnej cenie. Reszta stanie się sama, jak zapewne wiadomo "stałym" bywalcom tych ex-imprez (pozdro davidoff !!!).
Aha, zapomniałbym o ulubionym napitku całej chyba FCPD, a i wielu pozostałym też smakował. Jak to było??? Coś z wścieklizny chyba... ;D
Z nadzieją, że jednak Polski Wieczór powróci do Dundee, oczekuję na info.
Ps.: do tych, którzy mają zamiar od razu narzekać: Najpierw przyjdźcie i zobaczcie jak to jest, a dopiero potem narzekajcie.
Bywało naprawdę miło, wesoło, na luzie, a i poznawało się dziesiątki (tak,tak !!!) bardzo sympatycznych, pomocnych osób. Szczególnie "na papierosie" na zewnątrz ;).
#17 malina same sprzeczności -duzo goryczy a potem kwitujesz ....nie wazne.
Jezeli piszesz o czyms, masz sastrzezeni a, to to jest dla ciebie waz. Potem zaprzeczasz.
Kiepskie masz te doświadczenia z rodakami ....nóz w plecy ?????
Może warto miec klase i trzymac dystans, a zabawa zabawą.....pozdrowionka
Bigos, @gvalshca powiadasz... Hm, coś tam sobie przypominam ;).
Jednakże, jak to zwykle z naszymi Rodakami czasem bywa, nie wszystkim takowa potrawa może przypaść do gustu. Spróbować zawsze można, ale to już Macio powinien chyba decydować.
A jeśli już jesteśmy przy polskim żarełku, to może i flaczki, albo schabowy lub też najzwyklejszy i najsmaczniejszy na świecie SALCESON ;D.
Oczywiście nie mówimy tu o porcjach z baru mlecznego za czasów PRL, tylko o przekąskach, na ząb, tak dla smaku.
No @MCVS teraz, to Ci chyba wpadło kilka pomysłów do rozpatrzenia, a następne zapewne w tzw drodze.
Witam ponownie.
Moge juz zdradzic pierwsze informacje dotyczace imprezy. Odbedzie sie ona w sobote 6go marca. Zaczynamy o 20tej a konczymy????????? zobaczymy. Mozemy sie bawic do ktorej chcemy. Moze byc nawet 5 rano :-). Niezaleznie od frekwencji oraz glupich i zlosliwych komentarzy mam zamiar kontunuowac te wieczory, promowac je, udoskonalac i rozwijac. Miejsce, w ktorym beda sie odbywaly posiada tez ogrodek, w ktorym na pewno w cieplejszych miesiacach bedziemy robic grilla. Dla zmotoryzowanych powiem, ze obok baru jest tez parking na kilkadziesiat samochodow (jesli ktos na impreze wybierze sie autem :-) )
Pozdrawiam i niedlugo podam dokladniejsze informacje
Witam wszystkich serdecznie,
Chcialbym poznac Wasze opinie dotyczace organizowania Polskich Wieczorow. Jesli pamietacie takie wieczory z Mondo wiecie o czym mowie. Organizowalem je prze ponad rok i to z duzym powodzeniem. Zabawy byly swietne. NIestety Mondo padlo ale pojawil sie inny lokal, Ktory jest mocno zainteresowany tym. I powiem wiecej ze imprezy nie beda sie konczyly o 24tej jak to bylo w Mondo ale mozemy bawic sie duuuuuuuuzo dluzej. Lokal jest bardzo sympatyczny sporo miejsca 2 sale, parking ( jesli ktos wybierze sie autem :-)) i po 24tej moze byc zamkniety tylko dla nas. Bardzo prosze o Wasze opinie i te dobre i te zle. Jesli zainteresowanie bedzie spore nie widze problemu kontynuacji tego co zaczalem w Mondo.
Podrawiam Maciek