Do góry

smuda do zwolnienia w trybie natychmiastowy,m

Temat zamknięty
empoyer
162
empoyer 162
16.06.2012, 21:45

smuda powienen zostac wyrzucony z pracy..za fuszerke

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#6117.06.2012, 20:30

- Franciszek Smuda powinien przeprosić kibiców - twierdzi Jan Tomaszewski (fot. PAP/EPA)

"Franciszek Smuda i Grzegorz Lato powinni przeprosić kibiców za zapłacenie podatku od złudzeń" - powiedział były bramkarz reprezentacji Jan Tomaszewski.

Powiązane artykuły•"Polacy w meczu z Czechami byli wystraszeni i pasywni"

Biało-czerwoni przegrali we Wrocławiu z Czechami 0:1. Z grupy A awansowali do ćwierćfinałów ich sobotni rywale oraz Grecy, którzy w Warszawie na Stadionie Narodowym pokonali Rosjan 1:0.

"Największym błędem, popełnionym już dawno temu, było powołanie Smudy na stanowisko selekcjonera reprezentacji. To człowiek, który nie powinien pełnić takiej funkcji. Niestety, PZPN wybrał go, ponieważ bał się wówczas kibiców i opinii publicznej. Euro 2012 pokazało jednak, że ta rola przerosła Smudę. Pamiętam, jak mówił już na początku swojej pracy z kadrą, że będzie budował reprezentację. Budować to można drużynę klubową, a reprezentację po prostu się ma lub nie. Tutaj jest się selekcjonerem i trzeba dokonywać selekcji" - powiedział Tomaszewski, obecnie poseł PiS.

Zobacz: Dlaczego Polska odpadła z Euro? Oto wszystkie powody

Jak dodał, jest zaskoczony niektórymi opiniami po meczu z Czechami. Zwłaszcza tymi, w którym podkreśla się zaangażowanie podopiecznych Franciszka Smudy.

"Dziwię się np. Tomaszowi Rząsie (dyrektor kadry ds. mediów - PAP), mówiącemu, że polscy piłkarze dali z siebie wszystko. Wynika więc z tego, że mają niewiele. Jak dodał, zawodnicy grali do końca. To co, mają grać do 85. minuty? Nie dajmy się zwariować. W przeciwnym razie niedługo będziemy dziękować im za to, że w ogóle wyszli na boisko" - stwierdził.

"Byłem krytykowany przed Euro 2012 za swoje wypowiedzi, ale ja wiem, co znaczy gra w koszulce z białym orłem. W czasach, gdy drużynę prowadził pan Kazimierz Górski, nasze stroje piłkarskie były nasiąknięte nie tylko potem, ale czasami nawet krwią. Np. wtedy, gdy w jednym z meczów Andrzej Szarmach miał zranioną głowę" - dodał Tomaszewski.

Były reprezentant Polski odniósł się również do wypowiedzi Jakuba Błaszczykowskiego tuż po meczu z Czechami. Kapitan drużyny narzekał na niedociągnięcia organizacyjne w polskiej ekipie. M.in. na fakt, że przed każdym meczem piłkarze musieli prosić prezesa PZPN Grzegorza Latę o bilety dla rodzin, a także nieustaloną do końca sprawę premii.

Czytaj więcej: Polscy piłkarze do kibiców: "Dziękujemy za niesamowite wsparcie"

"Atmosfera w kadrze i wokół niej była tworzona sztucznie, co teraz widzimy po wypowiedziach kapitana drużyny. Kuba był wcześniej za grzeczny. Takie sprawy powinny być wyjaśnione od razu, a nie w trakcie mistrzostw. Nic więc dziwnego, że atmosfera w kadrze była zła. Jeżeli jednak Kuba nie powiedział tego publicznie wcześniej, to teraz, już po fakcie, powinien przemilczeć. Odwaga pomyliła mu się z odważnikiem. Już wiem, dlaczego w kadrze nie grają Artur Boruc czy Michał Żewłakow. Oni nie bali się głośno mówić, co myślą" - podkreślił Tomaszewski.

Słynny bramkarz, który w 1974 roku zajął trzecie miejsce mistrzostw świata, nie rozumie, dlaczego podczas niedzielnego spotkania piłkarzy z kibicami w Warszawie zabrakło trenera Smudy i prezesa PZPN Grzegorza Laty.

