Do góry

Praca w Inverness

Temat zamknięty
Red_
297
Red_ 297
24.08.2009, 21:39

Cześć.
Zamierzam wpaść na parę miesięcy do Inv City. Czy ktoś słyszał o jakiejś pracy ? (Angielski dobry) czy trzeba będzie zawitać znowu do Globala ?
Pozdrawiam

Wielki_Pies
11
#3101.02.2010, 10:20

Jestem w Uk od prawie trzech lat, od roku w szkocji. od poczatku pracuje, to byly rozne prace. moja znajomosc jezyka pozwala mi swobodnie zalatwiac wszystkie swoje sprawy. Przychylam sie do wypowiedzi 'Anarch'. jest w pelni prawdziwa. w ciagu paru lat swojej pracy, spotykalem ludzi ktorzy nie umieli slowa po angielsku, zazwyczaj pracowali pare tyg. wypowiedzi w stylu MarcinP albo Dr Palec, ktorym sie udalo, nie sa wcale podstawa do nastawiania sie pozytywnie w tej sprawie. Uwazam ze bez zaplecza finansowego, ktore pozwala przezyc pare tygodni bez pracy, nie ma co sie pchac, szczegolnie bez znajomosci jezyka. A to ze Dr palec chetnie pomaga, wcale nie wierze.

Profil nieaktywny
IIIKKKKKKSSS
#3201.02.2010, 14:07

Wielki Psie , a jaki był Twoj angielski trzy lata temu? Zaraz jak przyjechales na wyspy z nadzieja na polepszenie sobie bytu. (????)

Profil nieaktywny
IIIKKKKKKSSS
#3301.02.2010, 15:35

Tak tylko pytam..

Wielki_Pies
11
#3402.02.2010, 17:50

Taki, ze nie potrzebowalem nikogo do tlumaczenia. Sa ludzie ktorzy mieszkaja 4 lata i nie mowia po angielsku, dlatego, ze pracuja w otoczeniu polakow, albo zawsze sie kims posluza do tlumaczenia.

Profil nieaktywny
Dillo
#3502.02.2010, 20:06

dobra wielki psie niepierdol glupot bo sluchac sie nie da napoczatku jak przyjechalem prawie nic nie rozumialem teraz spokojnie daje sobie rade we wszystkich sytuacjach

Wielki_Pies
11
#3602.02.2010, 23:25

z takimi odzywkami to sie nie dziwie ze dajesz rade we wszystkich sytuacjach

Profil nieaktywny
Dillo
#3703.02.2010, 08:31

do takich jak ty inaczej sie nie da

A_narc_H
200
A_narc_H 200
#3803.02.2010, 08:43

tak tak tak nie nie nie gadasz glupoty i brylujesz chamstwem. Zamiast powiedziec cos sensownego obrzucasz inngo forumowicza blotem. A co bys powiedzial o ludziach ktorzy sa tu od 4 lat i mimo wszystko nie wykazuja minimalnej checi nauki jezyka. Co wiecej twierdza ze to oni (Szkoci) powinni sie uczyc Polskiego? Zeby bylo mniej smiesznie jest to przyklad z zycia wziety.
Generealna zasada jest taka - nie znasz jezyka, nie masz zamiaru go poznac - nie przyjezdzaj i tyle.

Profil nieaktywny
Dillo
#3903.02.2010, 09:36

nie ma takiej zasady po co komu jezyk jak zawsze mozna prosic o tlumacza prawie w kazdym urzedzie, banku Lepiej wprowadzic w UK jezyk POLSKI jako urzedowy.

A_narc_H
200
A_narc_H 200
#4003.02.2010, 09:43

Po to aby zyc normalnie i aby funkconowac w spoleczenstwie. Nie potrzebujemy tu drugiego Chicago czy tez Greenpointu. Wyjezdzasz gdzies i powinienes znac jezyk urzedowy tego miejsca. Pomijajac fakt ze bez niego nie mozesz nic sensownie zalatwic a jedynie zerowac na uprzejmosci innych. To tak jakbys staral sie w Polsce dogadac po chinsku. Jednym slowem zycze powodzenia.
"po co komu jezyk jak zawsze mozna prosic o tlumacza " jasne zawsze tez mozna prosic kogos o podtarcie dupy, nakarmienie, zrobienie zakupow za nas. Jednym slowem taka osoba jest niepelnosprawna - nie chodzi mi o niepelnosprawnosci fizyczna w tym przypadku a umyslowa.

Wielki_Pies
11
#4103.02.2010, 22:08

tak tak nie nie jestes strasznie plytki. jak cie potraci auto, tez bedziesz chcial tlumacza?

#4213.02.2010, 12:17

Co do pytania o prace... to bez znajomości niestety się nie obejdzie. Tymbardziej teraz.
Może jak się zacznie sezon, to zaczną ludzi przyjmować.

