powiem Ci w sierpniu jak moja corka zacznie szkole (teraz skonczyla 1 kl gimnazjum) bo postanowila ze zostajemy u Tatusia, a ja juz na forum pytalam i jeden mlody dzentelnem napisal ze ma dodatkowe lekcje angielskiego, podal nr gg, ale nie udalo nam sie narazie go namierzyc zeby pogadac, pozdrowionka :)
moj syn rozpoczal szkole rok temu nie znajac kompletnie jezyka, teraz mowi plynnie po angielsku, dzieci maja dodatkowe lekcje z angielskiego w programie, angielski jako dodoatkowy jezyk, takze nie musisz sie martwic o dodatkowe lekcje pozaszkolne, najwazniejsza rzecza jest, poslac dziecko do dobrej szkoly gdzie nie bedzie przesladowane z racji innego pochodzenia.
kieruj sie ta zasada, dobra dzielnica-dobra szkola, to sprawdza sie w 90%, ciarki mi przechodza jak czytam temat Romana35 o rodzacej sie agresji do Polakow, ja duzo rozmawiam z moim dzieckiem i nigdy nie mialo ono zadnych problemow, a powiem nawet ze wrecz przeciwnie, jest co najmniej 2 razy w tyg. zapraszany przez inne dzieci do ich domow, jest duzo imprez w szkole w ktorych rodzice spotykaja sie z dziecmi, dba sie o integracje. Nie ma w tej dzielnicy mieszkan socjalnych.Naprade upewnijcie sie 100 razy zanim wybierzecie szkole dla dziecka!!!nawet jesli mialo by sie to wiazac z dowozem dziecka do szkoly.
Mam pytanko do doswiadczonych:jak wygladalo rozpoczecie nauki w Szkocji przez wasze dzieci?Czy zaczynaly od nauki jezyka, czy od razu zostaly poslane do szkoly podstawowej?Jak sobie poradziliscie razem z pociechami?Czekam na jakieś info i bardzo dziekuje.