Ktos by pomyslal jaka szczesliwa kobieta z tej twojej zony. Tyle, ze ja znudzi twoja milosc, zacznie sie w niej dusic. Zacznie szukac wrazen zupelnie odmiennych od twojej niebianskiej milosci. Bedzie miala coraz czesciej pojawiajace sie fantazje w ktorych oddaje sie bez reszty brutalnemu, silnemu samcowi, ktory ja poniewiera i wykorzystuje. Fantazje zamienia sie z czasem w pragnienie z ktorym nie da sie walczyc i pewnego wieczora twoja kobieta zaczepiona przez zula na ulicy skreci z nim w brame i zrobi mu laske. Dozna tak silnego podniecenia, ze nie bedzie mogla opanowac drgawek calego ciala. W koncu przestanie myslec o czyms innym niz o swoich wieczornych wypadach no i pewnego razu nie wroci wogole.
Wiecie co popatrzcie na siebie. Ja napisalem w zartach jeden ze scenariuszy jakie moze zgotowac zycie. Pewnie takie sytuacje nie zdazaja sie czesto ale tez nikt nie zagwarantuje, ze nie maja miejsca. Forum jest od tego zeby pisac, czasem prowokowac do refleksji. Przeciez nie obrazilem autora, nie zyczylem mu tez zeby ten scenariusz sie spelnil. Wy z miejsca mnie zaatakowaliscie. Moze zanim sie kogos zacznie obrazac trzeba troche pomyslec i spojrzec w lustro panie Tomaszu?
filmowiec .
#2 | Dziś - 12:02
Ktos by pomyslal jaka szczesliwa kobieta z tej twojej zony. Tyle, ze ja znudzi twoja milosc, zacznie sie w niej dusic. Zacznie szukac wrazen zupelnie odmiennych od twojej niebianskiej milosci. Bedzie miala coraz czesciej pojawiajace sie fantazje w ktorych oddaje sie bez reszty brutalnemu, silnemu samcowi, ktory ja poniewiera i wykorzystuje.
...moją zone ze gdy mowie jej, jak bardzo ja kocham to cisna mi sie lzy do oczu. Czy to lzy milosci? A moze jestem jakims dobrym pastezem zeslanym z niebios aby czynic dobro i uczyc ludzi milosci .....? hmm.....