no wlasnie cos czuje Bierhoff zachowal sie jak kutas totalny ,watpie ze tak bez powodu by zadyme robili , w koncu nie jedno juz przyszlo im przechodzic na boiskach , swoja droga to niemcy sux i zdania nie zmienie , a arbiter troche im pomagal w czasie meczu , natomiast argentynczykom zabraklo tej koncentracji , w momencie gdy prowadzili 0-1 powinni wypruwac sobie zyly byle tylko nie stracic bramki, a zauwazcie ze przy dosrodkowaniu Borowskiego na glowe.. kogos tam ktory potem przedluzyl do Klose a ten wpakowal do siatki - stalo 2 argentynczykow przy Borowskim i zaden nie podszedl zeby zblokowac , przez takie bledy przegrywa sie mecze , a ten najlepiej to pokazal , poza tym pekerman cos ze skladem nie trafil... :/ conajmniej 3 typa do wymiany w podstawowej 11 , poza tym czemu zdjal Requielme ( nie pamietam jak sie pisze :P ) tak wczesnie ? okolo 65 minuty to nie jest jeszcze czas na pozbawianie sie sily ognia w razie wyrownania ... lipa.... ale ja czulem ze tak bedzie , nie lubie miec racji :/
Tym ktory zaspal byl Sorin.Zreszta kamera pokazala pozniej na niego zblizenie i bylo widac ,ze zdawal sobie sprawe ze swojej pomylki.Riquelme to wieli pilkarz,ale dzisiaj wypadl slabiej.Za duzo strat,za malo podan do przodu,zupelny brak podan prostopadlych na szybkich napastnikow.Ale dlaczego Pekerman nie wpuscil kogos z wielkich tylko tego bezplciowego Cruza ?
No i tak niemieckie roboty graja dalej,a wspaniala Argentyna jedzie doma :(
rozmowa troche schodzi na ... kazdy wie na co :) a tak apropo Requelme to mysle ze pekerman powiniem postapic troche jak C.A.Perreira z Ronaldo , gral slabo ogolnie w meczu z Japonia do pewnego momentu az pierdolnal dwie bramy z ... dupy za przeproszeniem , niektorych graczy czasem warto zostawic na boisku , natomiast czemu Aimar nie gral albo Saviola to ciezko mi skumac... jak dla mnie to brak Zanettiego byl czyms smutnym , mysle ze przydalby sie , mial naprawde zajebisty sezon w Interze , a te niemcy..... jakos wkurwiajacy sa i tyle ! :P
Wydaje mi sie,ze po odpadnieciu Argentyny i Hiszpanii mistrzem moze zostac tylko i wylacznie Wloska maszyna!!!Wlosi pojada po Niemcach we wtorek jak po swiezym maselku.W Brazylii cos sie zacina, Francja jest cieniutka i nudna,Anglicy jak zwylke zadufani w sobie i jutro mam nadzieje dostana baty od Portugalii,ktora pozniej dostanie baty od Brazylii,ktora dostanie baty w nastepna niedziele od najrowniej i najpewniej grajacej druzyny Wloch(oprocz moich faforytow Argentynczykow).Na marginesie,czy ktos wie od czego Tevez ma szramy na szyji? i kiedy gra Radwanska w nastepnej rundzie Wimbledonu??
Big Phil jest rzeczywiscie nielada specem.Przy okazji dobiegl chyba konca jego rekord zwyciest w mistrzostwach swiata(11).
A tak na marginesie najbardziej zalosni teraz sa ci Szkoci,ktorzy sie ciesza z porazki Anglii.A jestem pewien ,ze wiekszosc skakala do gory jak Carragher nie wykorzystal ostatniej jedenastki
brazylia pojechala do domu i bardzo dobrze. zero taktyki, podobnie by zagrali jakby ktorys z nas sklad ustalal. ot weszlo 11 gwiazd na boisko to na cieniasow i sredniakow wystarczalo bo sami sobie dali rade. angoli mi szkoda bardzo bo ich lubie a portugalia nic madrego tez nie pokazala wczoraj. ciekawe teraz bedzie czy niemiaszki rozkwasza italie, dobry mecz bedzie. no i chce francje w finale bo musze po raz ostatni popatrzec na zidana..:)
W 120 minutach meczu oddali jeden celny strzal na bramke i teraz sa w polfinale bo uporali sie z trzy razy lepsza Argentyna.
Pytanie do trenera Argentyny Jose Pekermana:Powiedz mi Pan,jak mozna majac w skladzie takich pilkarzy Jak Messi,Saviola,Pablo Aimar - trzymac ich na lawce w tak waznym meczu ?!!!
Widzieliscie zadyme po meczu ? Heinze kompletnie stracil kontrole,oberwalo sie slowackiemu sedziemu a wszystko zaczelo sie od Oliviera Bierhoffa,ktory musial cos wkurwiajacego krzyknac w kierunku Argentynczykow.