Stary rekin uczy synka jedzenia:
>>> -Widzisz człowieka w wodzie to podpływasz, wystawiasz płetwę grzbietową,
>>> okrążasz go raz. Potem okrążasz go drugi raz, potem trzeci. Na koniec okrążasz go czwarty raz i możesz go zjeść.
>>> -Tato! A nie można od razu?
>>> -Skoro wolisz z gównem.....
Po dwudziestu latach małżeństwa para leży w łóżku i nagle żona czuje,
ze mąz zaczyna ją pieścić, co juz się bardzo dawno nie zdarzalo.
Prawie jak łaskotki jego palce zaczęly od jej szyi, biegly w dol delikatnie wzdluz kręgoslupa do bioder. Potem piescil jej ramiona i szyję, dotykal jej piersi, by zatrzymac się powyzej podbrzusza. Potem kontynuowal, umieszczając swą dlon po wewnętrznej stronie jej lewego ramienia. znów pieścil lewą stronę jej biustu i obsuwał dłoń wzdłuż jej posladkow, uda i nogę, az po kostkę. Kontynuowal po wewnętrznej stronie lewej nogi nosząc pieszczoty az do najwyzszego punktu uda.
Och... W ten sam sposob delikatnymi ruchami dloni piescil jej prawą stronę i gdy zona
czula się juz rozpalona do ostatnich granic... Nagle przestał.
Przekręcil się na plecy i zacząl oglądac telewizję. Zona ledwie lapiąc oddech powiedziała słodkim szeptem: " To było cudowne, dlaczego przestałeś?"
"Znalazłem pilota" - odpowiedział
Filip dołączył właśnie do klubu, który polecił mu jego kumpel, będący jego członkiem od jakiegoś czasu. Siedzą w barze, piją piwo, kiedy nagle ktoś krzyczy: 21! i sala wybuchła umiarkowanym śmiechem. Kilka minut potem ktoś krzyczy 34! i śmiech się wzmógł. Filip zdziwiony tym faktem, pyta kolegę:
- Czemu wszyscy się śmieją, kiedy ktoś krzyczy numer?
Kumpel na to:
- Cóż, opowiadaliśmy te same dowcipy przez tyle lat, że w końcu je ponumerowaliśmy i jeśli ktoś chce opowiedzieć któryś z nich, krzyczy tylko jego numer.
Filip skinął głową i spytał:
- Mogę spróbować?
Jego kumpel przytaknął i Filip krzyknął: 1216!. Wszyscy w klubie pokładali się ze śmiechu przez 15 minut.
- Dlaczego wszyscy śmiali się tak mocno z tego dowcipu? ? pyta Filip.
Kumpel na to chichocząc:
- Tego akurat jeszcze nie słyszeliśmy.
male przypomnienie o naszym tajnym klubie! NIE TYLKO DLA SINGLI !
http://www.emito.net/?q=pl/groups/4...
klub samych pozytywnych mysli , dobrego nastroju , humoru , bez wulgaryzmow... na poziomie! zapraszamy!
kilka razy przypomne ten wpis... dla innych potencjalnych chetnych ! nie tylko syngli!
WITAJCIE! DOSTALEM OSTATNIO DUZO MAILI OD OSOB KTORE ZAZDROSZCZA NAM TYCH SPOTKAN... JAWNYCH I TYCH TAJNYCH... OD OSOB KTORZY NIE SA SINGLAMI ALE SA TU SAMI... CZUJA SIE SAMOTNI...
KOCHANI! NASZE SPOTKANIA NIE SA TYLKO DLA SYNGI... ZAPRASZAMY WAS WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE NA NASZE SPOTKANIA I PRYWATKI! WIEMY JAK TO JEST BYC SAMEMU NA OBCZYZNIE...
Z DALEKA OD RODZINY, ZNAJOMYCH , PRZYJACOL , OSOBY BLISKIEJ KTORA ZOSTALA GDZIES TAM BARDZO DALEKO ZA WIELKA WODA...
MY SPOTYKAMY SIE WLASNIE PO TO ZEBY CHOC NA CHWILE POCZUC SIE ODROBINE LEPIEJ , ZAPOMNIEC O SAMOTNOSCI... WYMIENIC MIEDZY SOBA POZYTYWNA ENERGIE! A POZBYC SIE NEGATYWNEJ!
SIEDZAC PRZED KOMPUTEREM NIE POZNAMY NOWYCH LUDZI, NOWYCH PRZYJACIOL... TYLKO BEDZIEMY SIE MOCNIEJ DOLOWAC!
NIE MA NIC LEPSZEGO JAK PRZEBYWANIE W GRUPIE OSOB KTORE EMANUJA POZYTYWNA ENERGIA!