"To skandal. Ci dwaj ludzie powinni przeprosić kibiców za zapłacenie podatku od złudzeń. A nasi fani zasłużyli na znacznie więcej. Pokazali, że to oni są najlepszą drużyną świata. Drodzy kibice, utrzymajcie taki poziom do finału w Kijowie" - zaapelował Tomaszewski.

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#6217.06.2012, 20:30

tomaszewski ma racje.

empoyer
162
empoyer 162
#6317.06.2012, 20:47

czapka z glowy przed tomaszewskim za rozsadek mowienie konkretow bez ogrodek

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#6517.06.2012, 23:51

napewno sa w polsce talenty
ale nie majac znajomosci nigdy sie nie przebija

degres
72
degres 72
#6618.06.2012, 17:40

Nic się nie stałoooo... Polacyyy, nic się nie stałooo... - jedyne, w czym jesteśmy naprawdę dobrzy, to w przegrywaniu tzw. "meczy o wszystko", i w śpiewaniu tuż po ich zakończeniu, że NIC SIĘ NIE STAŁO...
Stało się i to BARDZO WIELE... ZŁEGO! Skończyć Mistrzostwa Europy, których jest się gospodarzem, na ostatnim miejscu najsłabszej grupy, to jest porażka, której nawet ja nie przewidywałem. Nie wierzę w Polski rząd, w polski ZUS, w polskie emerytury, w polskie autostrady, w wysoki polski wzrost PKB, i w niską polską inflację. Nie wierzę w polską przyszłość, nie wierzyłem w polską reprezentację. Jednak, że jest z nią aż tak źle, to nawet mi, zawodowemu czarnowidzowi nie przyszło do głowy! (czy też do mojej czarnej, szklanej kuli).
Ale czego było się spodziewać po reprezentacji, która w połowie składa się z jakichś narodowościowych popłuczyn ściągniętych zza granicy? Skoro kilku reprezentantów noszących polskiego orzełka na koszulkach, w ogóle lub bardzo słabo mówi po polsku... A i nasi, rodowici zawodnicy, jak już cokolwiek powiedzą, to najczęściej takie głupoty, że żal tego słuchać. Z samym trenerem Smudą na czele tego wszystkiego... To czego się było spodziewać?
Słuchając tego, co Franciszek Smuda ma do powiedzenia, dochodzę do wniosku, że on nie ma nic mądrego do powiedzenia. Nie tylko do powiedzenia zawodnikom przed meczem, nie tylko do powiedzenia im czegokolwiek po przegranym meczu z Czechami (uciekł z ławki trenerskiej szybciej, niż kapitan Schettino z zatopionego przez siebie Promu - Costa Concordia), on po prostu lepiej, niech milczy. A przy polskiej reprezentacji, zarówno Concordia, jak i sam Titanic to rzeczy wręcz niezatapialne!
Smuda powodem wielkiej, narodowej smuty. Radiowy weekend z nim w radiu RMF był dowodem, że sportowcy niestety... szkół za wielu nie kończą, a jeśli nawet, to z wynikami daleko poniżej normy. Nie ma więc co tłumaczyć małomówności trenera czy piłkarzy - oni po prostu mają tyle do powiedzenia, co na boisku do zagrania! Szkół nie kończą, a mimo to zarabiają za swój brak umiejętności piłkarskich grube miliony. Gdy ich mądrzejsi ale mniej wysportowani koledzy z klasy, kończą studia, z trudem znajdują pracę, i jako inżynierowie, pracują za te 2-3tys PLN. miesięcznie, to ci, którzy szkołę odpowiednio wcześnie olali i poszli kopać piłkę, zastanawiają się właśnie, czy kupić sobie nowe Porsche czy Ferrari. Czy kolejne miliony z nowego kontraktu sportowego czy reklamowego zainwestować w dom na Seszelach czy troszkę bliżej, na Riwierze Francuskiej?
Przestaje zatem dziwić fakt, że takiego 20-25latka przestaje interesować piłka nożna i ganiają jedynie za pieniędzmi (już nawet nie za pieniądze, a za nimi właśnie). A tam, gdzie zaczyna się pogoń za forsą, kończy się pasja. A gdzie nie ma pasji, nie ma wyników... jest farsa! Nie dziwne zatem, że motywacji do gry nie mają, skoro już jako 20kilku latkowie są "ustawieni" lepiej, niż wszyscy ich polscy, niesportowi koledzy. A będąc ustawionym w życiu, kto chce się ustawiać na boisku? Ganiają te 90minut i tylko liczą minuty do ostatniego gwizdka, by móc wyjechać ze grupowania do domu, zasiąść za kierownicą swojego sportowego samochodu, później zasiąść przed swoim wielkim TV i sączyć napoje trochę inaczej "energetyzujące", niż podawane im na treningach Gatorade.

