Manok, jaknkes chyba poprostu bardzo chiała się pochwalić na forum, że na kulta się wybiera:) To widzę, że tylko mnie tam nie będzie:(
Katarzyno, może głupio spytam, ale Ellwyn to jest knajpa? Ja mieszkałam parę kroków od Asdy. Jak się wyprowadzałam, to ook budynku, w którym mieszkałam, w jakimś starym kościele cos remontowali. Noi chyba teraz tam jest jakiś bar czy tam dyskoteka. Ale w Grangemouth długo nie wytrzymałam, bo tam się można zanudzić na śmierć, nawet na shopping nie ma gdzie wyskoczyć:))
Hehehe BabaYaga ja nie wiem czy to knajpa czy nie....ciezko mi to tu okreslic....
Mowisz o tym budynku kolo bibloiteki???? Nie wiem moze ta"restauracja"???
Co do miasta to racja male to takie...z zakupami tez lipa...Ja jak juz gdzies wychodze to raczej spacerek do Polmont...czasami podreptam do Falkirk a tak to park mi tylko zostaje ale nie w taka pogode jak dzisiaj niestety....
PS moja mala dygresja....pytanie...."jak znalesc prace w 10 dni"???
Manok widze.ze info masz nieswieze z tego co ja wiem to fabryka cukierkow w Larbert powoli plajtuje...Sunlight dobrze sam wiesz jak jest;-)A do tego jest jeszcze fabryka salatek w Bonne'ss(chyba tak to sie pisze,zawsze mialem problem z identyfikacja tej miejscowosci:-))zawsze tam mozna tez zlozyc aplikacje i wcale sie nie trzeba martwic o angielski poniewaz duzo rodakow tam pracuje....
Katarzyno nie wiem jak dlugo jestes w tym kraju ale najwyzszy czas sobie uswiadomic ze na emito to mozesz z kims sobie pogadac ze pracy nie masz lub ze prace chcesz miec. Dotyczy to tez internetowych randkowiczow, trzeba miec szczescie zeby znalesc milosc w normalny sbosob a na emito to trzeba chyba cudu. Wiem, coz wiecej mozna zrobic np w poniedzialkowy wieczor takie ogloszenie nie zaszkodzi, ale nie ma co czekac na pozytywny rezultat.
Przejdz sie to tego jebanego sunlight, szanse sa duze poniewz pracuja tam glownie obcokrajowcy, sam bym spytal ale ja nie do konca "tam" pracuje, jezdze ciezarowka, jak zaczynam prace to jest jeszcze zamkniety a jak koncze to jest juz zamkniety. Jedyne o co moglbym sie spytac to stanowisko kierowcy, zreszta moja praca nie jest dla wszystkich facetow a co dopiero dla kobiety. Piszesz ze masz szkockiego partnera wiec nie powinno byc problemu ze znalezieniem tego miejsca> btw co to za facet co nie potrafi ci znalesc pracy we wlasnym kraju?( bez urazy)
Eh widzisz to nie takie proste to wszytko.
Jestem tu 77 dni moj facet nie bardzo chce zebym pracowala stac go na utrzymanie nas oboje tyle ze ja chce pracowac...Do tej pory wyslalam kilkanascie aplikacji w rozne miejsca bylam na kilku rozmowach ale czasami okazuje sie ze brak mi doswiadczenia lub ze moj angielski jest angolski, lub inne...
Nie wiem co to jest sunlight i gdzie to....
Mysle ze tu raczej pracy nie znajde (na emito) ale moze mi ktos wlasnie cos podpowie jak Ty no wlasnie chcialam sie tylko troche nad soba pouzalac ot co :(
sKeR no poprostu mnie zabiles :)
Manok u mnie mozne powiedziec dobrze
Bawi mnie tylko to z tym NI bo w sumie cala sprawa trwala 14 dni od czasu jak zadzwonilam do spotkania, teraz tylko 2 tyg na papierek i gitara :)
Aplikacji wyslalam sporo jeszcze w pon bede dzwonic w 3 miejsca :) Trzeba zaczac robic w zyciu cos konstruktywnego
A jesli chodzi o sunlight to dostalam zdecydowany zakaz od mojego ....(nie bede ryzykowac ze mnie z domu wyrzuci)
Jeszcze jedno mnie tylko dreczy... czy to prawda ze musze sie zarejstrowac w home officie nawet jesli nie pracuje a przebywam w UK dluzej niz 3 miesiace?
Pozdrawiam
obecnie mieszkam na dalekiej polnocy szkocji hahah, ale rozwazam zeby sie przeniesc blizej cywilizacji i w zwiazku z tym kilka pytan mam........ otoz,
jakie biuro nieruchomosci jest u was najwieksze?
gdzie pracujecie najczesciej zarowno panowie jak i panie?
czy duzo nas Polakow u was?
moze ktos ma foty z waszego miasta chetnie obejrze
czy sa jakies programy nauki jezyka albo inne zajecia dla cudzoziemcow?
i tak generalnie co jest fajne a co do do bani?