POMYSL WOLISZ PRZEBYWAC W TOWARZYSTWIE OSOB SMUTNYCH I POGRAZAC SIE RAZEM Z NIMI W SMUTKU CZY W TOWARZYSTKIE LUDZI USMIECHNIETYCH I CIESZYC SIE RAZEM Z NIMI...
ZYCIE JEST ZBYT KROTKIE ZEBY ZAMARTWIAC SIE! PRZEZYJMY JE Z USMIECHEM NA TWARZY! :)
DLATEGO JESZCZE RAZ ZAPRASZAMY WSZYSTKICH KTORZY CZUJA SIE SAMOTNI, A CHCA MILO SPEDZIC WOLNY CZAS! POZNAC NOWYCH PRZYJACIOL KTORZY POMOGA WLACZYC IM USMIECH NA TWARZY! :) ZAPOMNIEC CHOC NA CHWILE O TRUDACH CODZIENNEGO ZYCIA... ZAPRASZAMY WSZYSTKICH! :) :) :)
dla wszystkich dedykacja mala dedykacja... :) :) :)
http://www.youtube.com/watch?v=J5CZ...
USMIECHNIJ SIE! :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) MILEGO KAZDEGO DNIA!!! :) :) :) :) :) :) :) :) malpa
Przychodzi zajączek do apteki i prosi o 100 prezerwatyw. Pani magister wyciąga pudło z prezerwatywami, liczy, liczy... W końcu oznajmia:
- Niestety mam tylko 99. Bierze pan?
Zajączek na to, ze skwaszoną miną:
- No dobra, niech będzie... Ale chciałem zaznaczyć, że z lekka spier*** mi pani wieczór!
Przystanek.
Podjeżdża autobus.
Dystyngowany mężczyzna w garniturze, o inteligenckim wyglądzie, neseserek, pod krawatem, grzecznie przepuszcza wszystkich przed sobą i kiedy już ma wsiadać, drzwi się zamykają i przycinają mu głowę...
Autobus rusza, a facet zaczyna wrzeszczeć:
- K*rwa twoja jeb*na mać ! Poj*bańcu pi*rdolony ! Stój, k*rwa, jeb*ny w d*pę pi*rdolcu ! Głowę mi, k*rwa uj*biesz !!!
Kierowca hamuje, otwiera drzwi. Facet wchodzi do autobusu "w całości", poprawia krawat, przygładza zmierzwione włosy i mówi do pasażerów:
- Bardzo przepraszam Szanownych Państwa. Wystraszyłem się.
Mężczyzna już bardzo długo kocha się z niezwykle namiętną i wygimnastykowaną blondynką. Zmęczony i spragniony przeprasza ją na chwilę i wychodzi do kuchni. W lodówce jest tylko mleko. Nalewa sobie szklankę i zaczyna pić. Czuje jednak, że jego kogucik jest rozgrzany niemal do czerwoności, aby więc sobie ulżyć, wkłada go na chwilę do szklanki z mlekiem. W tym samym momencie wchodzi blondynka.
- Ach, a ja zawsze zastanawiałam się, jak wy go napełniacie...
Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz, idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy... uderzenia... gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu... z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni było dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną...
- Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! - mówi facet - Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
- Ci głupcy - wycharkotał dziadek - pomylili moje imię!
tak jeszcze dla przypomnienia bo nie wszyscy czytaja wszystko a przewaznie tylko ostatnie wpisy!
WITAJCIE! DOSTALEM OSTATNIO DUZO MAILI OD OSOB KTORE ZAZDROSZCZA NAM TYCH SPOTKAN... JAWNYCH I TYCH TAJNYCH... OD OSOB KTORZY NIE SA SINGLAMI ALE SA TU SAMI... CZUJA SIE SAMOTNI...
KOCHANI! NASZE SPOTKANIA NIE SA TYLKO DLA SYNGI... ZAPRASZAMY WAS WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE NA NASZE SPOTKANIA I PRYWATKI! WIEMY JAK TO JEST BYC SAMEMU NA OBCZYZNIE...
Z DALEKA OD RODZINY, ZNAJOMYCH , PRZYJACOL , OSOBY BLISKIEJ KTORA ZOSTALA GDZIES TAM BARDZO DALEKO ZA WIELKA WODA...
MY SPOTYKAMY SIE WLASNIE PO TO ZEBY CHOC NA CHWILE POCZUC SIE ODROBINE LEPIEJ , ZAPOMNIEC O SAMOTNOSCI... WYMIENIC MIEDZY SOBA POZYTYWNA ENERGIE! A POZBYC SIE NEGATYWNEJ!
SIEDZAC PRZED KOMPUTEREM NIE POZNAMY NOWYCH LUDZI, NOWYCH PRZYJACIOL... TYLKO BEDZIEMY SIE MOCNIEJ DOLOWAC!
NIE MA NIC LEPSZEGO JAK PRZEBYWANIE W GRUPIE OSOB KTORE EMANUJA POZYTYWNA ENERGIA!
