Witam!Mam taki problem, moj M zarabia 700Ł miesiecznie. za mieszkanie placimy 360Ł. Dostawalismy Housing 309Ł, teraz dostalismy Tax Credit (oba bo mamy dziecko) wysokosci 125Ł tygodniowo, i Child Benefit 72Ł. I... dostalismy to wczoraj a dzis dostalam list z Housingu ze mam nadplate i ze wiecej nie bede dostawac Housingu. Bo za duzo dostajemy... Pojechalam tam i mowia mi ze nic sie nam juz nie nalezy bo mamy za duzo kasy. Za miesiac zmieniamy chate na 2 bed i nie bedzie nas na to stac. Czynsz bedzie wynosil 650Ł... Jak to zalatwic? Dziekuje za ewentualna pomoc.
Strasznie mi przykro,że kilkoro z Was wypowiada się tak nieprzychylnie o swoich rodakach!Skoro ktokpolwiek zgłasza się tutaj z prośbą o pomoc,to nikt nie ma prawa go krytykować,a tym bardziej szydzić z niego i go wyzywać!Skoro ktoś potrzebuje pomocy,pomoc mu się należy!Nie potrafisz pomóc-daj sobie spokój z odpowiedzią,a już szczególnie chamską!Dopiero dziś udało mi się zalogować,a już wielokrotnie chciałam na forum wykrzyczeć się,by nieodzywały się osoby,nie mające zielonego pojęcia o życiu na niezbyt wysokim poziomie,za to zasuwające jak przysłowiowe bure osły,w dodatku posiadające dzieci(w szkole lub też nie),płacące rachunki za mieszkanie i inne.Jest Ci dobrze,a nie chcesz pomóc komuś innemu-ciesz się tym co masz a daj spokój tym,co nie mają tak komfortowej sytuaji jak Ty!Jeszcze się wypowiem,obiecuję i ostrzegam!
jesli moja mama pracuje part time i zarabia 400 F miesiecznie mieszka z partnerem on tez ma 400 miesiecznie i ja mam 17 lat i sie ucze na full time w college to jak sadzicie oplaca mi sie starac o child tax credit? jakie papierki tam sa potrzebne i cala reszta ktos moglby napiasc tak ladnie wszystko w pionie zebym nie mial zadnych nie jasnosci? :) z gory dziekuje
jakie sa szanse na benefit dla osoby samotnej zarabiajacej prawie 900 L miesieczne, mieszkajacej z dwoma studentkami. w zwizka z tym musze placic sama council tax. (niby place mniej o 25%, ale wciaz wychodzi 170L miesiecznie przez 10 miesiecy) -jak myslicie mam szanse na jakis benefit - jezeli tak to jaki? i gdzie sie ubiegac?dzieki
Hejka,wiem ze ten temat sie powtarzal juz nie raz,ale nie moge jakos znalezc to co mnie interesuje chociaz pamietam,ze kiedys bylo o tym;/
Mianowicie ile trzeba zarabiac zeby dostac jakis grosz,chociazby najmniejszy do mieszkania?Byla i wypelnilam papierki i facetka,ktora przyjmowala dokumenty ode mnie stwierdzila,ze z takimo dochodami to ja napewno nie dostane ani grosza;/
Coz,gdybym nie slyszala od ludzi,ze zarabiaja kokosy (w porownaniu do moich zarobkow,)i dostaja rozne dofinansowania-to nawetbym tam nie szla...
Ja mam nie caly 1000 na miesiac,moj partner ok 300 na miesiac.
Facetka powiedziala do mnie,ze ja zarabiam o wiele wiecej niz ona...hmmm to ile sie zarabia w tych panstwowych urzedach???
To pytanie jest glownie do tych co kiedys pisali o swych wysokich zarobkach i o tym,ze dostaja dofinansowania.
To jak to w koncu jest?
Po prostu wyszlam na glupka w tym urzedzie;/