czesc tak przy okazji to niestety ale musi byc symulacja kredytowa oraz przyznana promesa poniewaz ja skladalam o LIFT w maju i dostalam odpowiedz w ciagu dwoch tygodni ale ja mieszkam w Aberdeen i zostalam poinformowana ze pieniadze zostaly wykorzystane i kiedy sie pojawi nowa pola pieniedzy ja bede brana w pierwszej kolejnosci pod uwage . A co do splaty to tego sie nie splaca bo to nie jest depozyt tylko udzial ale jesli kiedys w przyszlosci chcialabys sprzedac to mieszkanie lub dom to musisz wykupic udzialy od panstwa ale jesli nie to miezskasz tam do zywotnio i nic nie wykupujesz to jest pewne
dzieki tomek tomek, bede jednak drazyl, bo w czesci trzeciej, na koniec informacji o wnioskujacym pojawia sie pytanie czy jestem obywatelem Zjednoczonego Krolestwa, jesli nie jest wytluszczone, zeby zeby dostarczyc pisemny dowod na to, ze mam prawo do stalej rezydentury. Z tego co piszesz zignorowales to zupelnie?
Wprawdzie nie jestem z Falkirk, ale tez chcialam kupic dom z tego projektu... I jutro skladam rezygnacje bo warunki sa nie do przyjecia. Sorki jestem z wyksztalcenia ekonomistka i pod tym kątem sprawdzilam umowe. Tą dopłatę rządową trzeba spłacić po 19 latach, jesli nie, to wystawią twój dom na sprzedaż a ty dostajesz tylko udziały z tego co masz. Mozna to spłacić tylko w dwóch ratach. Bierzesz rzeczoznawce do wyceny domu na swoj koszt i od danej wartosci rynkowej oddajesz im tyle procent ile ci dołożyli. Cokolwiek zainwestujesz w domu to pogódź się z myslą że procent dołożony przez panstwo już nie jest twój, podniesiesz wartosć domu a państwo sciagnie z tego swoje udziały. To się tylko nazywa pomocą rządu a w rzeczywistosci jest tylko długoterminową inwestycją. Moja prawniczka mi dokłądnie objasniła zasady tego kontraktu i sorki, ja się na to nie piszę, to jest ekonomiczne samobójstwo. ( no chyba że ktos trafi w totka :) ) Ale za te pieniądze włożone faktycznie w ten dom można kupić dwa o większym standardzie.
Hej!!! My juz decyzje otrzymalismy. Troche bylo czekania - wlasciwie to przez ostatnie 2 tygodnie dzwonilismy co 2 dni do Link'u, bo wiedzielismy, ze aplikacja ma status "approved" ale niestety nie mogli nam jej wyslac (dziwnie oni pracuja). Juz w sumie jestesmy we wstepnej fazie zakupu (sprzedajacy przyjeli nasza oferte). A jak u ciebie Tomek Tomek???
kolinka 33 - nie slyszalam o tych 19 latch i nikt nam tego nie potwierdzil. Na stronach rzadowych odnosnie LIFT'u takich info nie znalazlam. Nawet jesli to prawda to i tak raczej przez 19 lat nie bedziemy tam mieszkali - pewnie wczesniej bedziemy chcieli sprzedac i znowu cos kupic. Kazdy robi jak mu wygodniej. Pozdrawiam.
Mnie w tym systemie martwia ograniczenia kwotowe tzn na terenie east lothian za 3 bedroomy max mozesz dac 120.000 - hmm troche malo ;(
o mieszkanie/domek staracie sie z rynku wtornego czy pierwotnego??
kolinka - nie wydaje mi sie aby dom po 19 latach mial wyzsza wartosc rynkowa no chyba ze kupisz nowy w lokalizacji bardzo dobrej itd - no ale z drugiej strony za te pieniadze chyba nie da rady ;(
pamietajcie ze projekt lift pomaga osobom o srednich zarobkach - jak ktos ma za wysokie nie zalapie sie na to...
Witam!!!
Nasza aplikacja zostala zlozona 8 maja. Odpowiedz przyszla 3 wrzesnia. (Po 12 tygodniach przyszedl jeszcze list o sprostowanie, gdyz na payslipach mojego meza byl blad.)
Wiedzielismy jaki status ma aplikacja, bo mozna do nich zadzwonic (do Link'u) i sie o to zapytac - podaja takie informacje bez problemu.
Pamietajacie, ze jesli teraz mieszkacie w mieszkaniu z Council'u to przysluguje wam pierwszenstwo w odpowiedzi i podkreslajacie to gdy sie z nimi kontaktujecie.
Nie chce martwic tych ktorzy zlozyli niedawno ale w Link'u (gdy bylismy u nich w biurze) powiedzieli nam, ze dla aplikacji ktore przychodza teraz pieniedzy juz nie ma. Ale mysle, ze dla tych ktorzy zlozyli 3 miesiace temu jeszcze maja.
Ogroaniczenia cenowe rzeczywiscie w niektorych przypadkach sa bezsensowne - bo nie mozna znalezc nieruchomosci spelniajacych kryteria. W Falkirk'u my mozemy kupic za 160tys (3 bedroom + 2 public room lub 4 bed.+1 public). - i takie nieruchomosci mozna znalezc.
Pozdrawiam wszystkich czekajacych i zycze wytrwalosci.
