Do góry

jak pozbyc sie niechcianych lokatorow??

Temat zamknięty
sylwia
49
sylwia 49
10.07.2006, 15:59

wynajmuje ze znajomymi dom.umowa jest podpisana na mnie.od kilku tygodniu mam pare lokatorow , z ktorymi nie moge sie poprostu dogadac.strasznie mnie to meczy psychicznie..maja sie wyprowadzic za 3 tygodnie , ale ja nie wyobrazam sobie tolerowanie ich przez tak dlugi okres.moze macie doswiadczenie w podobnych sprawach i pomysl jak takich ludzi sie pozbyc.


bede wdzieczna za rady.dzieki

Profil nieaktywny
mariusz
#110.07.2006, 16:14

za dzwi  jak sie nie potrafia  dostosowac i uszanowac  tego co cudze !  i daj im cherbatniki na droge i KOPA

sylwia
49
sylwia 49
#210.07.2006, 16:28

to nie takie proste juz im mowilismy seby sie zabierali jednak oni nie chca.a ja nie chcem miec ptoblemow z policja itp . bo moga mi takich narobic

sylwia
49
sylwia 49
#310.07.2006, 16:29

zreszta jak sie wprowadzali to umowlismy sie ze dajemy sobie miesiac qypowiedzenia, ale ja nie wytrzymam  z nimi- psycha mi siadzie. 

Profil nieaktywny
mariusz
#410.07.2006, 16:35

pogon ich  i po krzyku w koncu kto u kogo jest ?

zgadnij!:)
3 278
zgadnij!:) 3 278
#510.07.2006, 16:37

powiedz im ,ze rozwiazuja z toba umowe najmu....i ze sam musisz czegos sobie szukac.daj im kilka dni na znalezienie lokum.

sylwia
49
sylwia 49
#610.07.2006, 16:39

sa na tyle bezczelni ze nawet to ich nie ruszy.zastanawialam sie czy nie zadzwonic na policje i powiedziec ze mam dzikich lokatorow - nie mam przeciez z nimi zadnej umowy

Profil nieaktywny
mariusz
#710.07.2006, 16:42

sylwia  kochasz  dalej  rodakow ?  takie pytanko

Profil nieaktywny
mariusz
#810.07.2006, 16:45

sylwia  a jak sie to stalo ze ich masz pod dachem ?

sylwia
49
sylwia 49
#910.07.2006, 16:55

znajomy tutaj w anglii mial znajomego z polski , ktory chcial przyjechac do anglii ale nie mial sie gdzie zaczepic.u nas zwolnil sie pokoj wiec powiedzielismy spoko.na poczatku bylo fajnie  mimo , ze ten koles to taka typowa  warszawka ale niedawno przyjechala do niego dziewczyna i nie da sie zyc.w tej chwili nie odzywamy sie do siebie.mowilismy im zeby wypier... ale oni czuja sie tu jak u siebie .wiec probuje cos wykombinowac zeby sie ich pozbyc. 

Profil nieaktywny
mariusz
#1010.07.2006, 16:58

no to masz  galimatias na wlasne zyczenie -wspolczuje  mialem  cos podobnego  tez kiedys ...rozumiem twoj bol !

zgadnij!:)
3 278
zgadnij!:) 3 278
#1110.07.2006, 17:03

pamietaj,ze o kazdej interwencji policji w wynajmowanym mieszkaniu dowiaduje sie  jego wlasciciel.
mozesz miec problemy.kiepskie referencje,moga nie przedluzyc umowy.
nie ma zadnego sposobu na takie "chwasty"?
a panowie "bez szyi"? :) ;) ;)

Profil nieaktywny
mariusz
#1210.07.2006, 17:06

sylwia  2 mozliwosci ;    1 - znajdz  takich co im ''wytlumacza'' ze sie musza wyprowadzic   2- doloz  sie do kaucji i znajdz im lokum  i zrob papap .... nauka kosztuje ,

