Przez 5 dni po 6-7 godzin zarabia sie 200f,to ile zarobic mozna przez 7 dni?Dobre zarobki w tej profesji to mit,praca niewdzieczna i czasem niebezpieczna.Nie trzeba byc wszechwiedacym polakiem zeby takie zeczy wiedziec,wystarczy umiec sie do tego przyznac.Podsumowujac,praca dla leniwych ktorzy nic nie potrafia robic.
Kier właśnie mitem jest to co napisałeś.
Jeśli robisz kontrakty dla NHS albo kontrakty szkolne , za które płaci council i innych instytucji państwowych zarobki wyglądają całkiem nieźle.
To że to praca dla leniwych to też bzdura, nawet nie jesteś wstanie wyobrazić sobie jaki jest zapieprz w weekendy. I to nie tylko pijaczków do pubów ale i babcie na bingo, ludzi z pracy i do pracy , bo autobusów niema , pacjentów na dialisy do szpitali. I tak mogę wymieniać , a o wyjazdach na lotniska nawet nie wspomnę.
Gdyby byla to dobra praca,nie byloby takiej rotacji i nie ukazywalyby sie z yaka czestotliwoscia ogloszenia.Nie potrafie sobie wyobrazic tego co Ty wypisujesz bo wyobrazam sobie co opowiadal mi moj byly zmiennik z firmy.Najpierw odszedl pojezdzic na taxi i potem wrocil do mojej firmy,jakos po 8 miesiacach.Wiec nie wybielaj tej pracy.Taksowkarzy jest za wielu,owszem przy piatku sobocie da sie cos tam zarobic.Na tygodniu lipia.Wazne jeszcze jest dla jakiej firmy pracujesz.Bo tez ich troche jest.
Nie każdy nadaje się do każdej pracy. Tak samo jest i w tej profesji. Tak ważne jest do jakiej firmy się trafi trzeba się zorientować która firma ma najwiecej pracy dla kierowców. Firmy są rożne dobre i kiepskie jak we wszystkich innych branżach. Swoje zdanie wyrobiłeś sobie na podstawie jednego przypadku, który pracował krótko. Faktem jest że nie wszyscy kierowcy dostają dużo pracy na starcie tylko z czasem w zależności od rożnych warunków. Są to przecież prywatne firmy jak pracownik się nie pasuje to pracodawca ma pewne pola manewru do pozbycia się takiego kierowcy.
Nie znam taksówkarza, który by jeździł na taksówce i wrócił do pracy z której zrezygnował (np. w jakiejś zasyfiałej brudnej fabryczce gdzie supervisor z nieskończoną postawówką pogania go batem), a takich kilku znam. Mało tego niektórzy się podorabiali. Potrafili odłożyć kasę i założyć poważne biznesy. Kto ćwiczy (trenuje kulturystykę) ten zna właściciela Planet Body Build w Paisley. Zaczynał na taksówce, a teraz jest poważnym biznesmenem. Posiada prosperujący sklep sportowy, centrum fitness i jest organizatorem pokazów kulturystycznych w UK. Głównym w Szkocji. Mój sąsiad (Szkot) jeżdzi w zapyziałym Barrhead, i tylko wieczorami. Weekendy i czasami w tygodniu. Stać ich na wszystko.
witam jezeli chodzi o counsil to z tym bywa roznie ja musialem miec paszport ale znowu kumpel dal dowod i bylo bez problemow takze zalezy od tego kto jest przy okienku.
KIER gowno wiesz i gowno widziales w swoim zyciu i jestes kolejnym ktoremu cos ktos powiedzial......
jak to dla leniwych to wez sproboj zrobic tylko 30 kursow po (srednia) 3 mile z klientem plus dojezdzanie do klienta (bo jak bys nie wiedzial my nie odbieramy klientow tam gdzie wysadzamy innych) czyli dziennie okolo 200 mil dziennie po miescie i sobie odpowiedz na pytanie czy jest lekko czy nie.