Moj kolega uzyl Caesar and Howie jakis czas temu. Byl bardzo niezadowolony (co czesto zreszta podkresla na emito przy wszystkich okazjach, gdy pojawiaja sie artykuly autorstwa tej firmy!), takie opinie slyszalam tez od paru innych znajomych... Moja kolezanka zadzwonila tam ostatnio. Dziewczyna, ktora odebrala nawet sie nie przedstawila imieniem tylko po angielsku zapytala: "Ceasar and Howie may I help you?" (a ma byc to serwis dla Polakow), nie byla tez najbardziej przyjazna i chetna do odpowiedzi osobka. Kolezance powiedziala,ze formularzy LIFT na razie nie wysyla i dodala,ze Tynka (kolezanka) ma zadzwonic w przyszlosci.....koniec historii. A moze ladniej byloby zapytac o dane osobowe i zaproponowac,ze firma sie skontaktuje kiedy sytuacja ulegnie zmianie? Coz - chcesz sewisu dzwon i pros, a rusz sytuacja sie zmieni,a Ty bedziesz mial szczecie zadzwonic w pore.
Ja uzylam innej agencji i jestem bardzo kontent (wprawdzie nie kupowalam z LIFTU, bo mieszkam w Glasgow, a tam LIFT jest beee; ale mam wiekszosc przyjaciol i rodzine w Livingston i Broxburn, a Ci maja domy kupione z pomoca LIFtu). Osoba, ktora mi pomaga ma na imie Sylwia i jest swietna, ale nie bede podawala namiarow, bo mnie pozniej paru stalych bywalcow posadzi mnie o agitacje!!!!
Moj przyjaciel dostal decyzje z LIFTU w ubieglym miesiacu. Paru naszych kolegow (glownie z Broxburn i z Livingston) tez juz dostalo. Wszystkie odpowiedzi pozytywne.
Z tego co wiem, problem z oczekiwaniem na LIFT jest w braku personelu. LIFT nie nadaza z wydawaniem decyzji i tyle. Z tego co slyszlam Rzad Szkocki planuje dorzucic jeszcze kasy do puli LIFTu ....czyli prawdopodobnie kazdy dostanie co chce, tylko trzeba poczekac..., a z pewnoscia warto. Jestem przekonana (jestesmy, bo tu z bratem i kolegami siedzimy, ktorzy LIFT juz maja),ze wkrotce dostaniesz pozytywna decyzje.
Powodzenia gosia2605 i znalezienia swietnej chatki:)
heh no i lipa.Dzwonilem pod numer podany wyzej w celu sprawdzenia statusu mojej aplikacji. Pani z przykroscia poinformowala mnie ze ogole nie zostala rozpatrzona, z powodu braku funduszy ;-(. Aplikacje zlozylem 3 czerwca w Livingston i tam sie tez ubiegalem o Lifta. Na dzien dzisiejszy nie potrafia odpowiedziec kiedy rzad przyzna nowy fundusz i aplikacja otrzymala status wstrzymany. Trudno wiec trzeba zacisnac pasa i kupic tradycyjna droga.lol
Don Pedro nie strasz ludzi. Po Twoim poscie dalam znac mojej kumpeli Ewie, ktora aplikowala 1 czerwca tez na Livi (West Lothian). Zadzwonila na powyzszy numer i babka (bardzo zreszta mila) powiedziala,ze rozpatrywanie aplikacji nie jest wstrzymane. Na dzisiaj sprawdzaja czerwiec i,ze pierwszenstwo maja ludzie z council housow. Zapytana czy jest jeszcze kasa, powiedziala,ze tak o ile jej wiadomo. Don Pedro czy paliles skreta z obrazka przed wykreceniem numeru do LIFTu?:)
Hehe musze Cie zmartwic ze niestety nie palilem przed wykreceniem numer do Liftu. Nie wiem dlaczego calkiem mila Pani tak stwierdzila , ja tylko opisalem swoja sytuacje. Dziwne to poniekad ze mowia rozne rzeczy ludziom. Jutro sprobuje jeszcze raz tam zadzwonic moze odbierze znowu ta calkiem mila Pani i wowczas odpowiedz bedzie bardziej przkonywujaca. Pozdro
heh wlasnie przed chwila rozmawialme z ta przmila Pania. No coz ta sama odpowiedz pieniadze sie skonczyly i trzeba czekac na nowa dostawe. Zapytalem rowniez o aplikacje zlozone w czerwcu lecz ta sama odpowiedz , nie ma wiecej pieniedzy.Decyzja o nowej dostawie pieniedzy od rzadu ma byc znana do kwietnia 2010. Wiec nic nie pozostaje jak czekac...hahahaha. Do tego czasu chyba uzbieram sam lol.
Witam!!! Ja potwierdzam, ze tez informacje o tym, ze pieniedzy juz nie ma do mnie tez dotarly. Jak juz pisalam bylismy w Link'u osobiscie i tam (moze ta sama) mila Pani powiedziala nam, ze dla aplikacji, ktore rozpatruja teraz srodkow finansowych juz nie ma. Ale zawsze warto zadzwonic i dowiedziec sie odnosnie swojej aplikacji. Wiem, ze w tamtym roku moi znajomi dostali odpowiedz, ze aplikacja jest przyjeta ale nie bylo srodkow (mieli czekac do kwietnia 2009) ale jeszcze wczesniej przyszedl do nich drugi list, ze srodki dla nich jednak sa i moga kupowac - teraz juz mieszkaja od kwietnia w nowym domu. Powodzenia!!!
Mam pytanie: czy moze ktos z was skladal aplikacje o LIFT na terenie Falkirk'a? Jesli tak, to czy moze juz ktos otrzymal odpowiedz??? Ja juz czekam ponad 10 tygodni i jestem ciekawa jak jest z innymi aplikacjami.