Nie rzucałem dziś kapciem w koty sąsiada. Strzelałem im w tyłki solą z wiatrówki. Jodowaną, dla zdrowotności. Wyczyściłem z soli corner szopę, dobrałem kilka kilo w polskim sklepie, w nadziei że polska bardziej boli. Nie jestem mściwy, strzelałem tylko w te srające w moim ogródku.
W południe skończyła mi się sól.
Brurlb
#3307914.02.2026, 17:55
Morze. Ale nie w Łodzi pszy tej pogodzie...
Na cholerę tramwaje w Łodzi, tam już prawie nikt nie mieszka. Sytuacja zrobiła się dramatyczna do tego stopnia, że ŁKS i Widzew pożyczają sobie nawzajem kibiców oraz piłkarzy. Wygląda to zabawnie podczas derbów, gdy czterech gości co parę minut biega z jednej trybuny na drugą, a piłkarze co akcję zmieniają koszulki klubowe i strzelają do obu bramek.
Ostatni mieszkańcy Łodzi jeżdżą w weekendy do Koluszek, żeby zobaczyć, jak wygląda miasto i zrobić zakupy w tamtejszym sklepie spożywczym.
Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.