nie martw sie, ja jestem ze Szczecina i jestem normalny i mam normalna prace. Fakt ze jest tutaj masa gamoni na ktorych widok i ja wymiotuje no ale co zrobisz: przyjechal jeden smiec ktory pociagnal za soba reszte swojej bandy 20kg gangsterow. I to nie sa osiedla, to raczej kamienice z Centrum Szczecina gdzie kibel na spole jak w Kiepskich a zycie spedzaja na opowiadaniu sobie "kto ma uklad na szczecinie, kto zna lepszego dilera i kto ma lepsza nokie i nike ze sprezynami". Glowa do gory - Szczecin ma tez normalnych mieszkancow
wydaje mi sie kk kk ze jestes zajebiscie zakompleksionym chudym szczurkiem ktorego nie tylko Szczecinianie i Slazacy (mimo ze juz wypowiedzialem sie na temat Szczecina kilka postow wyzej) kopia w dupe i tymsamym maja w dupie. Wydaje mi sie ze jestes jakims robolem na budowie ktory dorobil sie vw passata tdi z czerwonym i (co to ma 3 konie wiecej :) a teraz probujesz na sile stac sie prowokatorem na forum internetowym bo wydaje ci sie ze jestes jakis lepszy.
Ja np. uwielbiam Warszawe ale moglbym o niej wystawic opinie DEBILI i ZAKOCHANYCH W SOBIE WIESNIAKOW wzorujac sie na kilku warszawiakach poznanych w Inverness - ale nie.
Widzisz niektorzy ludzie sa tolerancyjni i otwarci i pier**li ich to skad sa. Fakt ze jest tutaj banda dresiarzy ze Szczecina ktorzy rzucaja sie w oczy nie moze wystawiac opinii calemu miastu. Wydaje mi sie ze Szczecin i Slask toba pogardzil a ty, przytulanka mamusi poszedles do swojego mieszkanka poplakac sie w poduszke albo ponarzekac swojej kobiecie.
Wydaje mi sie ze nosisz pumki, spodnie dobrane idealnie na dlugosc, bluze DIVERSE i pikowana kurtke puchowa.
Nie wypowiadam sie na temat twojej znajomosci angielskiego gdyz jestem pewien iz uwazasz sie za wspanialego english speakera.
Mozesz mi odpisac 40toma zdaniami wrzut i zaprzeczen, ale ja te slowa kieruje do ciebie a nie do siebie.
Odejdz teraz od kompa, idz do sypialni i otworz szafe - zobacz na swoje ubrania.
Idz teraz do lazienki i spojrz w lustro - przyjrzyj sie swojej szczurzej twarzy, fryzurze "na Boruca" i srebrnemu lancuszkowi na szyji.... Stanelo Ci juz serce?
Widzisz, wlasnie zdales sobie sprawe ze sam jestes nikim. Zwylkym szczurem z polski ktory nikogo nie obchodzi.
Pozdrawiam wszystkich TOLERANCYJNYCH!!
"nosisz pumki, spodnie dobrane idealnie na dlugosc, bluze DIVERSE i pikowana kurtke puchowa.
Nie wypowiadam sie na temat twojej znajomosci angielskiego gdyz jestem pewien iz uwazasz sie za wspanialego english speakera.
przyjrzyj sie swojej szczurzej twarzy, fryzurze "na Boruca" i srebrnemu lancuszkowi na szyji.... Stanelo Ci juz serce?"
Myslaleam , ze wyrazilem sie jasno - NIE JESTEM ZE SZCZECINA!
Sorry koles, ale poziomu i tolerancji to ty nie pokazales w poscie powyzej.(co tylko i wylacznie potwierdza moja teze)
a jesli uwazasz, ze wrzucam wszystkich do jednego worka to potrzebujesz ponownej edukacji ltora by ci pomogla zrozumiec tekst czytany
czy wy jako jedno osiedle zebraliscie sie aby najechac inverness? zygac mi sie chce na wasze szczecinskie geby: bez wyrazu, bezmyslne, glupie, zmeczone praca w fiszu lub na polu.... wulgarne panny lub lyse dresy... Szkoda, bo wiem, ze nigdy nie wrocicie do szczyyyy-cina - cale wasze osiedle przeciez tutaj juz jest....