Do góry

Praca na farmach w Dundee

Temat zamknięty
megi1984
3
15.04.2008, 14:38

Cześć
Wybieram sie do pracy przy zbiorach owoców na farę MYRETON OF CLAVERHOUSE. Chciała bym się dowiedzieć czy ktoś może był na takiej farmie i jak taka praca wygląda ?? A może ktos równiez wybiera się do takiej pracy na farmie ?? Pozdrawiam Megii

paulina1987
6
#117.04.2008, 14:33

Hej megi:) ja tez bede pracowala na tej farmie w te wakacje;) wylatuje z kolezankami 27 czerwca, wracamy 1 sierpnia jak dobrze pojdzie;) troche info mam od znajomej ktora byla tam rok temu, i poki co zapowiada sie nienajgorzej, chociaz funt drastycznie spada...Kiedy wylatujesz?pozdrawiam:)

skorpiones
183
#217.04.2008, 17:26

w sierpniu funt sprzedasz moze po 3.5 zlotego w Polsce

megi1984
3
#319.04.2008, 09:15

Hej Paulina1987 no ja mam podróz planowana na 17 maja ale nie wiem czy dam rade wszystko pozałatwiac niestety :( a kontrak podpisuje do 1 listopada. Powiedz mi czy wybierasz sie tam z jakiegos biura posrednictwa pracy czy indywidualnie ?? Jesli bedziesz miała mozliwosc odpisania mi to moze pogadamy na gg moj nr to 3304600 jestem czesto na niewidocznym. Mam nadzieje ze sie odezwiesz. Pozdrawiam :)

Profil nieaktywny
anja177
#420.04.2008, 10:55

Dołączam do grona ;) Tez, wraz z przyjaciolką wybieram sie do pracy na farmie, w poblizu Dundee. Moze nawet sie spotkamy ;)

Andrzej
13
Andrzej 13
#520.04.2008, 13:21

Jesli macie pytania dotyczace warunków  mieszkaniowych, pracy na farmach i ogólnie Dundee Pytajcie chętnie pomogę:) 5 lat siedze w tym interesie POZDR.

paulina1987
6
#621.04.2008, 12:08

No jedynym problemem jest ten funt...jak to zrobic zeby za duzo nie stracic?wiem ze funt spada, ale moze i kiedys wzrosnac wiec poki co mozna to trzymac i wymienic jak bedzie okazja...

paulina1987
6
#721.04.2008, 21:47

Ha! i funt rosnie, powoli ale rosnie, ogladalam wiadomosci ekonomiczne:)

paulina1987
6
#821.04.2008, 21:49

Pielik to jak tam jest...niby ciezko ale az tak..?przeciez gdyby na famrie byly takie kiepskie warunki, ludzie nie jezdziliby tam do pracy...i jak to jest w tych karawanach:P

Andrzej
13
Andrzej 13
#921.04.2008, 23:38

Wszystko uzależnione jest od farmy i jej własciciela. Najlepiej jesttrafic na małą farmę czyli tak do 200 osób gdyz farmy powyzej tozazwyczaj miejsca gdzie jest sie tylko numerkiem naklejki i 1 cięzkozarbobić (duża konkurencja 2 cięzko się wykazać. Ogólnie nie jest xlejesli ma sie dobrą motywcje, chce sie zarobić to zarobi siewszedzie...średnio wyciska sie na frmach owocowch okolo 12-15 tyś PLNza sezon...lamusy mogą zarobić dużo mniej ale wiąze sie to z niecheciądo pracy...szastaniem kasą...i licznymi imprezami zdrowo zakrapianymihaszem i alkoholem...:)Wazne jest żeby nie palic papierosów bo cena wsklepach to okolo4 funty za paczkę a na framach w tym sezonie za ramkejuz 3 funty.Latwo przeliczyć ile sie na tym traci...Warunki pracowniczenie są złe ...jesli trafisz na farme gdzie sa truskawki na stołach togites...gorzej z truskawkami na ziemi bo zaczynaja po tygodniu kolanabolec ale zazwyczaj wieksza kase sie zarabia na kolanach...Dobrze jesttrafic w MAliny (patradoks):D łatwy zbiór , nie męczy i cena za panetkędobra...Waznym aspektem są supervajzerowie czyli wasi przełożeni...rózni ludzie i rózne zachowania... poznałem Fajnych vajzerów Polaków i totalnych hamów tak samo z obcokrajowcami...Kolej karawanów ...wiekszośc farm ma zazwyczaj karawany 4 osobowe z łazienką i kuchnią...to jest gites...ale sa tez farmy gdzie mieszka sie w czyms w rodzaju wagonów po 10-12 osób często z ruskimi...porazka...strach o kasę w kieszeniach...smród i nerwy...do tego zazwyczaj prysznice na srodku placu wspólne dla wszystkich...ale takie farmy to zazwyczaj ostatnie ewenementy...Wazne jest bo napewno traficie na karawany lepszego standardu żeby dobrac sobie odpowiednie osoby:) Jesli chodzi o Prace To sie naprawde oplaca ...szybka kasa w krótkim czasie i na pewno za rok tu znowu będzieci chcieli przyjechać...Pozdrawiam