Reprezentacja hańby narodowej...
Tak nazwał naszą 11 poseł PiS - Tomaszewski. Słowa straszne, szczególnie, że wypowiadane przez byłego, PRAWDZIWEGO piłkarza, i to jednego z Orłów Górskiego. Serce boli słysząc takie słowa, ale rozum podpowiada, by z nimi się po prostu zgodzić. Skoro gdzieś we Francji wyszukujemy na siłę "naszych" zawodników, skoro nie rozumieją oni wypowiadanych przez polskiego trenera, po polsku wskazówek, to czego się spodziewaliśmy? Budowa Wieży Babel po poplątaniu przez Boga języków budowniczym szła o wiele lepiej, niż szkolenie, a później i sama gra "polskiej" reprezentacji.
Skoro tak lubimy różnych takich zagranicznych, skoro mamy precedens ze znaturalizowanym Olisadebe, to może pójdźmy po "bandzie" i pojedźmy np. do Brazylii? Nałapmy tam, na ich pięknych plażach kilku zwykłych, młodych Brazylijczyków, przywieźmy ich do Polski i na pewno, nawet bez trenera stworzą drużynę, która przejdzie eliminacje i zajdzie o wiele dalej, niż nasze małe fistaszki w spodenkach.
Dlaczego "fistaszki"? Bo po tym, jak Błaszczykowski powiedział, że: "pokażą na boisku to, co mają w spodenkach...", ja u większości z nich nawet fistaszków bym się nie tam spodziewał! Zapewne każdy z nich uważa, że nosi tam przynajmniej dwa, wielkie, dorodne kokosy... Ko-ko, ko-ko..., teraz już wiem, że to nie od kur i ich gdakania było to "Koko" polskiego hymnu na Euro, ale od tych kokosów właśnie!
Koko, koko... babcie były całkiem spoko
Po tym, jak nie potrafiliśmy się cieszyć z tego, że właśnie ta piosenka wygrała wybór hymnu na Euro wiedziałem już, że nie potrafimy ani wygrywać, ani przegrywać, ani cieszyć się tam gdzie należy, ani smucić tak, jak się powinno.
Dziękujemyyy, dziękujemyyy... - Za co Wy im dziękujecie? Za dwa remisy i jedną przegraną w najsłabszej grupie tych mistrzostw? Za to, że jako podatnicy za grube miliardy kupiliśmy im występ w Euro2012, wybudowaliśmy im stadiony, tysiące robotników, drogowców, budowlańców wypruwało sobie żyły, by zdążyć na czas, a oni nie dali rady przez 3x90minut? Teraz nasze "gwiazdy" (słowo "Orły" powinny docześnie być zarezerwowane tylko dla zawodników kadry Górskiego!) rozjadą się do swoich klubów i mają gdzieś to, że piękny stadion stoi pusty. Że przez jego budowę zbankrutowało kilkadziesiąt firm wykonawców. Że Unia ukarze nas za autostrady wybudowane tak, jak je wybudowaliśmy...
KOKO, KOKO... Kij Wam w oko!
Chociaż wszyscy wiemy, że wcale nie mam na myśli kija... i wcale nie w oko...!

