czesc. wiem ze kazdy ma swoje zycie, swoje sprawy, jest zajety i wogole, ale czy sa jakies fajne osoby, a glownie dziewczyny, z ktorymi mozna pojsc na piwko, pogadac i wogole?
hihihi. następny czarnowidz- KAPCIU JAK MOGŁEŚ ,Jacku popracuj nad tą spacją , ładnie przeproś , i miej nadzieję , pewnie znajdzie się jakaś nie wyleniała , której wpadniesz w oko, idzie zima samotność i im dokucza zatem Twe szanse rosną.
No... ty bys byl takim filantropem dla mnie, a ja bym cie poznal z moja kobita.
Tylko szybko sie nie napalaj bo ona jeszcze o tym nie wiem.
Narazie jestem na poziomie jak ja do tego przekonac by ja nie urazic i sie zgodzila.
Jacek nie mozesz sie poddac, moze ta osobka nie ma neta.
To moze zadzialac, skrec sobie czerwona cegle i napisz anonsa na zachodniej scianie Lidl'a( coby wieczorem bylo widac ) P.S. zostaw cegle pod sciana zeby miala czym Ci odpisac.
Ha ha ha Pedro dobre...
"chyba nie bedzie patrzala bo tu takich nie ma, nie ma ich wogole....!:)"..... no nie ma nie ma wez sie gdzies daleko wyprowadz moze znajdziesz..... jakas desperatke :P
czesc. wiem ze kazdy ma swoje zycie, swoje sprawy, jest zajety i wogole, ale czy sa jakies fajne osoby, a glownie dziewczyny, z ktorymi mozna pojsc na piwko, pogadac i wogole?