Żałosne jest to co czytam niejednokrotnie na forum ... smutek i żal ... wydaje mi się, że każdy czytający tekst ze zrozumieniem doskonale wie o co mi chodzi. Ale cóż .. polska język trudna język... :)
He he... czytam, żeby wiedzieć, a co wiem to moje, nigdy nie uważałem się za lepszego, więc za wyjątkiem tego jednego, jakże prostego pytania, zabrałem głos... i chyba nie było to sensowne, bo gremium doradców (nie wszystkich) jest wielkie... :)
Kambodza, "Najgorsze, ze wcale nie jestem dumny iz musialem sie tego jezyka nauczyc!
O ile lepiej by bylo japonskiego... :/"
nie mogę się z Tobą nie zgodzić.. masz całkowita racje..
KAŻDE proste pytanie CZĘSTO skutkuje prostą odpowiedzią. Zostawiając coś w domyśle pozwalasz kwitnąć takim jak ja. Taka rada na przyszłość...Nie martw sie, nie jesteś lepszy. Tylko inny...ale...wszystko przed Tobą.
Wiesz, gdyby wszyscy byli tacy sami było by mało ciekawie... a odpowiedź na moje pytanie, akurat z twojej strony figurowicz, była raczej zbywająca niż zachęcająca... :)
Kambodza .. i się nie doczekasz... :)
Realny świat emito... he he he .. dobre...
To miałem Ci jeszcze wkleić zdjęcie swojego małego.Domyślam się, że laska przylata? Już by ze mną pojechała ( nawet za 25 funików)!!!
Fajny jesteś kolo. acha i nabiłeś sobie już, czekaj...16 wpisów. Ot tak...za damski ch.
.