Wiesz wszystko zalezy w jakich warunkach chce mieszkac. Ale z tego co sie orientuje to w produkcji raczej placa NMW chyba, ze trafisz na jakas bardziej ogarnieta firme. Wiec takze zalezy tez co dla Ciebie znaczy "dobrze zarobić". Kazdy taki wyjazd powinien byc dobrze przemyslany. Tak czy inaczej zycze powodzenia i radze sie dobrze przygotowac.
rozumiem ze przez ten miesiac nie bedzie wydawal pieniedzy na jedzenie,picie,komunikacje itp,bedzie mieszkal za darmo...obudz sie,policz koszt transportu do glasgow i z powrotem,czasy gdy kielbasa w uk wisiala na plocie juz dawno minela,nie ma ubezpieczenia bez tego nikt go nie zatrudni,pozatym jesli ma zamiar pracowac w jakiejs fabryce to najpierw bedzie dojony przez agencje pracy...
zastanow sie
powiem tak , kazdy gdzies tam zaczynal w lepszym miejscu czy gorszym, ja tez tyralam na produkcji dawno temu ale tak bylo, wiec oplacalo sie przemeczyc pare miesiecy i teraz miec dobra prace dom itp. rob co chcesz ale mysle ze kazdy powinien sprobowac , puki sam sie nie przekona to nie bedzie wiedzial a i tak wszystko zalezy od was ,powidzenia.
To prawda - dorabiajcie sie jak ten bogacz z Niujorku:
- Jak sie pan dorobil fortuny?
- Znalazlem jablko, sprzedalem je na targu. Za to kupilem kilogram i na drugi dzien poszedlem znow na targ.
- A na trzeci dzien juz pan mial 10 kilo?
- Nie, wujek umarl i dostalem w spadku pol miliarda dolarow.
Takie osoby jak Funky Koval ze swoją kulturą nie powinny wypowiadać się na forum widocznie on szukał tego o czym pisze i to znalazł bo wszędzie czy to w Polsce czy Szkocji czy gdziekolwiek indziej jeśli się czegoś szuka to się to znajdzie !!! Prawda o Szkocji jest taka że jeśli chcesz zarobić musisz pracować, istotne jest w stopniu podstawowym znajomość języka.Ja osobiście po kilku latach pobytu w Szkocji odradzam liczyć kiedykolwiek na rodaków bo jedynie większość z nich potrafi cię wykorzystać a przy okazji / DUPĘ OBROBIĆ/ Mało realne wydaje mi się aby po mi miesiącu pracy można było sprowadzić do Szkocji rodzinę,chyba że ktoś ma naprawdę ogromne możliwości .Najpierw Justynka niech twój mąz pojedzie i SAM OSOBIŚCIE się przekona jak wygląda rzeczywistość w Szkocji .Życzę powodzenia !!!
Jeżeli ma nagrana pewna prace po 8 godzin razy najniższa czyli 6 funtów i będzie pracował 5 dni to tygodniowo zarobi 48 razy 5 =240funtow i razy 4 tygodnie = 960 funtow mieszkać będzie na pokoju zaok 200funtow to po miesiącu pracy jest wstanie zarobić 700 i jak od liczy jedzenie 200 bilet miesięczny /45 to może w porywach odłożyć 500 funtów a żeby ciebie ściągnąć musi kupić bilet lotniczy i wynająć ci pokój albo mieszkanie a mieszkanie to koszt wiec musi być tu przynajmniej pol roku żeby ciebie ściągnąć
Jeżeli ma nagrana pewna prace po 8 godzin razy najniższa czyli 6 funtów i będzie pracował 5 dni to tygodniowo zarobi 48 razy 5 =240funtow i razy 4 tygodnie = 960 funtow mieszkać będzie na pokoju zaok 200funtow to po miesiącu pracy jest wstanie zarobić 700 i jak od liczy jedzenie 200 bilet miesięczny /45 to może w porywach odłożyć 500 funtów a żeby ciebie ściągnąć musi kupić bilet lotniczy i wynająć ci pokój albo mieszkanie a mieszkanie to koszt wiec musi być tu przynajmniej pol roku żeby ciebie ściągnąć
Jeżeli ma nagrana pewna prace po 8 godzin razy najniższa czyli 6 funtów i będzie pracował 5 dni to tygodniowo zarobi 48 razy 5 =240funtow i razy 4 tygodnie = 960 funtow mieszkać będzie na pokoju zaok 200funtow to po miesiącu pracy jest wstanie zarobić 700 i jak od liczy jedzenie 200 bilet miesięczny /45 to może w porywach odłożyć 500 funtów a żeby ciebie ściągnąć musi kupić bilet lotniczy i wynająć ci pokój albo mieszkanie a mieszkanie to koszt wiec musi być tu przynajmniej pol roku żeby ciebie ściągnąć
Jestem pol roku w Glasgow miałam szczęście bo prace znalazłam po tygodniu gdzie tydzień placilam razem z mężem za hostel potem od razu znalazłam mieszkanie gdzie nie potrzebne były referencje no ale na czynsz z gory mialasm kasę z Polski potem 7 tygodni czekalam na NIN ale mimo wielu trudności przez pol roku poznawalam miasto gdzie taniej można zrobić zakupy i mimo ze pracuje ściągnęłam dzieci to i tak jeszcze nic nie odlozylam ale i tak nigdy nie zamiennie tego na życie w Polsce ja jestem zadowolona mieszkam na dzielnicy gdzie są sami Szkoci i nie chciałabym nigdy mieszkać gdzie są Polacy chwale sobie swoja anonimowość dzieci tez się zaklimatyzowaly w szkole mamy pomoc tłumacza syn nadrabia zaległości językowe dzięki lekcjom indywidualnym w szkole żyjemy normalnie bez stresow uważam ze decyzja o wyjeździe była moja najlepsza decyzja w życiu pozdrawiam wszystkich ...
