witka er
#122 | 20:35, 23.05.2009
wnosze po tym ze nie dasz sobie nic przetlumaczyc,poznac tez zdania 2 osoby ktora ma inne doswiadczenie niz Ty !!
witka chwila chwila??!!! a jakie doswiadczenie?? czy konwersujac z Toba rowniez moglbym je poznac?
Przeciez nie generalizuje, staram se uzywac slow "wiekszosc", "czesto", "zazwyczj"..
Staram sie przekladac ogolna opinie rodakow tu zagranica (nie koniecznie swoja!).. I mieszkajac w UK prawie 9lat spotkalem stosunkowo niewiele swietnych Polek (a kobieciarz jestem z natury hmmm...)
Boogie ale forumowicze znaja juz te historie ;))))))))
"to co mnie najbardziej dziwi i jednoczesnie wkurwia to to, ze do wyra z obcokrajowcami pchaja sie malpy nie znajace angielskiego, gdzie komunikacja z partnerem sprowadza sie do gotowania, szopingu i ogladania razem reality shows w TV.. "
nie widze tam "wiekszosc", "czesto", "zazwyczaj".
Czytam sobie co piszecie i dochodze do wniosku, ze ilu ludzi tyle historii i tyle prawd. Mysle, ze rozsadnym podsumowaniem bedzie wezwanie do zastanowienia sie zanim cos sie zniszczy bezpowrotnie. Kupujac w sklepie ciuch patrzymy czy bedzie nam wygodnie, czy ladny, czy dobrze bedziemy w nim wygladac, czy jest jakosciowo dobry. Czesto wybierajac zyciowego partnera, ojca swoich dzieci, braknie nam tego rozsadku. Warto wiec czasem zastanowic sie czy nie pakujemy sie z deszczu pod rynne odchodzac do tego drugiego/drugiej.
uzydkownik wpulzarejestrowany
#109 | 19:40, 23.05.2009
aa nie twierdze tez, ze nie chcialbym byc z Polka- taka prawdziwa fajna inteligentna i niewyrachowana dziewczyna.. Ile takich jest wolnych do wziecia w Szkocji??? Trudno mi powiedziec, ale patrzac na posty moich zawiedzionych rodakow, chyba niewiele.. Przyznam, ze wina lezy po czesto po stronie facetow, ponurych, zamknietych i ciasnych bojazliwych cwokow
sheen1
sheen1
#110 | 19:47, 23.05.2009
Przyznam, ze wina lezy po czesto po stronie facetow, ponurych, zamknietych i ciasnych bojazliwych cwokow
w 100 trafiłeś. Nic dodać, nic ująć.
hehe
mi dzis szkotka powiedziala dbajacym tonem : I do believe there will be some happy days with a lovely man for you Dot. You gonna find one in Broxburn (???)
Ja: Why in Broxburn
Ona: I live there, and there're so many handsom nei hair polish boys:)
Ja: Nei hair, nei "hid" :):):)
uzydkownik wpulzarejestrowany
#128 | 20:49, 23.05.2009
Boogie ale forumowicze znaja juz te historie ;))))))))
to opowiedz
witka er
#131 | 20:52, 23.05.2009
"to co mnie najbardziej dziwi i jednoczesnie wkurwia to to, ze do wyra z obcokrajowcami pchaja sie malpy nie znajace angielskiego, gdzie komunikacja z partnerem sprowadza sie do gotowania, szopingu i ogladania razem reality shows w TV.. "
dziwi mnie to najbardziej, acz dzieki Bogu, NIE JEST TO BARDZO CZESTE choc zdarza sie, i by wyjasnic Ci sytuacje: to domena kobiet GENERALNIE (nomen omen) z bylego bloku sowieckiego, ktore sa faktycznie atrakcyjne, zwlaszcza w krajach anglosaskich, z uch ciagiem do wiedzy bym polemizowal :))
a ja mysle, ze tu czy w Polsce, zwiazki rozpadaja sie tak sampo i z dokladnie tych samych powodow...
grubianscy faceci... dobre sobie, nie znosze brania mnie pod jedna kreske ze wszystkimi facetami, jak napisze, ze wszystkie kobiety sa wpatrzone tylko w pieniadze, to jakie larum sie podniesie?
Nie oceniajmy wszystkich ta sama miara, kazdy jest inny, kazdy zwiazek jest inny i kazde rozstanie jest spowodowane innymi przeczynami. Moze wiele z nich ma wspolny mianownik, ale zawsze mamy do czynienia z inna historja...
reasumujac- bo temat odbiega od tematu- spotkalem tylko trzy nacje "latwiejsze" niz Polki zagranica- Ukrainki gdziekowiek!, Brazylijki (doswiadczenia nie z UK) i... Skandynawki (te maja jedna pozytywna ceche: nie ciagna zasadniczo do portfela, po prostu chca dobrego hmmm... j....a).. To moje wnioski na podstawie wieloletnich obserwacji, rozmow z mieszkancami krajow anglosaskich.
Moze ktorys z mezczyzn ma inne zdanie, np filmowiec, moze Ty??
nie wszystkie pchaja sie do lozek jest tutaj wiele wiernych milych i inteligentnych dziewczyn dlatego tutaj nie zgadzam sie z uzydkownik wspul...natomiast zgodze sie jesli chodzi o dziewczyny, ktore "sobie pozwalaja" to wydaje mi sie, ze w obcym kraju maja poprostu wiecej pola do popisu, nie ma zbyt wielu znajomych, ktorzy mogliby podkablowac, wiecej mozliwosci sciemy-wolna amerykanka przeradzajaca sie w zatracenie wartosci=woda sodowa...
Najfajniejsze dziewczyny zostaly w PL lubwyjechaly do USA czy Kanady hehe; to prawda stara jak swiat- spytaj sie tutejszych Polaków- singli, kto tu jest do "wziecia" (sorki za ten mizoginiczne termin drogie feministki), lasencje z malych miasteczek, z upadlych okregow przemyslowych, moje ulubione "SAMOTNE" MATKI z dziecmi oraz te ktorym Bozia intelektu poskapila, lub tez te ktore zahaczywszy sie jeszcze w PL z co bardziej obrotnym facetem, przybily do brzegu szukac przygody..
---------------------------
Myślę, że baaardzo się mylisz :|
Na samym forum mogłabym wskazać Ci samotne, inteligentne kobiety, ale myślę, że to i tak nie zmieniłoby tego zacietrzewnienia :/
Podaruję sobie.
Te, o których mówię wiedzą, że to o nich :)
baruch spinoza
#148 | 09:25, 24.05.2009
Asiuchna
Nie ma samotnych , inteligentnych kobiet
ladnych czulych i wyrozumialych
Sa tylko zacietrzewione
--------------------------
ladnie to ujoles
a wszystkie samotne tak na prawde chca byc samotne.
nie chca tracic swej niezaleznosci, nie chca isc na kompromisy ktore sa konieczne bedeac w zwiazku. chca decydowac o wszystkim za wszystkich. czu tu, czy w PL, wszedzie jest tak samo.
Bardzo często spotykam się z tym, że Polki w Szkocji/Anglii porzucają swoich polskich facetów niekiedy po wieloletnim udanym związku i zamieniają dawnych swoich chłopaków czy mężów na tubylców? Znam wiele par i małżeństw, które właśnie tutaj zakończyły swój żywot i zwykle ona wymienia faceta Polaka na Szkota czy Anglika. To już chyba staje się normą. Dlaczego tak się dzieje? Co sądzicie o takich kobietach?