Profil nieaktywny
RomanP
#4314.02.2010, 13:15

sa ludzie ktorzy lubia wygode i starac sie w zyciu ich wybor.. nigdy nic z zycia nie beda mieli a najmniejszy problem zyciowy staje sie niemozliwy do rozwiazania.. kazdy robi co chce wiec. w czasach recesji widac kto daje sobie rade a kto jest slaba jednostka.. w uk jest dobry system chca i maja pieniadze na tlumaczy to niech daja ich. Ci ludzie ktorzy nie maja swojego zycia zawsze musza sie wje.. w kogos innego zycie ....

Red_Bull87
3 104
Red_Bull87 3 104
#4417.03.2010, 19:48

haaaaaaaaaaa
Widze ze moj temat sie rozwinal :D (Red_Bull to moj drugi nick)
JAk tam ludziska w inverness ? JA juz 2 rok w Polandii ale bym sie do Was wybral tam na polnoc :-) Pewnie mnie nie pamietacie ale zapewne takie dziewczyny jak RomanP i Lamacz to mnie znaja dobrze- wkoncu to ludzie ktorzy pracowali dla mnie ( haracze itp) :). A tak powaznie jak zajrzalem tu na te badziewne emito to az mi sie lezka kreci i w sercu kluje z mysla ze juz nie ma szkocji.net. To byly czasy kiedy po pracy siadalo sie na kompa i na szkocja.net do poznej nocy... hehehe moze jestem swir ale takie kiedys byly czasy
co nie ? :)
Pozdro !

Profil nieaktywny
RomanP
#4522.03.2010, 16:43

czesc!
byly byly i uz nigdy nie "wrocom" ehehe.. przez to milo sie je wspomina..

Profil nieaktywny
lamacz
#4623.03.2010, 20:00

Fakt. Stare dobre dzieje...

Red_Bull87
3 104
Red_Bull87 3 104
#4724.03.2010, 16:56

Ja Cie pamietam RomanP jak kiedys z kumplem grales w penisa na korcie tzn w tenisa. Ja przyszedlem wtedy ze swoja laska i w sumie sie nie znalismy to moja sie wstydzila podejsc i zagadac hehe. I tu macie racje ze tamte czasy nie wroca juz a szkoda :(. Ale miejmy nadzieje ze nadchodzace czasy beda jeszcze lepsze. Jakos w okresie wakacji wybieram sie na 2 tyg go Inverness to moze bedzie okazja do wychylenie Guinessa :)
pozdro

Profil nieaktywny
lamacz
#4924.03.2010, 18:15

Romano, co Ty w sobie masz takiego ze laski wstydzą sie podchodzic do Ciebie? :-)

Miki
2 379
Miki 2 379
#5024.03.2010, 18:46

No przeciez Red Bull napisal , "gra w wielkiego penisa" ;-)

Profil nieaktywny
lamacz
#5124.03.2010, 18:59

No to cos tu nie gra... bo gdyby gral w "wielkiego" to laski by hurtowo do niego.... ...Musial graz w takim razie w "nie swojego"... :-)) siemka Miki .... ;-)

Profil nieaktywny
RomanP
#5224.03.2010, 20:35

oj tam mogles podbic smialo... a laske zlamalbym moim spojrzeniem:P
Miki to lamacz stal obok lodziarni i kleczal :"D i tez cos tam o lody chodzilo:D buhehehe
Lami Ty wiesz ze ja hurtem:D

Miki poscigamy sie:D hahaah

Profil nieaktywny
lamacz
#5324.03.2010, 20:43

No ja wiem Romano :-) Ale z tymi lodami to cos ci sie pomylilo.

Red_Bull87
3 104
Red_Bull87 3 104
#5424.03.2010, 20:58

Bylo minelo Panowie, nastepnym razem wypijemy za czasy ktory przeminely z wiatrem.
Zeby bylo smieszniej, gdzies jeszcze mam fote na kompie jak RomanP dzielnie trzyma rakiete w rece przygotowujac sie na uderzenie malej pileczki hehehe :)
pzdr

Miki
2 379
Miki 2 379
#5524.03.2010, 22:09

Mowisz o tym zdjeciu

< img src=http://images.paraorkut.com/img/funnypics/images/g/gay_tennis-12437.jpg>

Miki
2 379
Miki 2 379
#5624.03.2010, 22:10
Profil nieaktywny
RomanP
#5724.03.2010, 22:50

dokladnie:D ja i lamacz a miki pilkowy:D

Profil nieaktywny
RomanP
#5824.03.2010, 23:14

mnie nie ma na zdjeciu bo trzymalem aparat.. ale jako parka fajnie wygladacie:D

http://grza.net/GIS/Hard%20Gay%20Tw...

Profil nieaktywny
RomanP
#5924.03.2010, 23:15

nie umiem robic juz (wklejac):P

Miki
2 379
Miki 2 379
#6024.03.2010, 23:27

Ja to jestem ten w ciemnych okularach

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis