Do góry

Uczciwi Polacy w Inverness

Temat zamknięty
effa
37
effa 37
20.10.2008, 06:28

Jeżeli uważasz się za uczciwego Polaka to się wpisz.
Wpisz swoje nazwisko, imię, adres, nr telefonu.
Zasady uczestnictwa??(każdy może dopisać coś swojego )Ja proponuje następujące:
1.jeżeli nikt przez ciebie nie płakał - 1pkt
2.jeżeli nikogo nie okradłeś - 1pkt
3.jeżeli nie plotkujesz i nie obmawiasz i nie wyśmiewasz z innych - 1pkt
4.jeżeli chcesz pomagać bezinteresownie - 1pkt
5.jeżeli chociaż raz zdarzyło Ci się pomóc i nic nie chcąc w zamian 1pkt
6.jeżeli jesteś tzw. normalnym człowiekiem 1pkt
7.jeżeli nie chlasz jak świnia 1pkt
8.jeżeli nie wstydzisz się tego że jesteś Polakiem 1pkt
9.jeżeli nie wychwalasz się wszem i wobec co to ty nie potrafisz
tzw"nie srasz wyżej jak możesz" (jak by nie patrzeć jest to polskie przysłowie) 1pkt
10.jeżeli nie widzisz nic złego w sobotnich wspólnych imprezach i umiesz normalnie
bawić się pijąc alkohol 1pkt

....................................................to się wpisz-oczywiście jeżeli zdobyłeś 10pkt.
Jak na razie nic więcej nie przychodzi mi do głowy jakby można było określić "UCZCIWEGO POLAKA"
Uczciwie mogę się wpisać ponieważ zdobyłam 10pkt.:
Moje namiary:
Ewa Bohdaniec
2 Kessock Road
Inverness IV 38AQ
tel.01463 709 864

W czym mogę pomóc :
-nowo przybyłym pokazać miasto ,wskazać podstawowe instytucje, skontaktować z ludźmi, wypełnić podstawowe dokumenty
-głodnego nakarmić
-w nagłych przypadkach przenocować (ale tylko za pośrednictwem Związku Polaków w Inwerness lub polskich
sióstr (które serdecznie pozdrawiam- są naprawdę kochane )
-jeżeli jesteś nowy a zostałeś "na lodzie" z powodu polskich złodziei i oszustów to nie załamuj się tylko zadzwoń,
na pewno coś się wymyśli .

Na początek to tyle - zachęcam do współpracy

Miki
2 379
Miki 2 379
#3126.10.2008, 13:50

Anonimowo ,no prawie .Ten pomysl z adresem uwazam za poroniony

effa
37
effa 37
#3226.10.2008, 13:51

Miki tu nie chodzi o chwalenie tylko o pomoc

Cytat :
-w nagłych przypadkach przenocować (ale tylko za pośrednictwem Związku Polaków w Inwerness lub polskich
sióstr (które serdecznie pozdrawiam- są naprawdę kochane )

wiesz mimo wszystko nie chciałabym się obudzić z nożem w plecach i tylko tyle

effa
37
effa 37
#3326.10.2008, 13:53

effa, co ty palilas? :)- Kamilku B od 30-lat nic nie biorę

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#3426.10.2008, 13:53

effa, a nie widzisz ze w ten sposob wyrzadzisz tym ludziom krzywde?

jesli ktos przylecial tu z dzieciakami i nie potrafi materaca sam dla nich zalatwic, to strach pomyslec co nastepnym razem zrobi. odda je do przytulku, bo jest dupa i mieszkania nie potrafi sam znalezc?

miejcie litosc.

gorem
3 547
gorem 3 547
#3526.10.2008, 13:54

effa, chcesz dobrze, ale nie tedy droga. Pomagasz bezinteresownie ale w rzeczywistosci dajesz sie wykorzystywac. Wierz mi, pomoglem wielu ludziom tutaj i nieoczekiwalem nic w zamian i byloby ok gdyby niektorzy w podziekowaniu nie wbili mi kosy w plecy, coz kij im w dupsko, przewaznie to jak mowisz same chamy, prostaki spod pegeerowskich wsi lub szczecińskich slamsów. Narodowi trzeba dac wodke, tfu to znaczy wedke a nie rybe. Jak powiedzial Nikos :)

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#3626.10.2008, 13:54

no to moze jednak czas zaczac jakies lekarstwa lykac. ;)

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#3726.10.2008, 13:58

ano gorem swiete slowa.

jesli ktos chce pomoc, to pomaga tak po prostu. sam czasem wytlumacze zielonemu gdzie isc i co zalatwic, ale zebym mial siedziec cale dnie pod telefonem i rzucac wszystko, bo jakis pan Zdzisio nie zabral rozmowek angielskich, ma 3 funty przy tylku i nie wie co ze soba zrobic? ee..