Jestem pol roku w Glasgow miałam szczęście bo prace znalazłam po tygodniu gdzie tydzień placilam razem z mężem za hostel potem od razu znalazłam mieszkanie gdzie nie potrzebne były referencje no ale na czynsz z gory mialasm kasę z Polski potem 7 tygodni czekalam na NIN ale mimo wielu trudności przez pol roku poznawalam miasto gdzie taniej można zrobić zakupy i mimo ze pracuje ściągnęłam dzieci to i tak jeszcze nic nie odlozylam ale i tak nigdy nie zamiennie tego na życie w Polsce ja jestem zadowolona mieszkam na dzielnicy gdzie są sami Szkoci i nie chciałabym nigdy mieszkać gdzie są Polacy chwale sobie swoja anonimowość dzieci tez się zaklimatyzowaly w szkole mamy pomoc tłumacza syn nadrabia zaległości językowe dzięki lekcjom indywidualnym w szkole żyjemy normalnie bez stresow uważam ze decyzja o wyjeździe była moja najlepsza decyzja w życiu pozdrawiam wszystkich ...
Wynajem mieszkania to duży koszt bo trzeba zapłacić za miesiąc z gory plus zadatek równowartości jednego czynszu do tego dochodzi doładowanie gazu i prąd na kartę lub w abonamencie do tego trzeba zapłacić za podatek counsil do tego bilet miesięczny podatek roczny za posiadanie komórki telewizji i komputera wystarczy ze jedna z tych rzeczy posiadasz wiec nie jest na poczatku rozowo do tego pierwsze kroki to trzeba załatwić NIN bo bez tego pracodawca rzadko chce przyjąć do pracy a czeka się nawet 7 tygodni wiec jak widzisz trzeba trochę na poczatku się pogimnastykowac chyba ze wynajmnie pokój z kimś to odchodzą mu inne opłaty bo zazwyczaj są w cenie wliczone zależy czy macie dzieci ? Bo jak tak to musicie wtedy wynająć mieszkanie spelniajac warunki każde dziecko swój pokój wy możecie mieć jeden a mieszkania tu są takie ze np.salon kuchnia łazienka i pokój lub 2 lub trzy pokoje im dalej od centrum są tańsze ale musisz liczyć się z dłuższym dojazdem do pracy wiec to twój wybór wszystkie szkockie agencje chcą zanim wynajma referencje z poprzedniego miejsca zamieszkania jest jedna polska agencja keyhome znajdziesz ich oferty na emito oni nie chcą referencji wynajmują bez problemu maz musi załatwić sobie konto w banku wszystkie banki wymagają Nin lub adres jest jeden i i jest tam obsługa po polsku trzeba poprosić w banku TSB siedziba w samym centrum Glasgow bez problemu zaloza konto musi wziąć ze sobą dokument torzsamosci i potwierdzenie adresu a to jest np list na jego imię i nazwisko na adres który podaje ze tam mieszka jak dostaniecie NIN plus konto w banku i nagrane mieszkanie to mozecie się starać o obniżenie czynszu podatków i rodzinne na dzieci ale jak widzisz to trwa ....jakby cos to napisz do mnie postaram się do radzić pozdrawiam Kasia
Witam. Mam pytanie : mój mąż chce wyjechać do pracy do Glasgow i chciałam się dowiedzieć czy można tam dobrze zarobić. Ma jechać z kolega który już tam był i ma pracować na produkcji ( ponoć Polska dzielnica gdzie mieszkają sami Polacy)pisze to co mi mówił mąż. Chce tam popracować miesiąc i po mies. po mnie przyjechać . Nie wiem co mam robić?? Poradźcie.