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#6718.06.2012, 19:58

Nasza reprezentacja jest jak jądra podczas stosunku
Biorą udział, ale nie wchodzą

biggy2pac
91 1
biggy2pac 91 1
#6819.06.2012, 10:35

Smuda Smuda i mialy byc cuda! nie ma co,on nie musi sie podawac do dymisji,bo mu kontrakt wygasa zaraz po euro12,jednego kogo nalezy odkleic od stolka to prezesa PZPN LATE! precz z polksiej pilki.

empoyer
162
empoyer 162
#6919.06.2012, 18:15

nie tylko late zwolnic ale wszystkich w PZPN razem ze sprzataczkami zeby ...nie wprowadzaly kogos po znajomosci do pracy. A w roli prezesa PZPN-u widze Jana Tomaszewskiego, on by caly ten syf rozwalil w pizdu

degres
72
degres 72
#7023.06.2012, 00:09

Przez media przetacza się dyskusja na temat nowego selekcjonera. Jedni mówią, że będzie nim Berti Vogts, inni, że Fornalik. Jeszcze inni twierdzą, że nie ma co dywagować, bo ten ostatni to już na dziewięćdziesiąt dziewięć procent tym selekcjonerem będzie. Nie chcę teraz mówić, czy Fornalik się nadaje, czy się nie nadaje. Nie obchodzi mnie to. Jeżeli to są typy PZPN-u, to jeszcze raz podkreślę, że dla mnie może przyjść Mourinho z Fergusonem, ale przy tych ludziach, którzy obecnie rządzą polską piłką, i tak nic nie wskórają.

Nowego selekcjonera trzeba wybrać w październiku. Nie obchodzi mnie, że jakiś mecz towarzyski gramy, że zaraz eliminacje do mistrzostw świata. W Anglii nie było trenera na miesiąc przed Euro. I co grają? Grają. Teraz wszystko wskazuje, że nowym prezesem będzie Zbigniew Boniek. Niech nowi ludzi wybierają prezesa. Starzy niech już niczego nie ruszają. NICZEGO!

Osobiście jestem za systemem koreańskim, czyli Hiddink plus jakiś trener Koreańczyk. Tam taki plan wypalił. U nas, jeśli już mówimy o Fornaliku, to niech on będzie tym drugim. Vogts – Fornalik. Tak, to byłaby całkiem rozsądna para. Na razie niech będzie jakiś tymczasowy.

REKLAMA

To tyle spraw z polskiego podwórka. Pozostała część tekstu będzie o Euro, bo nie zapominajmy, impreza wciąż trwa. Czechom nie wystarczyło dobre 20 minut w meczu z Portugalczykami i zasłużenie przegrali. Fakt, że Portugalia zagrała nieco słabiej, miała kryzys, ale to właśnie znamionuje wielkie zespoły – wygrywają nawet wtedy, kiedy im nie idzie.

Nie wiem, tylko dlaczego wygwizdano w Warszawie Cristiano Ronaldo. No dlaczego? Bo świetnie kopie piłkę? Przyjechał do nas wirtuoz, powinniśmy być szczęśliwi, a tu się okazuje, że jakiejś grupie idiotów to nie pasuje. To jest chamstwo najgorszej materii. Po jaką cholerę ci ludzie przyszli na stadion? Wolą oglądać drewniaków? Potwierdziło się, że chyba za dużą pulę biletów dostali niedzielni kibice, którzy nie wiedzą o co chodzi w futbolu. Jeszcze raz powtórzę: chamstwo najgorszej materii!

Ronaldo zagrał kolejne kapitalne mecze, znowu parę razy trafił w słupek, ciągnął całą drużynę do przodu. Widać, że jest w dobrej formie. Słyszałem opinię, że Petr Cech trochę zawalił przy jego bramce, że powinien to odbić, bo piłka leciała na dobrej wysokości. No nie… Nie zgodzę się. Gdyby to była piłką, jaką ja grałem, zgoda – należało to obronić. Dzisiaj jednak nie mamy piłek, to są pociski. Cech nie miał żadnych szans. T

jankojez
53
#7106.07.2012, 16:45

przegrali to teraz beda najgorsi tak jest zawsze

agulka78
23
#7206.07.2012, 20:54

szkoda

rafal_zz
Dundee
132
#7307.07.2012, 02:39

polska gola koko euro spoko

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#7407.07.2012, 09:50

rafal_zz
#73 | Dziś - 02:39

polska gola koko euro spoko

Czas się obudzić Euro już się skończyło

empoyer
162
empoyer 162
#7509.07.2012, 18:57

Lato bedzie pierdziec w stolek nastepna kadencje w PZPN

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#7609.07.2012, 19:04

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis