Do góry

Generic article

Polska żywność? Nie, już dziękujemy

Wskutek afer z polską żywnością wielkie brytyjskie sieci handlowe nie chcą już kupować mięsa pochodzącego z naszego kraju. Jako pierwsza na taki krok zdecydowało się “Tesco”.

[img id=1412979]Do Wielkiej Brytanii towary wysyła w sumie ok. 40 z ponad 80 polskich eksporterów - producentów drobiu. Fot. gina pina (CC BY 2.0)[/img]

Czerwona panna młoda

25 proc. Brytyjek ani myśli iść do ołtarza w białej sukni. Trend ten wyraźnie nasilił się w ostatnich latach. Czy za jakiś czas może nie być chętnych na biel? Nadchodzi nowa moda?

[img id=1412989]Kobiety chcą czerwieni, różu, błękitu – wszystkiego tylko nie bieli!Fot. Jason Hargrove (CC BY 2.0)[/img]

Podroż po Polsce z Polską Szkołą

Emigracja ma wiele twarzy. Kształtował ją wiatr historii i bezlitosne realia ekonomii. Nie ciekawość świata rozrzuciła większość Polaków po najróżniejszych zakątkach globu. Mamy wśród nas tych, którzy przyjechali tutaj nie “za chlebem”, ale “za państwem” - by poza Polską geograficzną i socjologiczną walczyć o Polskę prawdziwą politycznie i państwowo. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej rozpoczął się nowy rozdział historii polskiej emigracji.

[img id=1414185/]

List biznesmenów: "Na wyjściu z Unii możemy tracić 92 mld funtów rocznie"

Właściciele największych brytyjskich firm m.in. Richard Branson i Martin Sorrell oskarżają parlamentarzystów-eurosceptyków, o stawianie polityki przed ekonomią i godzenie w interes narodowy państwa. W liście otwartym, opublikowanym przez “The Independent”, sygnatariusze w osobach najbardziej znanych i dochodowych firm oraz organizacji biznesowych, zarzucają eurosceptykom nieodpowiedzialność – wychodząc z UE Wielka Brytania tracić będzie rocznie 92 miliardy funtów.

Szwajcarzy ukrócą horrendalne pensje menedżerom – będzie referendum

Szwajcarzy, oburzeni, że pensje kadry zarządzającej bywają nawet 720 razy wyższe od najniższych zarobków, zażądali referendum. Chcą, by pensje menedżerów nie były wyższe niż 12-krotność poborów najniżej opłacanego pracownika w firmie. Kroplą, która przelała czarę goryczy, było 58 mln euro odprawy dla prezesa koncernu farmaceutycznego “Novartis”. O sprawie pisze gazeta.pl.

Kiermasz Książki Polskiej

Kiermasz Książki Polskiej to okazja do zakupu książek nowych, używanych lub do wyprzedaży własnych kolekcji. Można też się spotkać ze znajomymi bibliofilami, porozmawiać, zerknąć na nowości wydawnicze.

[img id=1411757/]

Proponujemy wyprzedaż książek używanych. Każdy, kto będzie chciał wystawić swoje pozycje na kiermaszu, może nieodpłatnie zarezerwować sobie stoisko na kiermaszu. Wystarczy wysłać e-mail z prośbą na adres: [email protected].

Nowe książki zaoferuje jak zawsze Polska Księgarnia z Glasgow, która przygotowała 20% zniżki.

Lista najsłabiej opłacanych zawodów w Wielkiej Brytanii

Właściwością struktury zawodowej w każdym kraju o gospodarce wolnorynkowej jest to, że istnieje piramida zatrudnienia, która jedne zawody stawia na szczeblu z najwyższym wynagrodzeniem, inne zaś sytuuje na przeciwnym biegunie. Jak sądzą znawcy rynku, nisko płatne zawody nie zawsze są tożsame z najniższym wynagrodzeniem. Kryterium, jakie przyjęli twórcy zestawienia to bilans rocznego wynagrodzenia, które wynosi poniżej 15 tys. funtów.

Polski grammar pod lupą!

“Luknij przez ten łindoł czy mój kar stoi na stricie”. Takie językowe wariacje i dowcipy układano kiedyś o Polakach mieszkających w Chicago. W Polsce trudno było wtedy żyć, więc Polacy, którzy mieli taką możliwość, wyjeżdżali do Stanów Zjednoczonych, aby realizować swój “amerykański sen”. W dzisiejszych czasach emigracja zmieniła nieco swoje oblicze, ale pewne zjawiska pozostają wciąż te same. I tak też podobnych deformacji językowych u rodaków pracujących na Wyspach nie trzeba długo szukać…

Polacy, paracetamol i mit o turystyce medycznej

Brytyjski dziennik The Guardian słowami publicystki Zoe Williams, w artykule “NHS: Polacy, paracetamol i mit o turystyce medycznej”, rozwiązuje zagadkę turystyki medycznej Polaków.

Szkocki minister krytykuje politykę imigracyjną

Humza Yousaf - Minister Spraw Zagranicznych, który w szkockim rządzie odpowiada za politykę emigracyjną ostro skrytykował podejście brytyjskiego rządu do tego problemu. Według niego polityka koalicji wpływa destrukcyjnie na szkocką ekonomię.