dzwonilam do "mojej" agencji.jutro kolejne wolne.jade do kumpeli chaty jej popilnowac.
do konca tygodnia moge byc spakowana,poukladana i z wrazenia pomalowac sciany
bezrobocie mnie dobija.potem kolejny tydzien
potem lece do polski..na kolejne dwa..
dalej albo woz,albo przewoz
od poczatku roku sie jebie i sa znaki na ziemi i niebie,ze mam stad wiac
ale ja jestem twarda..i siedze.ale teraz skoncza sie dobre czasy,bo zaczyna mi brakowac kasy juz na wszystko,wiec albo znajde,albo nie bede tu siedziec.nie zamierzam na nikim zerowac!!!
pozd
ania- mialas przeslac mi swoje cv! dwa tygodnie temu na spotkaniu rozmawialismy i mowilem ze cos pomoge! ale bez twojego cv nic nie bede w stanie zadzialac! dobrze by bylo juz teraz rozeslac to cv i byc moze po powrocie z polski bedzie juz cos ciekawego na ciebie czekalo! ale musisz sama chciec cos dzialac! mojego maila masz w pofilu! i nie zalamuj sie! bedzie ok!
tomek- namiarow poszukaj w profilach duzo osob tam zostawia swoje np GG ew maile! i warto choc raz wybrac sie na takie spotkanko i samemu zobaczyc czy towarzystwo bedzie odpowiadac! :) z tego co widzialem jeszcze nikt na tym spotkaniu sie nie nudzil i zawsze wychodzil w dobrym nastroju! :)
cos czuje ze ta niedziela zapowiada sie ciekawie! zobaczymy jak bedzie w realu!
ja napewno w ta niedziele sie wybieram!
ania - ja sie nie zloszcze! :) tylko czas ci ucieka a sadze ze im szybciej tym lepiej! sama wiesz najlepiej! dzis nic nie ma a jutro moze byc 100 propozycji! kazdy dzien sie liczy! :)
p.s
i wpisz choc jeden ze swich wierszy na stronie klubowej! moze to zacheci innych to pisania swojej tworczosci! :)
pozdrawiam cieplutko!
balbina - ja nie mam serca! mam tylko stuczna pompke! :)
tomek- na jaki kontakt czekasz? masz tu wszystko opisane gdzie co i jak! ale jak chcesz to zadzwon w niedziele do mnie tel PRZY PROFILU :) caly czas aktywny! :) wtedy jak zabladzisz podpowiem co i jak! a teraz starym emitowym sposobem tez podpowiem grzecznie! Google zawsze ci pomoga! :) ew. dwa slowa! :) nawet po polsku! :) muzeum transportu i kazdy cie pokieruje! :)
damian- dajcie cynka jeszcze w piatek gdzie sie wybieracie dokladnie i o ktorej! moze tez wpadne na chwile! :)
balbina- mam taki worek pod brzuchem :) kiedys tam byly jajka... :) a tera wkladam rece w kieszen i pompuje powietrze w gorne partie do pompki! :) a dalej to juz sama wiesz! :) jak zapomne podpompowac to tak jak na oststnich baletach ... trace oddech siada mi wzrok i musze wlaczyc rezerwe! :) sama widzialas! :)
tomek i inni ktorzy nie moga trafic! :) tu sa namiary i nawet fotka! :)
http://www.glasgowmuseums.com/venue...
zawsze w niedziele o 13.13 w samo poludnie! :)
balbina dzieki za gg, Aczk - nie pracuje juz w Parcelnecie, od dosc dawna, postanowilem sprobowac sie dostac bezpostednio do morissons werhause bellshill i sie naszczescie udalo i jestem juz full time worker, wkoncu po 9 miesiacach 14 miesiacach spedzonych w szkocji, i 9 robienia przez agencje mam stala prace w stabilnej firmie:) wies luzik a Ty Aczk kim dokladnie jestes ze mnie znasz z tamtad?? PZDR:)
od pisania i gadania do dzialania! ja proponuje spotkanie...
np w niedziele po poludniu... glasgow... dla osob ktore chce poznac ta druga polowke...
ale nie pub! a inne miejsce w ktorym bedziemy mogli sie spotkac...
zobaczyc...porozmawiac... milo spedzic czas... i wypic kawe...
proponuje spotkanie w kinie... ale innym niz wszystkie... a po kinie ... przeniesc sie na chwile w czasie...
przejsc sie ulica z lat 30-tych ... pozniej wejsc w lata 50-te... pozniej...
zatrzymac sie na chwile we wspanialych czasach ,, ludzi kwiatow,, i ,,wolnej milosci,, ...
pozniej... przejsc do wczesnych lat 80-tych i 90-tych...
i zakonczyc w terazniejszosci... przy kawie.... obserwujac te wszystkie wspaniale lata ktore minely...
co wy na to?
jezeli tak! to spotykamy sie wszyscy w niedziele ,GLASGOW, o godzinie 13-tej w kinie muzeum transportu...
napewno zmiesci sie nas tam kilkanascie osob...!
napewno bedzie wyswietlany jakis wpanialy film z lat 50-tych... a moze zestaw bajek...?
a po kinie wspolnie odwiedzimy te wspaniale lata i zakonczymy przy kawie w kawiarence...
lub moze jeszcze pozniej gdzies w jakim milym lokaliku ... juz sami... we dwoje...
lub w gronie nowych znajomych...
ja napewno bede... zapraszam! m