Miki
2 379
Miki 2 379
#3826.10.2008, 13:58

"wiesz mimo wszystko nie chciałabym się obudzić z nożem w plecach i tylko tyle"

Czy Ty nie przesadzasz troche?

effa
37
effa 37
#3926.10.2008, 13:59

Kamill B - akurat tu się z tobą zgadzam - no ale wiesz stało się - jak chcesz dobijać upadłego to twoja sprawa ja woje im pomagać .

Miki
2 379
Miki 2 379
#4026.10.2008, 14:01

Wolisz im pomagac czy dawac sie wydoic jak "dojna krowa"?

effa
37
effa 37
#4126.10.2008, 14:15

may day

KOCHAM CIĘ !!!!!!!! - te słowa to poezja dla uszu i balsam dla ciała ..... gdzieś ty się uchował????

kk kk, emocje nie podlegaja jakiejkolwiek ocenie - one w nas sa i tego sie zmienic nie da, natomiast to w jaki sposob tymi emocjami pokierujemy - czy przylozysz komus w pysk, czy tez grzecznie mu zwrocisz uwage, to juz inna sprawa.

widzac przyslowiowego chama, zachowujacego sie w sposob gburowaty, zarzucajacego na prawo i lewo wiazankami na "ka", tudziez na inne litery, do UCZCIWOSCI wlasnie nalezy zwrocenie mu uwagi w kulturalny sposob. jezeli widzac i slyszac kogos, kto zachowuje sie w powyzszy sposob budzi to w tobie jakiekolwiek NEGATYWNE emocje, to tylko jest dobry znak, ze jest z toba wszystko w porzadku.

NB! uderz w stol, a nozyce sie odezwa.

Pozdrawiam

mayday
296
mayday 296
#4226.10.2008, 14:19

ale ja nie rozumiem jakim prawem zabraniacie badz probujecie kogos zniechecic do niesienia pomocy innym?

zazdrosc czy wyrzut sumienia?

az mnie korci by nazwac to TYPOWO "polskimi" reakcjami...

eeeehh...szczekanie psow ogrodnikow slychac...

nie pozdrawiam tym razem. quit.

effa
37
effa 37
#4326.10.2008, 14:34

Effa ,tak czytam ten watek i mam nieodparte wrazenie ze masz chyba cos wspolnego ze Zwiazkiem Polakow w Inv.

tak masz rację Miki faceta - ale już nie

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#4426.10.2008, 14:35

"do UCZCIWOSCI wlasnie nalezy zwrocenie mu uwagi w kulturalny sposob"

uczciwy
1. «rzetelny w postępowaniu, szanujący cudzą własność, niezdolny do oszustwa; też: świadczący o takich cechach»
2. «zgodny z przyjętymi zasadami lub prawem»
3. «zgodny z rzeczywistością lub prawdą»
4. pot. «taki jak należy»
• uczciwie • uczciwość

co ma piernik do wiatraka? :) zaraz dojdziemy do donosow na sasiada grzejacego auto pod domem itp. :)

Miki
2 379
Miki 2 379
#4526.10.2008, 14:42

"tak masz rację Miki faceta - ale już nie"

Nie bardzo rozumiec :-( ,mozesz te mysl jakos rozwinac.

mayday
296
mayday 296
#4626.10.2008, 14:45

Kamil B (radnor) (Edynburg) ...

pkt.1...
pkt.2...
pkt.4...
chociazby :)

tak na marginesie, Ty akurat do uczciwych nie nalezeszysz, obserwujac Twe niektore komentarze zamieszczane na tym forum moge tak z czystym sumieniem uznac.

qui potest capere, capiat. tyle w temacie.

effa
37
effa 37
#4726.10.2008, 14:49

Kamilku dostajesz 5+ ,niektórzy naprawdę muszą sięgnąć do wiedzy encyklopedycznej żeby zrozumieć temat .