Ok. Jeżeli kiedykolwiek temat się odrodzi to już informuję jak jest z Private Hire Drivers Licence:
1. Idziemy do Councilu i pytamy ładną panią, albo pana na recepcji o aplikację.
2. Jedziemy do Ambasady w Edim i aplikujemy o wyciąg z KRK (zaświadczenie o niekaralność). Płacimy 50 funa +mniej więcej 20 funa za przetłumaczenie na angielski. I tu wyraźnie i jasno podkreślam, że takie zaświadczenie jest wymagane bez względu na to ile już tu w UK przebywamy (8 lat w moim przypadku). Takie zaświadczenie jest wymagane nawet od Brytyjczyków jeżeli przebywali w innym kraju jak UK przez okres dłuższy jak 6 miesięcy i z tego właśnie kraju muszą mieć takowe zaświadczenie. Piszę to dltego, że ktoś wcześniej napisał bzdurę, że po 5 latach nie trzeba zaświadczenia z Polski w naszym przypadku.
3. Kontaktujemy się z firmą dla której zamierzamy jeździć i jej dane wpisujemy w aplikację.
4. Zanosimy wypełnioną aplikację, dwa zdjęcia, paszport, prawko, counterpart do prawka, zaświadczenie o niekaralności do Councilu. Dostajemy na recepcji bilecik, czekamy w kolejeczce, składamy w okienku aplikację, pani kseruje dokumenty, wpłacamy 50 funa i dostajemy rachuneczek i potwierdzenie.
5. Czekamy na decyzję (ja czekałem półtora miesiąca) Council sprawdza wiarygodność danych i czy mamy jakieś przewinienia oraz zasięga opinii u lokalnej Policji na nasz temat.
6. Jeżeli nie ma żadnych obiekcji jak w moim przypadku to licencja wraz z listem potwierdzającym zostaje wam wrzucona niespodziewanie do skrzyneczki w drzwiczkach waszej przytulaśnej chatki. Jeżeli są, stajecie w Councilu na komisji lub dostajecie odmowę, a wydana kaska przepada.
7. Gdy już macie licencję lecicie do korporacji na rozmowę z managerem co i jak. A wygląda to tak:
a. krótka rozmowa na temat co i jak o szkoleniu na uzywanie PDA, pierwszy tydzień PDA macie za free, a potem płacicie 115 funa tygodniowo.
b. krótki podstawowy test z topografii miasta czyli jakimi ulicami dojechać z punktu A do punktu B
c. krótki test z obsługi i podejścia do klienta (kilka pytań wielokrotnego wyboru)
d. dostajecie listę firm, które zajmują się wynajęciem licencjonowanych (gotowyh do jazdy) taksówek
e. uścisk ręki i kop w dupę
8. Teraz łazicie po firmach i szukaie dogodnej opcji wynajmu auta bo chyba nie muszę pisać, że ktoś kto odrazu leci do salonu po nowe auto i bierze na siebie ubezpieczenia, serwis nie wiedząc nic o biznesie i ile na nim zarobi jest poprostu idiotą, albo ogromnym optymistą.
9. Jak znajdziecie opcję dla siebie to uzgadniacie warunki. Koszt samego wynajmu auta to 180 wzwyż na tydzień, excess fee (w formie zwrotnego depozytu) to około 350 funa jednorazowo, oczywiście czyszczenie auta we własnym zakresie, warunki można negocjować. Ja już na wstępie miałem propozycję zapłaty połowy depozytu i płacenia za wynajem w mniejszych ratach.
10. Do dobicia targu o wynajem taksy potrzeba prawka, counterpart, badge (licencja) i list potwierdzający 9przyszedł z licencją), rachunek na wasze nazwisko potwierdzający adres (wystarczy ten list do licencji) i musi to być datowane nie dłużej jak 3 miesiące wstecz, dokumet tożsamości e zdjęciem.
11. Jeżeli macie już auto to wracacie do korporacji na to szkolenie PDA i po PDA i jeżdzicie :)
Witam. Chcialbym uzyskac informacje na temat pracy jako kierowca prywatnych taxowek. Mam 21 lat, a w listopadzie skoncze 22. Wiem, ze potrzebuje zaswiadczenia o niekaralonosci ktore robie wlasnie w tym momencie. Planuje kupic swoj samochod i nie mam pojecia jakie sa wymogi na auto. Ilu letnie auto jest dopuszczalne na taxi? Czy oplaca sie zainwsetowac wiekszosc ilosc pieniedzy na auto czy po prostu wynajac? Jak dlugo trwa wyrobienie licencji na taxi? Jezeli ktos moglby dac jakies wskazowki bylbym bardzo wdzieczy, pozdrawiam.