jakis nowy standart?zapytaj na forum szkocja.net, zanim zaczniesz prace gdziekolwiek?ile ludzi tyle opinii. ZTCW to ludzie sobie chwala, placa , placa calkiem niezle, jak na warunki hotelowe, nie ma problemu z bezplatnymi urlopami, za ktore czasem placa... za chorobowe placa, a ze czasem stres, hmmm jak w kazdej robocie. a na restauracji zawszze duzo pracy, a dostaje sie tyle samo jak na zmywaku.(stawka godzinowa+ napiwki) czasem mniej, bo na restauracji bywa ze jest mniej godzin.a jak sama widzisz od niedwna jest tam dosc duuuuza rotacja. ludziom sie nie podoba i sie wynoszą. ale to chyba normalne w tej branzy?
W pewnym sensie masz racje że rotacja w hotelarstwie to rzecz na porzątku dziennym. Obuza mnie jednak to że dostali jakąśtam nagrode-wyróżnienie,a traktują pracowników jak ścierki do wycierania!Jak można robić serwis w dobrej restauracji bez brifingu z menu?a to że brakuje osoby na zmianie, nie znaczy,że ja mam za tą osobę zapierdalać?!pisząc,czy się opłaca zastanawiałam się nad tymi napiwkami. a możejednak odrazu powinnam szukaćpracy w biurze?
Chcę się dowiedzieć o waszych odczuciach dotyczących pracy w Malmaison w Glasgow. Bardzo mi zależało na pracy w tym miejscu ze względu na nagrodę jaką dostali - "The best hospitality employer of the year". Sądziłam, że w jakiś szczególny sposób dbają o pracowników. Niestety nie zapytałam wcześniej na forum nim podjęłam pracę.
Zależy mi dokładnie na ocenie pracy w restauracji. Bo zaczynam wątpić czy to się naprawde opłaca?!
Dzięki!