Hej megi:) ja tez bede pracowala na tej farmie w te wakacje;) wylatuje z kolezankami 27 czerwca, wracamy 1 sierpnia jak dobrze pojdzie;) troche info mam od znajomej ktora byla tam rok temu, i poki co zapowiada sie nienajgorzej, chociaz funt drastycznie spada...Kiedy wylatujesz?pozdrawiam:)
Hej Paulina1987 no ja mam podróz planowana na 17 maja ale nie wiem czy dam rade wszystko pozałatwiac niestety :( a kontrak podpisuje do 1 listopada. Powiedz mi czy wybierasz sie tam z jakiegos biura posrednictwa pracy czy indywidualnie ?? Jesli bedziesz miała mozliwosc odpisania mi to moze pogadamy na gg moj nr to 3304600 jestem czesto na niewidocznym. Mam nadzieje ze sie odezwiesz. Pozdrawiam :)
Wszystko uzależnione jest od farmy i jej własciciela. Najlepiej jesttrafic na małą farmę czyli tak do 200 osób gdyz farmy powyzej tozazwyczaj miejsca gdzie jest sie tylko numerkiem naklejki i 1 cięzkozarbobić (duża konkurencja 2 cięzko się wykazać. Ogólnie nie jest xlejesli ma sie dobrą motywcje, chce sie zarobić to zarobi siewszedzie...średnio wyciska sie na frmach owocowch okolo 12-15 tyś PLNza sezon...lamusy mogą zarobić dużo mniej ale wiąze sie to z niecheciądo pracy...szastaniem kasą...i licznymi imprezami zdrowo zakrapianymihaszem i alkoholem...:)Wazne jest żeby nie palic papierosów bo cena wsklepach to okolo4 funty za paczkę a na framach w tym sezonie za ramkejuz 3 funty.Latwo przeliczyć ile sie na tym traci...Warunki pracowniczenie są złe ...jesli trafisz na farme gdzie sa truskawki na stołach togites...gorzej z truskawkami na ziemi bo zaczynaja po tygodniu kolanabolec ale zazwyczaj wieksza kase sie zarabia na kolanach...Dobrze jesttrafic w MAliny (patradoks):D łatwy zbiór , nie męczy i cena za panetkędobra...Waznym aspektem są supervajzerowie czyli wasi przełożeni...rózni ludzie i rózne zachowania... poznałem Fajnych vajzerów Polaków i totalnych hamów tak samo z obcokrajowcami...Kolej karawanów ...wiekszośc farm ma zazwyczaj karawany 4 osobowe z łazienką i kuchnią...to jest gites...ale sa tez farmy gdzie mieszka sie w czyms w rodzaju wagonów po 10-12 osób często z ruskimi...porazka...strach o kasę w kieszeniach...smród i nerwy...do tego zazwyczaj prysznice na srodku placu wspólne dla wszystkich...ale takie farmy to zazwyczaj ostatnie ewenementy...Wazne jest bo napewno traficie na karawany lepszego standardu żeby dobrac sobie odpowiednie osoby:) Jesli chodzi o Prace To sie naprawde oplaca ...szybka kasa w krótkim czasie i na pewno za rok tu znowu będzieci chcieli przyjechać...Pozdrawiam
no wiesz, sprawa wyglada tak-na wiele nie licze bo wybieram sie tylko na 5 tygodni ale wierze ze zarobie iecej niz przez 5 tygodni w polsce gdzie i tak mnie nikt na wakacje nie zatrudni...Farma liczy 50 osob, karawany sa na ok6 osob, ale lazienka i kuchnia wspolna dla wszystkich:( ciekawa jestem ile zarobie w kazdym razie z tego co wiem od organizatora ktory werbuje tam ludzi z polski, to srednio zarabiaja 200-300 funtow tygodniowo i z tego odciagaja 30f tygodniowo za zakwaterowanie. Boje sie ze nie dam rady i przywioze grosze, a bede tyrac po11,5 god dziennie...dziekuje za informacje, naprawde widac ze sie tym interesujesz:)pozdrawiam p.s.jakie to truskawki na stole?:P na myreton bedda glownie kolana...A znasz ta farme?
musisz jednka wiedzieć że potrzebujesz okolo tygodnia żeby pojąc czym jest piking...wierze w to że silna motywacja Ci w tym pomożę ale na poczatku bedą problemy z segregacją owoców na duze i małe... bo gdzie wcisnąc srednie?;D Ważna rada nie obcinaj przed wyjazdem paznokci w kciukach...może smieszne ale przydają sie wiec jesli masz sztuczne nie zrywaj z paznokci...tutaj sie zrywa z ogonkami i paznokcie przydają sie żeby doslownie"obciąć" owoc z krzaka...jesli Twoja farma ma wiekszośc na kolanach...to weź sobie dobre jenasy...najlepiej wytrzymują takie warunki pracy...a truskawki na stiołach to Eldorado Pikera...są mocowane na podestach na wysokosci piersi..zbiór jest naprawde przyjemny , polega na pchaniu wózeczka przed sobą, na tym to wózeczku znajdują sie treje z panetkami...plus - nic nie boli ( Kolana) minus- niższa cena za panetkę...to że bedziesz długo pracować top akurat powód do radosci, problemem jest np na farmach 300-600 osobowych 4-5 godzinny dzien pracy wtedy nic sie nie zarabia...Głowa do Góry i Powodzenia...
Cześć
Wybieram sie do pracy przy zbiorach owoców na farę MYRETON OF CLAVERHOUSE. Chciała bym się dowiedzieć czy ktoś może był na takiej farmie i jak taka praca wygląda ?? A może ktos równiez wybiera się do takiej pracy na farmie ?? Pozdrawiam Megii