effa
37
effa 37
#4826.10.2008, 14:52

Miki jesteś słodki ...

pozostawiam bez komentarza

Miki
2 379
Miki 2 379
#4926.10.2008, 14:56

"Miki jesteś słodki ...

pozostawiam bez komentarza"

Wiem ,nie trzeba mi tego mowic ;-) a szczegolnie jak sie "mniodkiem wysmarujem"

effa
37
effa 37
#5026.10.2008, 15:00

bez komentarza

effa
37
effa 37
#5126.10.2008, 15:06

jak widzę rozmowa zeszła na psy ....

w każdym razie temat pozostaje otwarty ..... lepiej pomagać niż szkodzić ..... lepiej się godzić niż kłócić ....
lepiej być dobrym niż złym .( stop znowu mi jakiś wierszyk wyjdzie )

ja mimo wszystko pozdrawiam i nie tracę nadziei na lepsze jutro ...

Miki
2 379
Miki 2 379
#5226.10.2008, 15:08

" ..... lepiej pomagać niż szkodzić ..... lepiej się godzić niż kłócić ....
lepiej być dobrym niż złym .( stop znowu mi jakiś wierszyk wyjdzie )"

A czy ja mowie ze nie .Kazdy pomaga jak moze jeden lapiej a drogi gozej.

Mimic
60
Mimic 60
#5326.10.2008, 15:29

Kurcze tak czytam i czytam i wierzyc mi sie nie chce ze ktos mogl taka pierdole wymyslic.
To co tutaj napisze jest tylko i wylacznie moja opinia jesli sie komus ona nie podoba, trudno mamy wolnosc slowa.

Effa, z tego co zauwazylem bedac w UK to Polacy sa nacja nie oszukujaca sie nagminnie, nie pijaca caly czas, nie cpajaca caly czas, tylko przez osoby takie jak w glownej mierze ty te stereotypy sa podtrzymywane. Bo pija bo bez angielskiego itp, uwierz sa tutaj ludzie mowiacy po angielsku, majacy dobre prace, i ktorzy maja w miare poukladane w glowach.
Z drugiej strony zgadzam sie sa tez ciolki bez jezyka, liczacy tylko na czyjas pomoc, ale na Boga nie robmy im krzywdy. Nikt ich na sile do samolotu nie wpakowal, i nie wyslal do "niewolniczej" pracy w UK. Co mnie oni tak naprawde obchodza. Ok sa Polakami no i? Nie jestem z nimi w jakis tam sposob spokrewniony, nie znam ich, sa mi obojetni, a fakt ze mowimy w tym samym jezyku jest totalnie bez znaczenia. Troche inaczej, z Anglikami tez mowie w tym samym jezyku i co z tego, mam im pomagac, liczyc na ich pomoc? Bez jaj zejdz na ziemie.
Fakt ze masz 43 lata jest dla mnie jeszcze bardziej przerazajacy. Mam tylko szczera nadzieje ze twoja idea umrze smiercia naturalna w przeciagu kilku nastepnych tygodni.

Mimic
60
Mimic 60
#5426.10.2008, 15:36

"10.jeżeli nie widzisz nic złego w sobotnich wspólnych imprezach i umiesz normalnie
bawić się pijąc alkohol 1pkt"

To mnie po prostu przygniotlo.... Proponuje ci szukac przyjaciol chyba gdzies indziej.
Moze zostaw karteczke w Adzie lub Tesco... Lub obskocz polskie sklepy...

effa
37
effa 37
#5526.10.2008, 16:31

Mini - coś tam

- założę się że jesteś z tych którzy na początku swojej emigracyjnej kariery w UK jechali na szmacie, szorowali gary
nie bój się ":..................jak orłem się urodziłeś to kanarkiem nie umrzesz i i niestety odwrotnie to też działa ...."

nie wciskaj kitu o pracy itp. oczywiście masz rację po to tu przyjechaliśmy żeby ułożyć sobie życie, normalnie pracować , uczyć się itp. średnio potrzebujesz trzy lata żeby się tu ustawić przyjmując oczywiście że bardzo się starasz. inaczej się nie da. Może tobie udało się wcześniej , jeżeli tak to gratuluje.
Ale jeżeli nie umiesz pomóc to przynajmniej nie dołuj takimi tekstami.
Wiesz ważny jest punkt odniesienia , jeżeli twoim jest "cytuje.......ciolki bez jezyka..." no to naprawdę nie masz się czym chwalić.

ale mimo wszystko to działa przeczytaj 9pkt.