POMYSL WOLISZ PRZEBYWAC W TOWARZYSTWIE OSOB SMUTNYCH I POGRAZAC SIE RAZEM Z NIMI W SMUTKU CZY W TOWARZYSTKIE LUDZI USMIECHNIETYCH I CIESZYC SIE RAZEM Z NIMI...
ZYCIE JEST ZBYT KROTKIE ZEBY ZAMARTWIAC SIE! PRZEZYJMY JE Z USMIECHEM NA TWARZY! :)
DLATEGO JESZCZE RAZ ZAPRASZAMY WSZYSTKICH KTORZY CZUJA SIE SAMOTNI, A CHCA MILO SPEDZIC WOLNY CZAS! POZNAC NOWYCH PRZYJACIOL KTORZY POMOGA WLACZYC IM USMIECH NA TWARZY! :) ZAPOMNIEC CHOC NA CHWILE O TRUDACH CODZIENNEGO ZYCIA... ZAPRASZAMY WSZYSTKICH! :) :) :)
dla wszystkich dedykacja mala dedykacja... :) :) :)
http://www.youtube.com/watch?v=J5CZ...
USMIECHNIJ SIE! :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) MILEGO KAZDEGO DNIA!!! :) :) :) :) :) :) :) :) malpa
w niedziele bylo jak zawsze bardzo milo i sympatycznie!
niestety kilka osob po sabotnich baletach nie byli w stanie zwlec swoich zwlok i dojsc o wlasnych silach na spotkanko... :) i nie chodzi tu o ilosc spozytego alkocholu :) mi nogi tez sie uginaly same ale dalem jakos rade... :)
w sobote niezla ekipa balowala w Tiger - Tiger na imprezie galaxy!
ja doliczylem sie 17 osob ktore znam ale chyba bylo wiecej... w pewnym momencie stracilem wzrok :) wiec moglo sie przwinac dwa razy tyle osob! :) zreszta sa materialy dowodowe w postaci filmikow i fotek robionych przez samych uczestnikow!
ja nie jestem jakis tancor :) ale musze przyznac ze dawno sie tak nie wybawilem i wytancowalem jak w sobote w Tigerze! a dziewczyny daly taki popis ze wszystkim szkotom opadly szczeki !
nasze panie sa ,,DE-BEST,, :) :) :)
ich kreacje , szpileczki , makijaz , pelen luz, zabawa na calego , pelne gracji ... no tu musze wspomniec o balbinie
te jej kocie ruchy... co ona wyprawiala z innymi dziewczynami na parkiecie! boze! zeby wszyscy tak potrafili sie bawic! odjaz! odjaz! i jeszcze raz odjazd!
napewno bedzie powtorka z rozrywki w ten weekend! jeszcze nie ma szczegolow gdzie i dokladnie kiedy ale napewno damy znac! moze zamiescimy kilka fotek na naszej stronie klubowej! jak ktos cos ma to smialo dawac! ale tylko tam!!!! :) ekipe mamy dobra i nastepna impra wypali jeszcze lepiej! jestem tego pewien!
narazie tymczasem piszczie i czytajcie o nastepnych imprezach na naszej stronie klubowej! siemka! :)
a tu cos na luzie... :)
kto z was jest DIAMENTEM... a kto... :) :) :)
http://www.majow.parapsycholog.com....
milego czytania! :)
od pisania i gadania do dzialania! ja proponuje spotkanie...
np w niedziele po poludniu... glasgow... dla osob ktore chce poznac ta druga polowke...
ale nie pub! a inne miejsce w ktorym bedziemy mogli sie spotkac...
zobaczyc...porozmawiac... milo spedzic czas... i wypic kawe...
proponuje spotkanie w kinie... ale innym niz wszystkie... a po kinie ... przeniesc sie na chwile w czasie...
przejsc sie ulica z lat 30-tych ... pozniej wejsc w lata 50-te... pozniej...
zatrzymac sie na chwile we wspanialych czasach ,, ludzi kwiatow,, i ,,wolnej milosci,, ...
pozniej... przejsc do wczesnych lat 80-tych i 90-tych...
i zakonczyc w terazniejszosci... przy kawie.... obserwujac te wszystkie wspaniale lata ktore minely...
co wy na to?
jezeli tak! to spotykamy sie wszyscy w niedziele ,GLASGOW, o godzinie 13-tej w kinie muzeum transportu...
napewno zmiesci sie nas tam kilkanascie osob...!
napewno bedzie wyswietlany jakis wpanialy film z lat 50-tych... a moze zestaw bajek...?
a po kinie wspolnie odwiedzimy te wspaniale lata i zakonczymy przy kawie w kawiarence...
lub moze jeszcze pozniej gdzies w jakim milym lokaliku ... juz sami... we dwoje...
lub w gronie nowych znajomych...
ja napewno bede... zapraszam! m