paulina1987
6
#1022.04.2008, 07:26

no wiesz, sprawa wyglada tak-na wiele nie licze bo wybieram sie tylko na 5 tygodni ale wierze ze zarobie iecej niz przez 5 tygodni w polsce gdzie i tak mnie nikt na wakacje nie zatrudni...Farma liczy 50 osob, karawany sa na ok6 osob, ale lazienka i kuchnia wspolna dla wszystkich:( ciekawa jestem ile zarobie w kazdym razie z tego co wiem od organizatora ktory werbuje tam ludzi z polski, to srednio zarabiaja 200-300 funtow tygodniowo i z tego odciagaja 30f tygodniowo za zakwaterowanie. Boje sie ze nie dam rady i przywioze grosze, a bede tyrac po11,5 god dziennie...dziekuje za informacje, naprawde widac ze sie tym interesujesz:)pozdrawiam p.s.jakie to truskawki na stole?:P na myreton bedda glownie kolana...A znasz ta farme?

Andrzej
13
Andrzej 13
#1123.04.2008, 20:25

musisz jednka wiedzieć że potrzebujesz okolo  tygodnia żeby pojąc czym jest piking...wierze w to że silna motywacja Ci w tym pomożę ale na poczatku bedą problemy z segregacją owoców na duze i małe...  bo gdzie wcisnąc srednie?;D Ważna rada nie obcinaj przed wyjazdem paznokci w kciukach...może smieszne ale przydają sie wiec jesli masz sztuczne nie zrywaj z paznokci...tutaj sie zrywa z ogonkami i paznokcie przydają sie żeby doslownie"obciąć" owoc z krzaka...jesli Twoja farma ma wiekszośc na kolanach...to weź sobie dobre jenasy...najlepiej wytrzymują takie warunki pracy...a truskawki na stiołach to Eldorado Pikera...są mocowane na podestach na wysokosci piersi..zbiór jest naprawde przyjemny , polega na pchaniu wózeczka przed sobą, na tym to wózeczku znajdują sie treje z panetkami...plus - nic nie boli ( Kolana) minus- niższa cena za panetkę...to że bedziesz długo pracować top akurat powód do radosci, problemem jest np na farmach 300-600 osobowych 4-5 godzinny dzien pracy wtedy nic sie nie zarabia...Głowa do Góry i Powodzenia...

Karol
28
Karol 28
#1224.04.2008, 16:23

Witam. Tez sie wybieram na farme w okolice Dundee, a mianowicie na Geoffrey Bruce Ltd. wybiera sie ktos tam?

Andrzej
13
Andrzej 13
#1325.04.2008, 15:29

pamiętajcie o zabraniu ewentualnego zaśwaiadczenia o pobieraniu nauki w Polsce...najlepiej przetłumaczone na angielski...przedstawiając taki dokumnet farmerowi nie bedzie wam potrącany podatek...w innym wypadku bedziecie mogli odzyskać go pózniej...

Karol
28
Karol 28
#1425.04.2008, 15:52

Pielik jak to ma wygladac dokladnie?

Andrzej
13
Andrzej 13
#1525.04.2008, 20:51

Weź zaswiadczenie z Dziekanatu lub z sekretariatu że Jesteś Studentem bądz uczniem...wybierz się do tłumacza przysięgłego jezyka angielskiego za taki kwitek tłumaczenie stawka srednia okolo 30-40 zł i wex to ze sobą do Szkocji.

Karol
28
Karol 28
#1628.04.2008, 08:46

koniecznie musi to tlumaczyc przysięgły?

Profil nieaktywny
anja177
#1728.04.2008, 17:19

KONAR, tak. Sama ostatnio dawałam takie zaświadczenie do przetłumaczenia i zapłaciłam raptem 25zł.

Karol
28
Karol 28
#1828.04.2008, 17:23

Aniu na gg moglas mi o tym poweidziec :P

Andrzej
13
Andrzej 13
#1928.04.2008, 17:32

Pieczatka szkoły do której uczeszczasz jest urzedowym znakiem poświadczającym prawdziwośc zaswiadczenia, pieczatka przysiegłego tłumacza jest świadectwem prawdziwości dokumentu tłumaczonego...dlatego musi być przysiegły inaczej ja sam mógłbym sobie cos takiego napisać:)

Andrzej
13
Andrzej 13
#2028.04.2008, 17:32

Pieczatka szkoły do której uczeszczasz jest urzedowym znakiem poświadczającym prawdziwośc zaswiadczenia, pieczatka przysiegłego tłumacza jest świadectwem prawdziwości dokumentu tłumaczonego...dlatego musi być przysiegły inaczej ja sam mógłbym sobie cos takiego napisać:)

bacillus2
2
#2129.04.2008, 20:03

hej moze ktos sie wybiera na farme EAST SEATON w ARBROATH lub ktos tam byl  

Anula
72
Anula 72
#2205.05.2008, 16:02

pielik ,mozna sie z toba jakos skontaktowac ? :)

Andrzej
13
Andrzej 13
#2305.05.2008, 16:44

Zawsze służę bezinteresownie pomocą, informacją i doświadczeniem...oto moje gg 8138887 zawsze wieczorem, czesto na niewidocznym...PZDR;D

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis