Witam, tak sie sklada, ze lecze za pomoca metody reiki i mieszkam w dundee. Z checia udzielam pomocy i nie zdzieram pieniedzy jak kliniki. Prosze o kontakt na mail: [email protected] albo na gg: 5716872 lub ewentualnie na telefon 07972290381
a oto ogłoszenie:
REIKI
I i II stopień Reiki
Agnieszka Roganska
Arbroath
Tel. 07845144599
e-mail: [email protected]
Duchowe reguły Reiki:
• Właśnie dziś bądź szczęśliwy
• Właśnie dziś nie martw się
• Właśnie dziś doceń wszystko co masz
• Wykonuj uczciwie swoją pracę
• Świadomie przeżywaj każdą chwilę
• Bądź życzliwy dla wszystkiego co żyje
• Bądź wdzięczny za wszystko
Reiki jest japońskim słowem oznaczającym uniwersalną energię życia, która oddziałuje na wszystko co istnieje. Energia ta działa na wielu poziomach. Wspomaga fizycznie, emocjonalnie, psychicznie i duchowo, uwalnia od ograniczeń oraz przywraca stan harmonii i pokoju. Dla wielu otrzymywanie energii to doświadczenie duchowe. Wszystko odbywa się naturalnie i dostosowane jest do indywidualnych potrzeb każdego, zgodnie z najwyższą mądrością: Uniwersum, Energia Miłości. Praktykowanie Reiki nie jest religią, jest to energia, która przywraca równowagę na każdym poziomie życia.
Zabiegi reiki może otrzymać każdy bez względu na wiek wyznanie oraz rasę.
Reiki jest przekazywaniem energii przez dłonie poprzez bezpośredni dotyk lub przez zabieg na odległość.
„Czyń innym to, co chciałbyś by uczyniono tobie ponieważ inni są tobą”
http://www.katolicki.net/publikacje... - troszke dlugi, ale ciekawy artykul na temat reiki...
Bądź czujny! Nie daj się zwieść!
Jedna z uczestniczek seminarium reiki wspomina:
Usłyszałam o istnieniu reiki - jako o energii, która pomaga zdrowiu i że każdy może ją otrzymać. Inicjował mnie Holender, zaproszony przez p. Malisa Arteckiego. Kazali mi zamknąć oczy, groźnie zabraniając mi ich otwierać. Siedziałam na stołku, a oni coś robili nade mną. Czułam dmuchanie. Trwało to 2 - 3 minuty. Kiedy ktoś otworzył oczy, został głośno zrugany. Powiedziano nam, że po pierwszym stopniu inicjacji mogę pomagać poprawiać samopoczucie, kondycję, zdrowie własne i innych przez dotyk. Uczono nas form tych dotyków i kazano jak najwięcej potem ćwiczyć. Po kilku miesiącach nastąpił drugi stopień inicjacji, za który zapłaciłam dwa miliony. Udzieliła mi go siostra Mariusza Bugaj. Też siedziałam na stołku z obowiązkowo zamkniętymi oczami. Wcześniej pokazano nam 4 znaki sanskryckie, aby koniecznie je zapamiętać i nauczyć się, a inicjator zakoduje je w mojej podświadomości. Zabroniono mi również pod groźbą zdradzić je komukolwiek, czy ujawnić. Również nakazano nam tajemnicę wszystkiego tego, co było na inicjacji. Nikt nie wie co się tam działo, bo mieliśmy zamknięte oczy. Siostra mnie nie dotykała. Mówiła słowa w obcym języku i czułam dmuchanie. Powiedziano nam, że w drugim wtajemniczeniu otrzymaliśmy moc leczenia wszystkich chorób przez przesyłanie energii reiki na odległość przez znaki rysowane i przesyłane imaginacyjnie. Potem bez przerwy musiałam robić reiki, to mnie zupełnie zniewalało, przeszkadzało robić cokolwiek innego, pracować i myśleć. Traciłam pamięć. Nie miałam ochoty na nic. Otrzymywałam wciąż bóle, które usuwałam reiką. Nie miałam czasu na nic, tylko miałam ochotę robić reiki. To było omamienie, a ludzie wciąż zgłaszali się do mnie. Kiedy szłam do spowiedzi, byłam atakowana przez bóle. Teraz mam lęk przed reiki, która jakby zwróciła się przeciw mnie. Nie rozumiem w co weszłam, ale czuję, że to jest coś złego i niebezpiecznego. Uratować mnie może tylko Bóg. Anonimowy ksiądz, już po otrzymaniu II stopnia wtajemniczenia w