bez przesady z tym obijaniem kamcia:)ja je juz zdążyłam w polsce nieźle poobijać , więc moje autko juz sie przyzwyczaiło, mój mąż chyba.......też:), bedziemy mieszkali raczej na peryferiach, do glasgow i edynburga daleko tak ze nie metropolie, co mnie cieszy, parę miesięcy poobijam je na polskim ubezpieczeniu i z kierownicą odwrotnie a co tam, a niech się śmieją:), ten się śmieje kto sie śmieje ostatni, za porady dziękuje, jak tak to wybieram prom, jestem bardzo wdzięczna, i czekam jeszcze na cenne rady nigdy ich dość:)
wszyscy przybywający do UE samochodami płyną promem, dlaczego czy tak jest taniej czy wygodniej, niech ktoś sie odezwie bo wybieramy sie z rodzina i chcemy eurotunelem kanał przebyć, serdeczne dzięki jesli odradzacie to dlaczego?!