Jest tu gdzieś trochę housowo? Kulturalnie? I w ogóle inaczej niż ten klub polski, w którym jeszcze nie byłem? Bo ja naprawdę zdziadziałem przy tym modemie.
I tam jest klimat? Bo ja chyba żyję jeszcze wspomnieniami (rok czasu jedyna rozrywka w sieci to troche na dekiel bije)... Ale dzięki za info, tak pytam...
Jest tu gdzieś trochę housowo? Kulturalnie? I w ogóle inaczej niż ten klub polski, w którym jeszcze nie byłem? Bo ja naprawdę zdziadziałem przy tym modemie.