Wydaje się coraz bardziej prawdopodobne, że już w najbliższej przyszłości setki milionów ludzi będzie musiało opuścić swoje domy, a wszystko za sprawą globalnego ocieplenia. - To niezwykle poważna sprawa - ostrzega lord Stern, ekonomista oraz ekspert do spraw zmian klimatycznych.
Prognozy Sterna to efekt opublikowanych w zeszłym tygodniu danych, z których wynika, że stężenie dwutlenku węgla w atmosferze osiągnęło 400 ppm (jednostek na milion).
Stern, który jest szefem Grantham Research Institute on Climate Change przewiduje, iż masowe ruchy ludności będą charakterystyczne dla reszty naszego wieku, gdyż globalna temperatura wzrośnie nawet o 5 stopni Celsjusza.
- Gdy temperatura wzrośnie do tego poziomu, dojdzie do zakłócenia warunków pogodowych, co spowoduje z kolei pustynnienie ogromnych obszarów. Setki milionów ludzi będzie zmuszone do opuszczenia swoich ojczyzn, gdyż ich uprawy i zwierzęta zginą. Zaczną się kłopoty, gdy będą próbować osiedlać się w nowych miejscach i z pewnością dojdzie do konfliktów zbrojnych z ludnością, która już tam mieszka. To nie będą sytuacje sporadyczne, ale stanie się stałym elementem życia na ziemi - ostrzega naukowiec.
Wiadomość, że ilość dwutlenku węgla w atmosferze osiąga 400 ppm została przyjęta z niepokojem przez środowiska naukowe, gdyż jest to poziom, przy którym wzrost temperatury zaczyna powodować katastrofy. Eksperci już od dziesięcioleci ostrzegają, że emisja dwutlenku węgla wymyka się spod kontroli.
Ostatnie dane są alarmujące i spowodują poważne konsekwencje dla całej planety. Wzrost temperatur zmniejszy jeszcze bardziej obszar pokrywy lodowej na biegunach (Arktyka jest obecnie najmniejsza, odkąd rozpoczęto pomiary), a więc zmniejszy ilość światła słonecznego, które obszary te odbijają z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Ponadto rozmarzanie wiecznej zmarzliny Rosji, Alaski i Kanady uwolni jeszcze większą ilość gazów cieplarnianych, w tym metanu, co spowoduje dalsze przyspieszenie zmian klimatycznych.



Komentarze 23
tak, tak
wszyscy umrzemy
"a więc zmniejszy ilość światła słonecznego, które obszary te odbijają z powrotem w przestrzeń kosmiczną."
no to ja juz sie przykrywam bialym przescieradlem i czolgam na cmentarz
A zwiekszenie temperatury w oceanach powoduje wzrost glonow, ktore wchlaniaja dwutlenek wegla z atmosfery, a potem opadaja na dno. I kolko sie zamyka
A bedzie dzialau internet? Bo jak bedzie dzialau to ludzie beda dalej na to klasc lache...
@2
no i wzrosnie powierzchnia szybciej parujacych wod
czyli wiecej deszczu...
jak my to w tej Szkocji przezyjemy to ja nie wiem
ten deszcz to na tą naszą szkocką pustynię to jak znalazł