Te trzy filmik które zamieściłes spider - ciekawe informacje. Dlaczego 3 dni przed zmartwychwstanie, skąd się krzyrz wziął, urodziny jezusa i trzech króli - zwłaszcza te ostatnie - narodziny Słonca, gwiazda Sirus i trzech króli za nimi w równej lini. To musiałbyć ktoś kto miał wyobraznie jak Pratchett, patrząc w gwiazdy budować religię =)
srup
#118 | Dziś - 21:17 .@spider72
jestesmy na takim samym poziomie "dowodzenia" i te obydwa swiatopoglady sa niewyrefikowalne empirycznie sa jedynie przekonaniami wiec nie podam Ci dowodu na istnienie Boga.
==========================================================
Ja nikim nie dowodzę, ani nie mam takiej intencji, ale jeżeli Tobie marzy się "rząd dusz", to religia to dobre i wydajne narzędzie.
Podałem Ci wiele argumentów, które wyjaśniają, że Boga nie ma, a od Ciebie nie usłyszałem jeszcze żadnego.
Wiara w bogów to nie światopogląd, to zabobon wynikający z braku wiedzy o otaczającym nas świecie i nieznajomości historii powstawania samych religii.
Religia to proteza wiedzy i narzędzie zabijające chęć jej zdobywania + pare obiecanek pomagających Ci uporać się z problemem śmierci. Religia to ogłupianie umysłu zamazujące realną ocenę rzeczywistego świata, do tego stopnia, że jej ofiara jest głuch na racjonalne argumenty. Cóż niełatwo jest się pozbyć nieśmiertelności, niestety jest ona wyimaginowana, ale skoro tak będzie Ci łatwiej umrzeć, to oszukuj się dalej.
Przecież Ci odpowiedziałem, że nie wiem, tak samo jak to, ze Ty też nie wiesz, ani nikt inny. Po prostu oszukujesz się, że wiesz wstawiając w to miejsce Boga, schemat na podstwie którego powstawały wszystkie religie, od najbardziej prymitywnych (jeszcze jedena przesłanka na to, że Bóg nie istnieje). Co to ma wspólnego z dowodem na istnienie Boga? Czy Bóg istniał wiecznie? A jak tak, to co robił zanim stworzył świat i ludzi, żył w nicości? Zatem sam jest nicością, czyli nie istnieje.
Człowiek może żyć bez boga, jednak żaden bóg nie może żyć bez ludzi (wyznawców).
Jeżeli interesujesz się nauką, to jest kilka hipotez na to czy coś było przed stworzeniem świata i skąd się wziął. Tylko jedna z tych teorii została potwierdzona trzema obserwacjami istniejącego świata (wszechświata) i pokazuje ona, że wszechświat mógł powstać z niczego. Teoria nazywa się "string theory" jak Cię to interesuje i chcesz znaleźć na ten temat informację, jednak do czasu jej potwierdzenia przez wiecej obserwacji pozostaje ona tylko teorią, a nie faktem naukowym, po prostu na dzień dzisiejszy jest bardziej prawdopodobna niż inne z uwagi na zgodność jej przewidywań z kilkoma obserwacjami wszechświata.
Nie,spider72 poniewaz sa to podstawowe pytania na ktore musisz odpowiedziec by Twoj swiatopoglad mial jakies podstawy.
Powiedzenie, "Boga nie ma" ot tak sobie, bez odniesienia sie do czegokolwiek jest pozbawione sensu.
Jesli uwazasz ze teoria strun Ci wyjasni wszelkie braki, jakby latka przyklejona na teorie wzglednosci to musze Cie zmartwic one sie nawzajem wykluczaja.
srup - teoria, jak nazwa mówi jest tylko teorią i chociaż wyjaśnia niektóre rzeczy, nie musi być prawdziwa, dlatego moje zdanie na ten temat jest jakie jest: nie wiem.
Twoja opinia na temat teorii względności i string theory obnaża Twoją ignorancję w temacie, te teorie się nie wykluczają. Jak już niejednokrotnie mówiłem wiara w Boga jest często po prostu brakiem wiedzy o świecie.\
Ważniejsze jest pytanie niż odpowiedzi, czy nie dlatego jesteśmy tym kim jesteśmy?
