Czy moze mi ktos wyjasnic jak wam sie to oplaca? Na przyklad, mieszkanie które ja wynajmuje, 2bed:
cena w 2002 roku: 160k
wynajem miesieczny: 600 funtów
zakladajac kredyt na 30 lat (coby rata byla w miare niska), 10% depo i kredyt na 5% (dosc optymistycznie)
rata mies: 780 funtów! + ubezpieczenie
plus:
14400 na dzien dobry + oplaty dla banków prawników itp.
To nie jest odosobniony przypadek, liczylem dla wielu innych nieruchomosci w róznych, interesujacych mnie lokalizacjach. Wychodzi mniej wiecej na to samo, 10% depozytu i rata zawsze wyzsza o kilkanascie %.
Czy moze mi ktos wyjasnic jak wam sie to oplaca? Na przyklad, mieszkanie które ja wynajmuje, 2bed:
cena w 2002 roku: 160k
wynajem miesieczny: 600 funtów
zakladajac kredyt na 30 lat (coby rata byla w miare niska), 10% depo i kredyt na 5% (dosc optymistycznie)
rata mies: 780 funtów! + ubezpieczenie
plus:
14400 na dzien dobry + oplaty dla banków prawników itp.
To nie jest odosobniony przypadek, liczylem dla wielu innych nieruchomosci w róznych, interesujacych mnie lokalizacjach. Wychodzi mniej wiecej na to samo, 10% depozytu i rata zawsze wyzsza o kilkanascie %.
Czy popelnilem gdzies blad w obliczeniach?