jaki glupi zamiast czekac na ta policje i by sie wszystko sie wyjasnilo.. a tak dal sobie odebrac kesz!
przeciez maszyny do robienia kasy w domu nie ma, by policja jego podejrzewala! nie mial co sie bac a tak wyszedl na dupka! jakis bezmozgowiec! a teraz wszystko na lloyds'a wez sie facet ogrnij! nawet nie masz dowodow ze ta kasa byla na 100% falszywa, bo policji nie wezwal - wszystko zawdzieczaj sobie, BRAWO!!!
Wiec zaczynajac od poczatku mieszkam w szkocji ,wiec jadac na urolp do domku wstapilem do banku zamienic szkockie funty na angielskie i wszystko byloby fajnie, gdyby w kantorze na lotnisku uprzejma pani nie poinformowala ,ze moje pieniazki sa falszywe ja na to ze nie mozliwe i ze z banku a ona,ze z pewnoscia sa falszywe cale szczescie ,ze strata niewielka ,tylko 20 funtow i uprzejma pani nie zadzwonila na policje. Po powrocie zamykam konto w tym banku ,to nawet nie sa zarty, nigdy w zyciu nie przypuszczalbym,ze w banku zrobia mnie takiego idiote .