Ty na wszystkie pytania bez odpowiedzi, masz jedną uniwersalną odpowiedź - Bóg, więc po co żyjesz, przenieś się od razu do lepszego świata, który Twój Bóg Ci obiecał.
nawet moje 8-letnie dziecko rozumie wiele spraw lepiej niż wy, katolicy :)
rozumie ewolucję, uznaje równość religii i wie że są one w takim samym stopniu "prawdziwe", nie wmawia sobie że świat został stworzony dla niej, że życie ma sens tylko wtedy gdy wierzy się w boga
rośnie pokolenie, dla których wierzący będą postrzegani jak ludzie z innej epoki, podobnie jak dziś widziani są poganie :)
zadne tam "rosnie pokolenie".
Jedyne co tu rosnie, to pokolenie muluzmanow, gdyz ponad 50% nowonarodzonych w uk to dzieci z rodzin muzulmanskich.
Jest wiec spora szansa, ze na corke tomka_L sniadzi koledzy ze szkoly beda spogladac jak na dziecko z innej epoki, podobnie jak dzis spoglada sie na pogan.
spider72
#131 | Dziś - 08:49
srup - teoria, jak nazwa mówi jest tylko teorią i chociaż wyjaśnia niektóre rzeczy, nie musi być prawdziwa, dlatego moje zdanie na ten temat jest jakie jest: nie wiem.
Twoja opinia na temat teorii względności i string theory obnaża Twoją ignorancję w temacie, te teorie się nie wykluczają. Jak już niejednokrotnie mówiłem wiara w Boga jest często po prostu brakiem wiedzy o świecie.\
Ważniejsze jest pytanie niż odpowiedzi, czy nie dlatego jesteśmy tym kim jesteśmy?
Ty na wszystkie pytania bez odpowiedzi, masz jedną uniwersalną odpowiedź - Bóg, więc po co żyjesz, przenieś się od razu do lepszego świata, który Twój Bóg Ci obiecał.
========================================================================
Zyjemy obecnie we Wszechswiecie ktorego „fizycznosc” najlepiej(jak do tej pory) opisuje ogolna teoria wzglednosci Einsteina. Teoria strun probuje jedynie polaczyc grawitacje z pozostalymi odzialywaniami i jak dotad jej sie to nie udaje .
Powstaja nastepne corki i odmiany tej teori(np.superstrun okolo 5 wersji) tak by w pewnym momecie mozna bylo powiedziec ze to” wszystko jakos trzyma sie kupy” ale to nie jest Wielka unifikacja o ktora „modlil” sie Einstein.
Nie bede sie odnosil do tej czesci Twojej wypowiedzi, powtarzanej zreszta do znudzenia,ze wiara to wynik niewiedzy. Przemawia przez Ciebie pycha i zarozumialosc.
Jak zacytowal juz urko:
"Pierwszy łyk ze szklanki nauk przyrodniczych zmieni ciebie w ateistę, zaś na dnie szklanki czeka na ciebie Bóg." Werner Heisenberg (ten od mechaniki kwantowej):
Tak srup i jest to zapewne ten sam Bóg z bajki napisanej z egipsko - sumeryjskich mitów.
Około 5% naukowców wierzy w Boga (niekoniecznie osobowego), więc te kilka % miesci się w granicach błędu statystycznego ;), jednak powoływanie stanowiska jednego lub kilku naukowców bez podania jaki to odsetek w całości, to zwykła manipulacja.
O String Theory jeszcze chyba za mało przeczytałeś, nie jest ona żadnym uzupełnieniem teorii relatywistcznej, jest po prostu próbą opisania tych samych zjawisk w innym podejściu, tak aby sformułowana teoria była bardziej ogólna i mogła również objąć opis rzeczywistości przed Big Bang.
W uproszczeniu (tak, abyś zrozumiał, bo nie wiem jakie masz wykształcenie techniczne czy humanistyczne) to jest tak samo jak z położeniem punktu na płaszczyźnie. Możesz go opisać za pomocą dwóch współrzędnych liniowych względem początku układu (klasyczny układ kartezjański x,y), lub za pomocą odległości i promienia względem początku układu (układ biegunowy, układ r, fi).
Teoria relatywistyczna (Einsteina) też nie jest jedna, a jak i dlaczego się je modyfikuje zależy od obserwacji rzeczywistego świata.
Powiedzialem Ci wczesniej
1.Odnies sie do argumentu Kalam pozniej mozemy dyskutowac dalej.
2.Nie mam zadnego wyksztalcenia, ksiadz mnie nauczyl pisac:)
3.Co do teorii strun to TY bardziej poczytaj,badacza sie jedynie wydaje ze moglaby ona opisac stan przed BB ale ta teoria miala tyle upadkow ze raczej pojdzie w zapomnienie. Ztego co wiem to tam obowiazuje uklad 10wymiarowy lub 26 cio wiec Ty mi tu nie wyjezdzaj z jakimis koleczkami.
