Do góry

gg to straszna zaraza

Temat zamknięty
filmowiec
10 601 2
filmowiec 10 601 2
04.04.2008, 09:24

Jakie macie doświadczenia z tym komunikatorem bo wiem, że nie jedna osoba zakochała się przez gg, niejedna rozwiodła. Ja sam sie zakochałem ze trzy razy.

filmowiec
10 601 2
filmowiec 10 601 2
#104.04.2008, 10:30

Nikt nie chce się przyznać do swoich pierepałek z gg?

Dolys
9 478
Dolys 9 478
#204.04.2008, 10:32

Mysle, ze bardziej interesujece moglyby byc wynurzenia dotyczace tego forum:)

Blanka
20
Blanka 20
#304.04.2008, 10:33

to rzeczywiście zaraza, też znam takie przypadki zdrad, romansów i idiotycznych spotkań w realu.

jaredj
386
jaredj 386
#404.04.2008, 10:35

To się można zakochać przez gg? Niesamowite.

Blanka
20
Blanka 20
#504.04.2008, 10:37

Tu nie chodzi tylko o gg, ale o wszystkie komunikatory...

filmowiec
10 601 2
filmowiec 10 601 2
#604.04.2008, 10:46

Dolys ale tego ci nikt nie napisze. Coś tam nie wyszło między Andzia a Garbim i obydwoje jakoś ostatnio zniknęli ale wątpię by chcieli o tym pisać.

filmowiec
10 601 2
filmowiec 10 601 2
#704.04.2008, 10:48

ja tylko dodam ze moj rekord w gadaniu z laską na gg to 14 godzin non stop

Dżadwiga
4 142
Dżadwiga 4 142
#804.04.2008, 10:52

filmowiec gadaniu??? hehehhee dobre :)))

cropa
7 204
cropa 7 204
#904.04.2008, 10:53

dla mnie jest to takie samo narzedzie porozumiewania sie jak telefon. z telefonu tez trzeba umiec korzystac. w gg najsmieszniejsi sa ludzie, ktorzy wstawiaja sobie opisy co kto w tej chwili robi - np smacznie spie, gotuje obiadek.

poli
3 676
poli 3 676
#1004.04.2008, 10:55

filmowiec - jedna konkluzja sie nasuwa - masz za duzo czasu, za duzo siedzisz w domu i za malo sie integrujesz ;]Dla mnie GG sluzy do komunikacji z realnymi znajomymi kiedy jestem w pracy czy wieczorem w domu - czasem zeby zamienic slowo z rodzicami ktorzy sa w Polsce - nic wiecej.

poli
3 676
poli 3 676
#1104.04.2008, 10:58

Tzn. nigdy w zyciu nierozmawialem na GG z kims kogo wczesniej niepoznalem w jakiejs fomie w rzeczywistosci.

killkenny
142
killkenny 142
#1204.04.2008, 11:03

ja dodam dla pokrzepienia serc(lub ku przestrodze:), ze z mieszanki szkocja.net i gadu gadu zawiazal sie calkiem powazny zwiazek. wiec jednak internet porafi laczyc tez ludzi w realu:) 

dorocina
9 811
dorocina 9 811
#1304.04.2008, 11:07

filmowiec, to mozna sie zakochac przez jakikolwiek komunikator? Gadam z roznymi ludzmi (teraz troche rzadziej, bo mi sie cos cholera tnie:(), ale traktuje to naprawde zabawowo, poza tym, w ogole nie wierze w jakies witrualne zwiazki, nie wydaje mi sie, zeby mozna bylo cokolwiek powiedziec o czlowieku nawet po spedzeniu z nim 14 godzin na rozmowie przez komunikator, ale po przegadaniu w realu tych 14 godzin, pewnie troche moglbys:), poza tym, skad wiesz, ze to naprawde byla "laska"? A moze to jakis facet podobny do Ciebie? albo gruba baba, zakompleksiona, z tuzinem dzieciakow za sciana? Chyba ja potrzebuje przy rozmowie patrzec tez w oczy, widziec mimike i gestykulacje, po prostu - miec czlowieka w zasiegu wzroku; A zakochanie przychodzi dopiero po tym wszystkim? Pamietasz scene w swietlicy, kiedy prymityw rozmawial z Toba, dokad nie powiedziales, kto Ty zacz? To to by bylo jako puenta:-)

filmowiec
10 601 2
filmowiec 10 601 2
#1404.04.2008, 11:13

speszyl się poprostu przed majestatem

dorocina
9 811
dorocina 9 811
#1504.04.2008, 11:17

tego nie wzielam pod uwage:P

onek77
176 24
onek77 176 24
#1604.04.2008, 11:26

No to ja chyba juz skończyłem i to własnie przez ggRozstania sa smutne nawet jak sie czyta te głupie czarne literki

cropa
7 204
cropa 7 204
#1704.04.2008, 11:27

fajniej jest sms'em ale przez gg podobnie. wiele to swiadczy o czlowieku

onek77
176 24
onek77 176 24
#1804.04.2008, 11:30

Jeżeli gg to jedyny kontakt z tą osobą . eh niechce mi sie gadac

Jezabel
6 932
Jezabel 6 932
#1904.04.2008, 13:45

Rozwalaja mnie zerwania na gg lub smsem ... totalny brak szacunku do drugiej osoby ... ciekawe jakby to bylo kiedys? Gołebiem pocztowym?

Ania
3 262
Ania 3 262
#2004.04.2008, 17:00

filmowiec, odwal sie ode mnie. chyba, ze znowu chcesz obnazania sie wzajemnie na tym nieszczesnym forum.co do garbusa, to najwiekszy skurwiel i przyglup jakiego poznalam w tym miescie. koniec.ja nie zniknelam tylko staram sie trzymac dystans, ktorego czesto mie brakowalo. 

Ania
3 262
Ania 3 262
#2104.04.2008, 17:01

mie= mi ;-)

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis