stary ja juz ponad pol roku po slubie jestem, hehe. ale dzieki. powiem tylko ze te spotkania to zart. Ja jako osoba mega-niewierzaca nieszanujaca ksiezy liczylem na jakis postep w tych tematach po 15 letniej przerwie w kosciele ale tu dalej panuje ta sama meta. To co mowil do nas ksiadz bylo jakies niedorzeczne..Pamietam jedna dobra sytuacje. Bylo tam ok 6ciu par.Jedna byla przesmieszna.Chlop ktory wygladal jakby wychowywala go babcia (jesli wiecie o co mi chodzi) i jego laska z warkoczem jak Maryna ubrana jakby byl 86rok po ktorejstam lekcji podeszla do ksiedza i powiedziala mu ze ona bardzo by chciala grac na gitarze na mszy, ze zna wszystki numery typu "bog jest miloscia" "kocham boga" "o boze jestes mega cool" i takie tam, nie znam za bardzo dyskografii Jezusa.Powiedziala ze ma tu gitare przy sobie i spiewnik i ze chcialaby teraz zagrac dla nas itp. Przysiegam ze prawie spowodowalem wypadek bo jeszcze w aucie lzawilem ze smiechu. Nie do pobicia. Od razu na pytanie dzieci bozych: "To po co brales slub koscielny?"- po to bo ladnie to wyglada, jest bardziej oficjalnie, zona nosi suknie,ktos tam gra na skrzypcach - generalnie jest ladniej niz na cywilnym,zbyt oficjalnym moim zdaniem....i nie oszukujcie sie, wiekszosc z Was bierze slub z tego samego powodu, niektorzy tylko wmawiaja sobie ze zawieraja slub przed bogiem. ...przeciez kazdy madry czlowiek wie ze boga nie ma. CZEKAM NA JAD.. hehehe
tak się składa ,że znam parę o której bezczelnie napisałeś.sa mega dobrzy i mega cool.ale skad ty możesz to wiedzieć skoro zamiast mózgu masz dmuchaną drożdżówkę??wiez baranie, że kochać Boga to nic wstydliwego .wstydzimy się za takich matołów jak ty, co to ani sie pokazac z takim bo wstyd jak gębe otworzy,śmierdzi na kilometr,ani słuchać ani oglądać..ale Bóg nawet takich śmierdzielów jak ty kocha.kaluże się omija a nie w nią wchodzi.aaaa no i wielkie współczucie dla twojej żony
:))))))"...i się doczekasz nie tylko jadu, ale wtedy to będzie już za puźno..."heh, wiadomo......"wstydzimy się za takich matołów jak ty, co to ani sie pokazac z takim bo wstyd jak gębe otworzy,śmierdzi na kilometr,ani słuchać ani oglądać.." to akurat takie sobie. Sam lepiej bym to napisal. Ja ocenilem ludzi ktorych widzialem, Ty nie widziales mnie wiec nie oceniaj. "wstydzimy sie" to znaczy kto? ludzie tacy jak ty? O ksywie vanilia77? Nie badz smieszny. Pozdrawiam mimo wszystko. Bladzic - ludzka rzecz :))))))
ty, dyslektyk a co ma jedno do drugiego? Nie mam audi (dobre auto z reszta) i nie widzialem zmywaka na oczy wiec o co ci chodzi? W dupie mam twoje zdanie na ten temat. 90% ludzi tak robi i to nie tylko w Polsce ale na calym swiecie. Podoba mi sie ceremonia slubu konkordatowego.Cywilny jest zbyt oficjalny i podjezdza komuna. A ze ty miales cywilny bo pewnie nie mieliscie wystarczajaco duzo kasy na suknie slubna i konkretne wesele i po cywilnym od razu pojechaliscie na podroz poslubna ktora ufundowala mama z tata, a potem wmawialiscie sobie i innym ze "tak jest fajniej" to twoja sprawa...Ja moge tylko Tobie zyczyc najlepszego na nowej drodze zycie i proponuje odjebac sie od ludzi pracujacych na zmywaku i od audi, panie "Jestem zajebiscie wyksztalcony pracuje w instytucie fizyki kwantowej, jezdza porshe, jestem z warszafki.."pzdr
przemol - tak sie sklada, ze twoje dane sa mocno nieaktualne. Kilka dni temu na onet.tv podali, ze w chwili obecnej ok. 40% par w Polsce bierze tylko i wylacznie slub cywilny (w Warszawie 70%!).Tez jestem ateista ale nie takim malowanym ja ty. Twoje argumenty to zenada ("Cywilny jest zbyt oficjalny i podjezdza komuna.") i wstyd dla kazdego szanujacego sie ateisty. Jestes po prostu zwyczajnym oportunista, ktory w Boga nie wierzy ale bedzie bredzil formulki na jego czesc w kosciele. Nie wiem kto jest bardziej zaklamany kosciol katolicki i czy ty?
