@28
Jesion? Za drogi sokole! Wystrugalem z sosny, ale tarcze dam ci markowe. "Szkola Podstawowa nr Tszy w Ryczykrowie" Sciski szczekowe tez mam, po dziadku, ino dwa zeMby w dolnej szczece sie pokruszyly, ale zamalujemy, zaklajstrujemy i auto bedzie jak "nowka panie, nie smigane, Szkot dwa tygodnie plakal jak na zlom oddawal"
Kto wie, moze i Dziewczyny /Girls/ da sie namowic na przeglad.
Girls
#29 | Dziś - 11:26
Jest taka umiejetność czytania ze zrozumieniem
--------------------------------------
No wlasnie widzimy ze masz z tym kosmiczny problem.
Girls
#27 | Dziś - 11:11
To po co zabierasz głos w tej sprawie
---------------------------------------------
A Ty?
...trzeba miec tupet (YELLYFISH )aby sie "skarzyc"na emito i to w nie uzasadnionym przypadku.
Po drugie piszac nazwe "Martins garage"smarujesz (dupe)
Innym Martins garage poniewaz jest kilka warsztatow pod ta nazwac. Osobiscie jestem klijetem jednego z nich i od lat jestem zadowolony.
Macie tu porzadny warsztat (od 9 lat sprawdzony)
robia tez MOT
nie w jakichs promocjach, ale uczciwie
Roselea Garage
295 Glasgow Road
Glasgow
G72 9HJ
T: 01698 713 961
i nie, nie trzeba sie bac, ze sobie jezykowo nie poradzicie
slownik, pare fachowych slowek na kartce, te sprawy
"polskie" nie zawsze znaczy najlepsze
pozdrawiam serdecznie
I o co tu chodzi?.Mysle,ze chciales zrobic reklame dla Martins Garage.Przyznaje,udalo ci sie.Pewnie bym tam nie pojechal ,ale czytajac fragmentarycznie temat,stwierdzilem,ze cos w tym musi byc.Prowadze firme i bardzo sie zawsze spiesze.Pojechalem tam swoim vanem. Niestety musze z przykroscia stwierdzic ,ze jestem z obslugi jak I ceny za serwis auta zadowolony.Gosc ma pojecie ,ja nie mam.Powiedzial mi ze sprawdzi i zadzwoni.Rozumiem go bo trudno miec rentgena w oczach.Mam podobny problem jak ty ,bo duzo jezdze autami i wiem z lat poprzednich ze nie jest to tanie.Szef garazu podal mi dwie opcje tansza i drozsza.Wiadomo drozsza lepsza bo wiecej przejade.Z racji tego co robie ,wiadomo ze wybiore drozsza.Jezdze dzis drugi dzien i jestem zadowlony.Moje pytanie ,czy piszac to kierowales sie checia reklamowania kolegi czy po prostu masz nature zlosliwego rodaka co sobie wilkiem??.Nie musisz odpowiadac,bo to mnie malo interesuje.Ale ty lepiej nie otwieraj zakladu mechanicznego.Pozdrawiam Dariusz
Przepraszam, ze uzylem slowa "jakos":) Chodzilo mi o to, ze zaciski dzialaly i dzialaja bez zarzutu. Auto kupione w salonie Hondy i tam tez serwisowane, klocki i tarcze jeszcze oryginalne. Po ostatnim serwisie i MOT poradzono mi zeby wymienic klocki z przodu i to tez chcialem zrobic.
Ktos pisal, ze jest kilka warsztatow o tej samej nazwie, ten warsztat jest na Parkhead wjazd od strony Duke Street G31 1PD
zawsze i wszedzie znajdzie sie niezadowolony klient. Poza tym z kazdym mozna porozmawiac jesli masz jakies ale do wykonywanej uslugi. A wyzej wymienionego mechanika znam i polecam. z kazdym problemem mozna jechac i jest sprawdzone. Gdybym była mechanikiem to moglabym sobie sama samochod naprawiac. Jesli nie to oddaje go osobie ktora sie na tym zna. I nie kloce sie o cos o czym nie mam pojecia.
W 100% moge polecic.
Nie polecam szczerze. Raz dalem sie naciagnac, dzisiaj chciano mnie naciagnac drugi raz. Wymienialem klocki hamulcowe po godzinie dzwoni szef i mowi, ze tarcze tez sa zuzyte i w ogole zaciski do regeneracji itd.
Pytam sie jak to mozliwe w aucie ktore ma 20tys mil przejechane? Chyba z gowna zrobione?
Szybko dotarlem do warsztatu obejrzec na miejscu te tarcze i co?
Tarcze jak tarcze jakies zuzycie widac, zaciski jakos dzialaja, cuda na swieta?
Jedynie klocki z przodu ktore chcialem wymienic zuzyte.
Dziekuje za uwage.