ja wczoral zesralem sie na system. juz nie wiedzialem, co wymyslic, bo pare sciem juz bylo. najpierw slabo sie czulem. pozniej samochod, ktorego nie mam, mi sie zawiesil, a tydzien temu czekalem na kolesia od elektromierza. wczoraj zab mnie bolal i tak jakos sie cisnie ;];]
z checia sie podejme tego zadania, ale, niestety, teraz musze leciec do roboty ;/;/ jak cos, pozniej dam znac ;];]pozdrowka dla wszystkich olewajacych system, ktory nas ogranicza ;];]
hah ciekawe co na nas wplynelo, ze nie chce nam sie dzisiaj pracowac :DJa sie dzisiaj obudzilem rano do pracy, ale stwierdzilem, ze nie chce mi sie tam jechac no i sie wyspalem i mam wolne ;PPozdro dla wszystkich ktorzy maja wyjebane dzisiaj na prace :D
j.w.