nie chce mi sie tlumaczyc moich argumentow. Ja i moja zona chcielismy miec slub z prawdziwego zdarzenia,nie naciagany, nie budzetowy itp. To jest jedyny powod. Nazywanie mnie oportunista mija sie bardzo z prawda poniewaz ja na religie nie chodzilem od 7mej klasy podstawowki a w kosciele bylem tylko na pogrzebie dziadka, slubie mojej siostry, chrzcinach siostrzenicy i swoim slubie od 15 lat...wiec nie mow mi ze glosze cokolwiek na jego czesc w kosciele stary. Na calym tym forum nie ma chyba kogos tak bardzo niewierzacego jak ja
"vanilia77Wpisów: 12Wczoraj - 17:15tak się składa ,że znam parę o której bezczelnie napisałeś.sa mega dobrzy i mega cool.ale skad ty możesz to wiedzieć skoro zamiast mózgu masz dmuchaną drożdżówkę??wiez baranie, że kochać Boga to nic wstydliwego .wstydzimy się za takich matołów jak ty, co to ani sie pokazac z takim bo wstyd jak gębe otworzy,śmierdzi na kilometr,ani słuchać ani oglądać..ale Bóg nawet takich śmierdzielów jak ty kocha.kaluże się omija a nie w nią wchodzi.aaaa no i wielkie współczucie dla twojej żony"uwielbiam tą katolicką miłość bliźniego..
Hej!... brakuje wam wyobrazni czy jak? Myslicie, ze nie mozna zorganizowac naprawde uroczystego i wspanialego slubu cywilnego? W Szkocji to mozna sie pobrac nawet na zamku z cala pompa i promieniami zachodzacego slonca w tle.... wszystko zalezy od twojej wyobrazni. W Polsce, sa opory w stosunku do takich eksperymentow ale za pieniadze mozna (prawie) wszystko. Wiem, ze np: w Gdansku sa organizowane wspaniale sluby w Parku Oliwskim w Palacu Opatow.
twoja stara kupuje BRAVOPo prostu nie chce mi sie juz gadac z Wami na ten temat bo Wy wiecie najlepiej czy ja jestem ateista czy nie, czy bogobojnym czy nie mimo ze mnie na oczy nie wiedzieliscie i pojecia o mnie nie macie to sracie tymi inteligentnymi spostrzezeniami na moj temat jakbyscie byli psyhologami religijnymi.To z namiotem. Tez ser straszny...nie widzialem zmywaka na oczy, nie mialem pracy na zmywaku to znaczy ze od 4 lat mieszkam w namiocie? Czy chodzilo ci o to ze ty masz zmywak na chacie? Ja mam zmywarke. Co za bandaehhh....szkoda czasu na ateiste o ksywie mojzesz
stare porzekadło ależ jakie prawdziwe : kto kopie dołki ten sam w nie wpada...buhahaha może tupetu Ci nie brakuje, w końcu napisałeś te brednie !!ale polotu i inteligencji napewno!!! abstrahując od tematu trza zakończyć ten dialog z tym panem bop zaczyna pachnieć wołoszczyzną i jeszcze gotów zacząć opowiadać nam jak to o zdjęciach ślubnych na tle fototapety brrr bo to tak ładnie wygląda...buhahahahhahaah
nie znacie mnie gamonie. Mozemy sie spotkac w pubie to okaze sie kto jest inteligentnym Polakiem za granica, a kto lansuje sie na forum szkocji a w rzeczywistosci jest tylko polaczkiem bez angielskiego, ktoremu wydaje sie ze pozjadal wszysktie rozumy. Zastanawiam sie jak wygladaly wasze wspaniale wesela, jak wspaniale wiedziecie zycie w UK i jak wspaniale macie prace. Zapraszam
widzialem post o godzinach mszy ale jest on z 2005 roku. Zmienilo sie cos? Zalezy mi na szybkiej odpowiedzi bo musze odpekac niedorzeczne spotkania przed slubem. z gory dzieki