reiki, zerwał z nią. W publicznym liście (Reiki - klucz do Ki?, Rycerz Niepokalanej, nr 9, 1994) wyznał: Mówiono mi: nawet katolicka zakonnica jest „mistrzynią" w Polsce i prowadzi szkolenie; ten „system" jest ponad wszystkimi religiami, możesz się niczego nie obawiać! Tym uśpiono moją czujność do tego stopnia, że na szkolenie związane z II stopniem „wtajemniczenia” poszedłem w koloratce, a więc w stroju duchownego! Czułem się okropnie w charakterze ucznia, gdyż nie wypadało mi przejąć roli nauczyciela nawet wtedy, gdy musiałem w grupie, w której prawie wszyscy uważali się za katolików, protestować przeciwko głoszeniu chociażby buddyjskiej teorii reinkarnacji! Nawet jeśli ta ostatnia nie jest dla „mistrzów” reiki podstawą ich wiary, staje się jednak ważnym jej „dogmatem”, powszechnie uznawanym, a nawet głoszonym. (J. Peterko wyraźnie wskazuje, że praktykujący reiki zakładają reinkarnację, por. dz. cyt., s. 67 - przyp. A. Z.) Uważam więc, że wiara ta jest przynajmniej jednym z „owoców” reiki, po którym można ten system rozpoznać. Trującym owocem fałszu, przed którym trzeba przestrzec uczniów Jezusa. (...) Bądźmy czujni, gdy nam obiecują moc „samoleczenia”, gdy chcą podłączyć nasze ręce do „Boga - Energii Kosmicznej”, gdyż stąd już jeden krok do „samozbawienia”, podeptania Krzyża i uznania Chrystusa za zwykłego człowieka, w «ostatniej, najdoskonalszej formie, wyzwolonej od konieczności łączenia się z ciałem».
LITERATURA:
- Abramowski S., Reiki bez legendy, Nie z tej ziemi, nr 11 (27), 1992, s. 36 - 37.
- Bugaj M. J., Reiki Usui Shiki Ryoho, cz. 1, Warszawa 1992.
- Gabor B., Starojapońska sztuka - Reiki, Bądź zdrów, nr 4, 1992, s. 8 - 9.
- Kilarska M., Czy „reiki” nie jest podstępem szatana? Głos krytyczny o „reiki”, mszp., ss. 7.
- Kulinicz E., Boska energia Reiki, Nie z tej ziemi, nr 6 (22), 1992, s. 3, 14 - 15.
- Kulinicz E., Reiki pierwsze wtajemniczenie, Nie z tej ziemi, nr 7 (23), 1992, s. 23 - 25, 30.
- Peterko J., Uzdrawiająca energia reiki, wyd. Centrum Usługowo Szkoleniowe Reiki, Gliwice 1991.
- Pfeifer S., Czy zdrowie za wszelką cenę? Medycyna alternatywna a wiara chrześcijańska, wyd. Effatha Wrocław 1994.
Sekty i Fakty - nr 11 (3/2001)
LITERATURA:
- Abramowski S., Reiki bez legendy, Nie z tej ziemi, nr 11 (27), 1992, s. 36 - 37.
- Bugaj M. J., Reiki Usui Shiki Ryoho, cz. 1, Warszawa 1992.
- Gabor B., Starojapońska sztuka - Reiki, Bądź zdrów, nr 4, 1992, s. 8 - 9.
- Kilarska M., Czy „reiki” nie jest podstępem szatana? Głos krytyczny o „reiki”, mszp., ss. 7.
- Kulinicz E., Boska energia Reiki, Nie z tej ziemi, nr 6 (22), 1992, s. 3, 14 - 15.
- Kulinicz E., Reiki pierwsze wtajemniczenie, Nie z tej ziemi, nr 7 (23), 1992, s. 23 - 25, 30.
- Peterko J., Uzdrawiająca energia reiki, wyd. Centrum Usługowo Szkoleniowe Reiki, Gliwice 1991.
- Pfeifer S., Czy zdrowie za wszelką cenę? Medycyna alternatywna a wiara chrześcijańska, wyd. Effatha Wrocław 1994.
Sekty i Fakty - nr 11 (3/2001)
Siedzial w telewizorze facet magnesowal wode w butelce jakies dobre poltora roku az ludziom sie znudzilo gapienie sie na butelke ktora mimo staran goscia wcale nie wybucha nie lewituje a jedynie facio rzężi cos pod nosem po staroegipsku.
SEKSMISJA ... Mam trzy fakultety!
-MAKS Eee tam wasze fakultety.- http://www.sport.mforum.pl/Seksmisj...
Czy ktoś słyszał coś na temat Reiki. Znalazłem na necie trochę informacji na ten temat ale nie do końca jestem pewien czy to działa.
,,Zabiegi reiki może otrzymać każdy bez względu na wiek wyznanie oraz rasę.
Reiki jest przekazywaniem energii przez dłonie poprzez bezpośredni dotyk lub przez zabieg na odległość''