no musze przyznać, że było troszke gorzej niż ostatnio, ale tylko i wyłącznie ze względu że w połowie imprezy spalił się wzmacnicz jak pisał już kojot wcześniej, to strzasznie popsuło klimacik i muze było słychać jak ze starego poczciwego "kasprzaka", ale mimo to sporo ludzi dobrze się bawiło i za to wielka piątka dla was, nastepny raz moze być tylko lepiej
no musze przyznać, że było troszke gorzej niż ostatnio, ale tylko i wyłącznie ze względu że w połowie imprezy spalił się wzmacnicz jak pisał już kojot wcześniej, to strzasznie popsuło klimacik i muze było słychać jak ze starego poczciwego "kasprzaka", ale mimo to sporo ludzi dobrze się bawiło i za to wielka piątka dla was, nastepny raz moze być tylko lepiej
ha haa byłem widziałem dresów nie wzialem,bo nosze tylko na silowniw. bylem na wielu wiejskich potupajach,ale były lepsze od tej w RAgs ha ha ten niepowtażalny dźwiek i te nie zapomniane przeboje.