Skad te dane spider, 5% naukowcow itd.
"Jesli, co daj Boze, Boga nie ma-to chwala Bogu. Ale jesli, co nie daj Boze, Bog jest- to niech nas reka Boska broni."
Zapętliłeś się srup :), albi nie masz żadnych argumentów, bo nie odpowiedziałeś jeszcze na żadne z moich, nawet prostych pytań, tylko w kółko zasłaniasz się jakimś Kalam.
Kalam, nie jest żadnym realnym pojęciem, to słowo stworzone przez teologię, czyli pseudonaukę o pseudoprawdzie.
Co do naukowców, to google Twoim przyjacielem, a nawet youtube.
Jak nie masz żadnych dowodów, to powiedz w takim razie dlaczego wierzysz w Boga, na podstawie jakich przesłanek.
Może mnie przekonasz i się nawróce :).
Odpowiedzialem na duzo z Twoich pytan, prawie kazdy moj post byl odpowiedzia.
Logika, jest taka dziedzina wiedzy, jesli jestes ateista powinienes biegle nia operowac i stamtad pochodzi okreslenie Kalam, nie z teologii.
Jak sie mozesz pytac o dowody w sferze wiary. Zycze Ci by to sie stalo.
srup - jesteś strasznym hipokrytą. Nie odpowiadasz na pytania, mieszasz coś, ale nie odpowiadasz. Obrażasz innych, ale nie uważasz tego za obrazę, bo to przecież ateiści, więc są - i tu padają inwektywy. Podobną akcję w drugą stronę traktujesz jednak zupełnie inaczej.
Nie dziwi mnie to - większość walczących katolików na tym forum robi dokładnie to samo - hipokryzja jak widać jest wpisana w osobowość każdego katolika. Nie da się traktować tej (i każdej inner religii) poważnie, myśląc racjonalnie i nie oszukując się. To zrozumiałe, jesteś w pewnym sensie usprawiedliwiony :)
Pierwszej odpowiedzi nie rozumiem.
Druga jest wyrwana z kontekstu i byla odpowiedzia na chili
"powiedzialam ze jestem ateistka ;D
takich przykladow znam dziesiatki, wikszosc tzw katolikow zyje z zaklamaniu moralnym
znam zasady wg jakich powinien zyc katolik i widze ze kręgosłup moralny jest dla nich jedynie teoria"
a calosc odpowiedzi brzmiala tak:
"Oczywiscie nie moge podac przykladu ateisty zyjacego jak zwierze bo przeciez to jest jego naturalny stan i nic mu nie moge zarzucic przeciez w nic niewierzy."
"Każde dziecko jest w pewnej mierze geniuszem, tak jak każdy geniusz pozostaje w jakimś stopniu dzieckiem."
Arthur Schopenhauer
srup napisał:
"Odpowiedzialem na duzo z Twoich pytan, prawie kazdy moj post byl odpowiedzia."
Odpowiedziałeś na moje posty, ale nie na pytania w nich zawarte.
srup napisał:
"Logika, jest taka dziedzina wiedzy, jesli jestes ateista powinienes biegle nia operowac i stamtad pochodzi okreslenie Kalam, nie z teologii."
Wiem czym jest logika, bo posługuję się nią na codzień wykonując mój zwód, natomiast słowa Kalam wcześniej nie słyszałem, więc je sprawdziłem:
"Kalām (Arabic: علم الكلام) is the Islamic philosophical discipline of seeking theological principles through dialectic. The term is derived from the Arabic phrase, kalām Allāh, meaning 'Word of God', as the phrase is used in descriptions of the Qur'an. Thus, kalām in Islamic practice relates to the discipline of seeking theological knowledge through debate and argument."
Kalam jest dyscypliną szukającą teologicznej wiedzy przez dyskusję i argument, czyli jest dyscypliną teologiczną.
Już Ci raz napisałem at 17, że
spider72 napisał
"W wyniku operacji logicznych na urojeniach otrzymasz tylko kolejne urojenia. Choć dojdziesz do nich w logiczny sposób i tak będą urojeniami, bo na postawie urojeń zostały zbudowane."
srup napisał:
"Jak sie mozesz pytac o dowody w sferze wiary. Zycze Ci by to sie stalo."
Po prostu pytam, na podstawie jakich przesłanek myślisz, że Bóg istnieje. Skoro w niego wierzysz, to coś musiało spowodować, ze uznajesz że Bóg istnieje (jest realny).
http://www.youtube.com/watch?v=UKpY...