Mi kiedys pan x zaproponowal zebym odbierala korespondencje i odpisywala na maile i telefony bo on niby w irlandii teraz i nie moze sie rozdwojc. Chcial placic tez na zapas z gory. Pomyslalam ze cos smierdzi z tym placeniem z gory i ze on na email to moze z kazdego miejsca na swiecie odpisywac jak tez odbierac telefony przekierowane. Jednym slowem nie podjelam wspolpracy.
Witam, tez mam podobny przypadek.Facet z ogloszenia z gumtree oferowal prace i na poczatku nie bylo mowy o czeku.Opisal swoja rodzine i to, ze wkrotce przeprowadzaja sie do dundee ze stanow.Dopiero w 2 emailu wspomnial o czeku, ktory mialby pokryc koszty rzeczy ktore trzeba zakupic przed ich przyjazdem.Potem jakis czas sie nie odzywal az w koncu znow email i obietnica przeslania czeku.Nie odpowiadalam juz na zadne jego emaile i czekam co bedzie dalej.
Mial ktos z Was przypadek ze po napisaniu meila w sprawie pracy ogloszeniodawca napisal meila ze zgadaza sie na wspolprace z dana osoba i wysyla czek z zaplata przed podjeciem pracy?