Profil nieaktywny
mariusz
#1310.07.2006, 17:07

albo wypieprz  graty za dzwi  i zmien zamki !

sylwia
49
sylwia 49
#1410.07.2006, 17:29

dzieki za rady.szkoda ze nie mozna tego zrobic jakas droga prawna.pewnie bede musiala znalesc takich co im wytlumacza.
a swoja droga to dziwne ze od wrzesnia mieszkalam z tak  roznymi ludzmi i zawsze ale toz zawsze jakos sie dogadalismy.nikogo wczesniej nie znalam - to byli zupelnie obcy ludzie .a ci poleceni przez znajomych a okazali sie takimi...

sylwia
49
sylwia 49
#1510.07.2006, 17:30

a nie wiecie ile kosztuje wymienienie zamkow i czy wlasciciel musi wiedziec o tym pierwszy??

Profil nieaktywny
mariusz
#1610.07.2006, 19:08

e tam ..wymieniasz i juz

zgadnij!:)
3 278
zgadnij!:) 3 278
#1710.07.2006, 19:57

wlascicielowi mowisz po fakcie......jak zaplacisz za wymiane i wreczysz mu nowy komplet to nie powinien sie czepiac.powod wymiany-cos wymyslisz.koszt jednego standartowego zamka to 10L(nasz yale:))plus wymiana -nie mam pojecia!popros kogos...a znajomi ,ktorzy tobie ich polecili moga ci pomoc?jakas wplynac na ich zachowanie?
ci ludzie wogole placa tobie za pokoj?

sylwia
49
sylwia 49
#1810.07.2006, 21:47

placa na szczescie .przynajmniej z tego sie wywiazuja.a ze znajomymi , ktorzy ich polecili musze sie skontaktowac.ale tez nie chce stawiac ich pod sciana zeby znalezli rozwiazanie z tej sytuacji bo to przeciez nie jest ich wina.znasz kogos  ale nie zawsze wiesz jakim sie okaze jak z nim zamieszkasz.

Jacek
489
Jacek 489
#1910.07.2006, 23:23

Miałem tez tak kiedys, ale na szczescie tylko 2 tygodnie to trwało... Zgadzam się - graty za drzwi i zamki.

szprota
2
#2011.07.2006, 09:20

Powiedz...że zrywasz umowe natychmiast i dajesz im 24 godziny na opuszczenie mieszkania inaczej powiedz że zgłosisz przestępstwo i nie oddasz im kaucji , albo po prostu eksmitujesz zgodnie z prawem...a jak może masz solidnie wyglądających koegów którzy pracują na budowie...:) i szepną że są z security:) , nie ciekawie...możesz jeszcze poczekać na Nas , przylatujemy w sobote, doświadczenie mamy i twardy tyłek po USA...powiemy że wynajęłyśmy ten pokój i same ich wyrzucimy:), mamy co prawda mieszkanie w miłej Szkotki ...ale szukamy czegoś bo zawsze wolimy polskie klimaty i mam nadzieje że Glasgow tego nie zmieni...:/ pozdrowienia i powodzenia

Profil nieaktywny
mariusz
#2111.07.2006, 14:21

sylwia  idz do 1 lepszej dyskoteki i pogadaj z chlopakami z ochrony daj im po 10 f  i sp[rewe ci zalatwia z checia i profesjonalnie !..popros  gosci  z napisem na koszulce ''security''   oni ci pomoga

Profil nieaktywny
mehow
#2211.07.2006, 21:24

mariuszaberdeen : kup pilo gipsu jedz lyzeczka przepijajac woda , dziekuje za takie rady POLACZKU jak czytam twoje posty to sie po prostu w pewnych momentach gotuje

Profil nieaktywny
mariusz
#2311.07.2006, 21:35

noi odezwal sie  ''lokator''  hii!!

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis