zone letting - mieszkanie niby od nich wynajete - podpisanie umowy itd . ale potem jak sie okazalo umowe podpisalismy z Countrywide- zone letting tylko "posredniczylo "za droban oplata 200f - co mialo byc zwrotne -ale nie bylo. TEraz jak pada to nam z sufitu kapie tak mocno ze prawie zalewa nam mieszkanie- dzwonilismy pisalismy do nich i nie umia znalesc nas w systemie - i nikogo nam nie przyslali kto by zalatal dach - (mieszkanie jest w nowiuskim budownictwie).2 razy w ciagu miesiaca przyslali nam inforamcje ze mamy zaplacic za mieszkanie. 1 list byz ze 1 wplata za mieszkanie ma byc 1 wrzesnia a w 2 liscie ze 13 sierpnnia chcieli mi pobbrac kase z konta za mieszkanie. 3 list byl tylko wspomnieniem ze wyslali do mojego banku standing order a i wyslali go 16 sierpnia :) Niezly maja burdel
jestem już od roku i miałem do czynienia z różnymi agencjami, oto rezultat moich przemyśleń:
CLICK-LET wszystko wporządku, bezproblemowi, chociaż wymiana prysznica przerosła ich możliwości, prawdopodobnie wina landlorda
D.J. ALEXANDER porażka, mają jakieś układy, nie są słowni, przyjechali na spotkanie ale przy wynajęciu robili problemy i sami nie wiedzieli czego chcą, odradzam niecierpliwym
MARTIN CO zalewaliśmy sąsiadów 3 miesiące i nikt nie chciał przyjść tego zrobić, mimo, że sąsiadka prosiła. Obsługa katastrofalna, traktują klienta jak śmiecia. Szkoda dalej się rozpisywać
DUNEDIN ponoć z nie ich winy nie przyjechał agent na pokazanie mieszkania (prawdopodobnie prawda). W biurze jest pani Ola, która jest osobą kompetentną i pomocną. Więcej nie mogę napisać gdyż dopiero co wynająłem od nich mieszkanie.
kto ma ochotę niech dopisze swoje uwagi i przygody ;-) oraz życzę cierpliwości i spokoju