I Alex moze byc tez dla dziewczynki, Aleksandry!
A Ty anes 80 sie tak nie podniecaj. Tez nie uwazam, ze charakter zalezy od imienia, tak jak Baruch nie mysli, ze kazdy Dorian, to gej. Tu wiekszosc sobie jaja robi, bo kto normalny pyta ludzi jak ma sie nazywac jego dziecko? Jakby w kalendarz nie mozna bylo spojrzec. A tak w ogole, to chodzi Ci o Doriana czy Dorina? Bo napisalas "od Dorina".
Irek nie podniecam się, robię to przy okazji cielesnych uniesień z mężem. Odnośnie barucha to dokładnie wiem po co to napisał. Odnośnie autorki postu to zauważ, że nie zapytała : jak mam nazwać swoje dziecko? Jak dla mnie to była ciekawa jak ludzie nazwaliby swoje dzieci, gdyby urodziły się w UK. Poza tym chodziło mi o Doriana.....literówka.
Jak nazwalibyscie swoje dziecko tak, by latwo wymawialo sie jego imie Brytyjczykom? Uwazam, ze Bzdzislawa odpada...