mam ten sam problem, mieszkanie housingowe w Glasgow, na mnie i partnerkę, 2 tyg temu wróciliśmy do Polski, mieszkanie jest full urządzone, wszystkie sprzęty oraz media, gotowe do zamieszkania, 3 pokojowe mieszkanie z balkonem, czynsz ok 300f miesięcznie, szukam chętnego co za odstępne by to wziął, tak jak napisałem powyżej, living room urządzony, telewizor, kanapy, polska i brytyjska tv, internet, dwie sypialnie włącznie ze sprzetem dla niemowlaka, łóżeczko, przewijak, nawet wózek i zapas ciuchów oraz pieluch, nowa pralka, lodówka, kuchenka elektryczna, king size łóżko w sypialni, szafa, komody i komódki, sprzęt kuchenny itp.
Jeżeli znacie jakąś parę która szuka mieszkania, szczególnie jeżeli maja małe dziecko lub się malucha spodziewają to chętnie odstąpię za nie duże odstępne, niczego tam nie brakuje a nawet za dużo sprzetu jak na moje potrzeby.
W poniedziałek 22.06 do 3 lipca bedę w Glasgow, jeżeli ktoś chętny to dawajcie znać, jeżeli nikogo nie znajdę to wszystko na śmieci pujdzie a housing kiedy mu zdam mieszkanie to rozpierdzieli wszystko, pozrywa podłogi i da komu tam popadnie.
Myślę, że to zależy od housingu. Ja chcę podnająć swoje czasowo, każdy mi mówił, że to niemożliwe oficjalnie. Akurat wczoraj byłem na rozmowie i oczywiście jak najbardziej możliwe, do pół roku nie robią żadnych problemów, trzeba tylko zgłosić lokatora. Na dłuższy okres nie pytałem bo mnie nie interesuje. Jeśli chodzi o "przepisanie" to radzę iść i przedstawić sytuację, tam też pracują ludzie i może znajdzie się sposób.
Tutaj nawet nie chodzi o kasę tylko poprostu szkoda, ktoś mógłby być zadowolony kiedy dostaje mieszkanie gotowe do zamieszkania, czynsz nie duży i wszystko jest, a dostając mieszkanie housingowe w normalnych okolicznościach to jedynie można opisać jednym słowem, MASAKRA!!! kiedy porównuje stare zdjęcia naszego mieszkania ze stanem obecnym to nikt by nie uwierzył, że to ten sam lokal, zreszta większość z was pewnie o tym wie, łatwo można policzyć najbardziej spektakularne koszta, remont z podłogą 1000F, kuchenka 200F, pralka 260, lodówka 180, kanapy 250, łóżko sypialniane z materacem 400F, dębowa ława w livingu 120F, szafy z komodami 500F, w sprzęcie kuchennym typu gary, czajnik itp kolejne 300-400, innych nie wliczam, jedynie tv dostaliśmy w prezencie, wszystko co mamy to towar sklepowy, żadnych przyniesionych wystawek u mnie nie znajdziecie, mieszkanie tak jak wspominałem, wchodzisz i mieszkasz, para z dzieckiem spokojnie może tam funkcjonować bez najmniejszych niedogodności. Jeżeli nie znajdę chętnego to popróbuje posprzedawać na emito wszystko osobno.
wyslij mi na maila zdejcia z cenami jak bys mial sprzedawac (szafy , szafki , komody, ława) [email protected] dzieki
legalnie mozna przepisac ale najpierw dana osoba ktorej chcemy przepisac mieszkanie musi byc dopisana do listy mieszkajacych w tym mieszkaniu na co housing musi wyrazic zgode. jesli zgoda housingu jest to trzeba w council tax ta osobe dopisac na te 6 miesiecy i dopiero po 6 miesiacach wraca sie do housingu i mowi sie ze sie wyprowadza a dopisana osoba zostaje glownym najemca i podpisuje umowe z housingiem.
powodzenia
Thornliebank, ale... no właśnie jest ale, dziś zadzwoniła koleżanka i weźmie te mieszkanie za odstępne, dla córki co spodziewa się dziecka, była nawet w housingu i zgodzili się przepisać czy tam dopisać, będę działał w przyszłym tygodniu, jeżeli, odpukać, coś nie wypali to dam znać, także mieszkanie pójdzie z dobrodziejstwem inwentarza, sorki Monika ale raczej nici ze sprzedaży mebli, jak co to napisze na maila.
Czy mozna przepisac mieszkanie hausingowe dla osoby mieszkajacej okolo 3 lat na tymze mieszakniu, moze ktos juz przeszed przez - jak zrobic to rozsadnnie:)