Od kwietnia 2026 mieszkańcy wszystkich szkockich samorządów zapłacą wyższy council tax. Po zakończeniu wcześniejszego zamrożenia stawek lokalne władze znów sięgają po podwyżki, tłumacząc to rosnącymi kosztami usług i problemami budżetowymi. W praktyce oznacza to, że rachunki wzrosną wszędzie - od Edynburga po Moray - a skala zmian wynosi od 4 do 10 proc.
Wszystkie szkockie samorządy zdecydowały się na wzrost stawek ponad poziom inflacji. Według danych za luty inflacja w Wielkiej Brytanii wynosiła 3 proc., tymczasem każda szkocka rada przyjęła wyższy wzrost. Władze lokalne tłumaczą decyzje rosnącymi kosztami świadczenia usług publicznych oraz brakami w budżetach liczonymi w milionach funtów.
Gdzie podwyżki są najwyższe
Najwyższe podwyżki przyjęto w Aberdeenshire i Moray - po 10 proc. Niewiele mniej wyniesie wzrost w Argyll and Bute - 9,7 proc., East Dunbartonshire - 9,5 proc., Angus - 9,38 proc. oraz Midlothian - 9 proc.
Wysokie podwyżki zatwierdzono też w Perth and Kinross - 8,9 proc., Falkirk - 8,77 proc., Stirling - 8,75 proc., a także w Comhairle nan Eilean Siar, Dumfries and Galloway, North Ayrshire i Borders - po 8,5 proc.
Gdzie wzrost będzie niższy
Najniższy wzrost przyjęto w Edynburgu, gdzie council tax wzrośnie o 4 proc. To najniższa podwyżka w całej Szkocji. Mniej niż w wielu innych regionach zapłacą też mieszkańcy Fife - 5 proc., Clackmannanshire - 5,6 proc., Glasgow - 5,9 proc., Orkadów - 6 proc. oraz East Renfrewshire - 6 proc.
W pozostałych częściach Szkocji podwyżki mieszczą się najczęściej w przedziale od około 7 do 8 proc. Tak będzie między innymi w Dundee, Highlandzie, Inverclyde, North Lanarkshire, Renfrewshire, Shetlandach, South Ayrshire, South Lanarkshire, West Dunbartonshire i West Lothian.
Ile wzrośnie council tax w poszczególnych regionach Szkocji
W Aberdeen podwyżka wyniesie 6,8 proc., w Aberdeenshire 10 proc., w Angus 9,38 proc., w Argyll and Bute 9,7 proc., a w Edynburgu 4 proc.
W Clackmannanshire stawka wzrośnie o 5,6 proc., w Comhairle nan Eilean Siar o 8,5 proc., w Dumfries and Galloway o 8,5 proc., w Dundee o 7,75 proc., a w East Ayrshire o 6,9 proc.
East Dunbartonshire przyjęło podwyżkę o 9,5 proc., East Lothian o 7,4 proc., East Renfrewshire o 6 proc., Falkirk o 8,77 proc., Fife o 5 proc., a Glasgow o 5,9 proc.
W Highlandzie council tax wzrośnie o 7 proc., w Inverclyde o 7,9 proc., w Midlothian o 9 proc., w Moray o 10 proc., w North Ayrshire o 8,5 proc., a w North Lanarkshire o 7 proc.
Na Orkadach podwyżka wyniesie 6 proc., w Perth and Kinross 8,9 proc., w Renfrewshire 7,5 proc., w Scottish Borders 8,5 proc., na Szetlandach 7,3 proc., w South Ayrshire 7,3 proc., w South Lanarkshire 6,5 proc., w Stirling 8,75 proc., w West Dunbartonshire 7,8 proc., a w West Lothian 7,4 proc.
Co to oznacza dla mieszkańców
Dla wielu rodzin oznacza to kolejny wzrost kosztów życia od początku nowego roku budżetowego. W praktyce warto sprawdzić nowy rachunek, informacje przesłane przez lokalny council albo swoje konto online, bo różnica może być odczuwalna, szczególnie tam, gdzie podwyżka sięga 9 lub 10 proc.
To ważne zwłaszcza dla osób, które wynajmują mieszkania lub domy i sami opłacają council tax. W części przypadków wyższe koszty mogą też zostać przerzucone przez właścicieli nieruchomości na najemców, jeśli opłaty są wliczane do ogólnych kosztów utrzymania.


Komentarze 1
W hostelach też wzrośnie?
Zgłoś do moderacji