Ps . mój angielski jest cały czas słaby ale z miesiąca na miesiąc coraz lepszy .

effa
37
effa 37
#5626.10.2008, 16:37

07707969757 -jest to nr do pana który chętnie porozmawia na nasz temat .
Prosił mnie abym przekazała tą informację .

effa
37
effa 37
#5726.10.2008, 16:48

mini -coś tam .....

wbij sobie do mózgu że musi być jakiś kanon postępowania .nie możesz nazywać się uczciwym jeżeli masz takie podejście do ludzi .nie możesz ich traktować gorzej tylko dlatego że nie mówią po angielsku..
Jestem zbulwersowana twoją postawą. Jesteś typowym przykładem .... właściwie nie teraz musiałabym cię już tylko obrażać więc nic już nie napiszę .

Mimic
60
Mimic 60
#5826.10.2008, 17:04

Zieff :)

Jak komukolwiek chcesz pomoc nie mowiac po angielsku? Bedziesz rysowac mapki ?

"założę się że jesteś z tych którzy na początku swojej emigracyjnej kariery w UK jechali na szmacie, szorowali gary
nie bój się ":..................jak orłem się urodziłeś to kanarkiem nie umrzesz i i niestety odwrotnie to też działa ...."

Widzisz, po co obrazasz :) Nie na szmacie nie jechalem jak to ladnie napisalas, ale i tak jak kazdy tutaj swoje frycowe zaplacilem. Zreszta czy to wstyd pracowac jako sprzataczka lub jako kp? Kazdy musi jakos zaczac.
Co do kanarkow i orlow, no wlasnie moze orlem nie jestem ale jakos sie nie boje o przyszlosc.

Kanony itp bzdety, wiesz gdzie ja mam twoje kanony ?:D Nie nazywam sie uczciwym, nie ma uczciwych ludzi. Nie traktuje nikogo gorzej, po prostu mnie on nie obchodzi, kazdy ma swoje zycie o ktorym decyduje, nikt nikogo na sile w UK nie trzyma, nie moze sie odnalezc... coz pora pomyslec o powrocie.
Jesli o jezyk chodzi... Po jaka cholere pchaja sie do kraju w ktorym angielski jest 1 jezykiem?
Zycie jest brutalne niestety, albo ciebie zjedza albo bedziesz zjedzony.

Oj czy to ze jestes zbulwersowana oznacza ze nie otrzymam zadnego punkciku na twojej magicznej liscie?:D

Jak to milo potrollowac z jakas 43 latka w niedzielne popoludnie.

wojtek82
1 067
wojtek82 1 067
#5926.10.2008, 17:33

skad Ty sie urwalas kobieto?? widocznie cos w twoim zyciu nie tak poszlo skoro takie pomysly Ci do glowy przychodza....nie masz meza? dzieci? ktorym mogla bys pomoc a nie obcym polakom ktorzy i tak ci nie podziekuja...
ciekawe czy w polsce tez tak pomagalas wszystkim?

effa
37
effa 37
#6026.10.2008, 18:04

mini coś tam

- zgubiłeś wątek, tak jak nikogo nikt na siłę do samolotu..... ble ble ble .... tak i na tą stronę również ....

jeżeli orłem nie jesteś jak sam piszesz to pozostaje kanarek- czyli już coś o tobie wiemy.
Sam się pogubiłeś mały, : pisałeś :".......moze zostaw karteczke w Adzie lub Tesco... Lub obskocz polskie sklepy...

- a ty gdzie odpracowywałeś frycowe ???

oczywiście że jestem zbulwersowana. To ty mówisz o jakiś" mapkach i magicznych liścikach ".
ja mówię o pomocy ludziom, którzy odpracowują frycowe ( jak to nazwałeś ).,
Jeżeli tobie ktoś pomógłby na początku pewnie nie byłbyś teraz takim twardzielem. szkoda życia wyluzuj ,
bo jak będziesz miał tyle lat co ja to już nikt nie będzie chciał z tobą ...." potrollowac"...coby to nie znaczyło .

powodzenia mały, a jak będziesz miał problem .... to wal jak w dym..... coś się wymyśli

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis