nie wiem paula519 jak dlugo jestes w szkocji.ale znajdz mi polaka ktory przyjezdza na zarobek i startuje z mieszkania za 500L plus depozyt.(1000L-kto tyle da rade zaplacic)pokoj sie wynajmuje i nie musi to byc pokoj u znajomych.nawet agencje oferuja pokoje.50-60L za tydzien plus depozyt za dwa tygodnie =150L-180L tak powinnas napisac raczej.
pozdrowienia
o jakich siedmiu w jednym pokoju ty mowisz?????moze w twoim srodowisku.moj maz i ja wynajmowalismy na poczatku pokoj w two bedroom flat.razem w mieszkaniu bylo nas 4 osoby.wielu moich znajomych teraz tak mieszka i nie widza w tym nic dziwnego.jesli wynajmujesz mieszkanie w agencji to dlugo tak nie pomieszkasz bo sasiedzi agencji doniosa(taki jest ich obowiazek-na to skladaja sie rozne czynniki o ktorych nie bede wpominac w tej chwili).prywaciarz tez sie dowie szybciej niz ci sie wydaje.i co komu po tym.referencje spieprzone i wstyd.siedem osob w jednym mieszkaniu to tak,ale pokoj dziwne.a poza tym gdyby ktos mogl wywalic taka kase na mieszkanie od tak,to do pracy by nie przyjezdzal raczej tylko na urlopik ,pozwiedzac...po kilku miesiacach pracy mozna sobie pozwolic na mieszkanie za 500L plus council tax plus liczniki.i tylko przy dobrych zarobkach.jednak tych z "200f "jest najwiecej,i potrafia sie odnalezc.
to ty mnie zle zrozumialas.....sugerujesz komus kto przyjezdza zarobic pieniadze,uciec od biedy w polsce,dorobic sie czegos,zaczac od nowa, zeby wynajal mieszkanie za 500L!!!!!!!!!!!?????????plus depozyt.......jest tu na forum wiele nowych i starych postow tego typu(podejmujacych ten sam temat),ale nikt nie wyskoczyl z taka propozycja...........a o tych dwoch latach to bylo o tobie, ale widocznie jaki post taka inteligencja.(z szacuneczkiem dla innych ktorzy" zapomnieli" uzupelnic i urozmaicic swoje poftofilio!!!!!!!!!!)
milej nocy!!!!!!!
Najlepiej gdy chcesz oszczedzic na jedzeniu rob zakupy w lidlu, farmfoods, tesco,asda, najtanszy chleb ok 20p wszystko co w puszkzch spagetti, meat ball, fasola itp najtaniej 15-40p za puszke zupki chińskie ok 15p, wiec chyba nie warto wiezc z Polski, frytki 2,5 kg cos kolo 80p, wiec da sie zyc za grosze na poczatek jak nie jestes wybredna nie wydasz wiecej jak w polsce. Co do mieszkania to zalezy noc w hostelu 10L mieszkznie ok 200L za mc/os. Jak znzjdziesz szybko prace w 300L/400L sie wyrobisz.
Powodzenia
dziękuję uprzejmie :)
Nie wiecie przypadkiem jak to jest z biletami lotniczymi, czy jak się je pokaze na dworcu kolejowym, to są uznawane za bilet? słyszałam, ze tak było, ale czy JEST...
Pozdrosy. Jakbyście mi jeszcze napisali gdzie według was najlepiej jechać (tzn. do miasta czy na pipidow) to bym was kochała..
agatawbl
gdzie masz sie udac to ci nie powiem.niby sie trabi,ze w wiekszym miescie masz szanse na znalezienie lepszej pracy,wieksze zarobki itd.jednakze,male miejscowosci tez daja duze mozliwosci.nie odczuwa sie tzw.wyscigu szczurow.sa tansze mieszkania,spokoj, cisza.musisz sama przemyslec,i zastanowic sie czego chcesz.
pozdrowienia
Kamcia z tego co zrozumialam i wyczytalam i co masz w profilu to ty jestes jeszcze w Polsce????????? a krytykujesz Paule jak bys to ty tu mieszkala 2 lata. dziewczyno wez sie uspokoj!!!
ps paula ma racje ze lepiej wzisc wiecej kasy tyle ile mozna ale 400 to jest takie minimum. Kamcia jestes strasznie zadufana w sobie i bardzo zarozumiala wiesz o tym ??? mloda i piekna wkrotce bogata - hehehehe
pozdrawiam i zycze milego dnia
kozka 123.chwilowo jestem w polsce.sprawy prywatne i zawodowe zatrzymaly mnie tutaj.15 sierpnia wracam do glasgow.przez ostatnie dwa lata pracowalam w glasgow,znam realia dotyczace pracy i mieszkania.przeczytaj uwaznie wypowiedzi pauli519 szczegolnie te z poprzedniej strony.....o przepraszam leniwa jestes....
nie jestem ani zadufana,ani zarozumiala-powiedzialabym konkretna.i to jest chyba wazna cecha.
pozdrowienia.