Witaj, zalezy od miasta ! W Aberdeen znowu zalezy od dzielnicy ,ale nikt Ci nie kaze brac od razu pierwszego mieszkania ktore ci zaoferuja. Mozesz wybrac ktore Ci najbardziej odpowiada , staraj sie wziasc mieszkanie na parterze ,poniewaz z malym dzieckiem bedzie ci latwiej ,wozek,zakupy itd Nie demonizowalbym z tym czy one sa ''zniszczone'' roznie bywa ,ale napewno bedziesz musiala cos w tym ''nowym'' mieszkaniu poremontowac ,jak kazdy ! podejrzewam ,ze podloga bedzie od razu do roboty ,ale to mozna zalatwic poprzez polozenie dywanu,wykladziny . Wazne aby mieszkanie mialo ogrzewanie gazowe ,bo inaczej cie pozra rachunki . To jest bardzo wazne ! gas central ...reszte po malu odremontujesz ,jak pomyslisz to zrobisz to malym kosztem ! A moze tak najlepiej sie dogadac z narzeczonym ??? i problem zazegnac ? NIE DA SIE ?
od razu tak ci nie dadza mieszkania wiec jezeli jest tak zle to pros o tymczasowe w czasie pobytu w tymczasowym mozesz zbierac na remont tego co za jakis czas dostaniesz i jezeli ni radzisz sobie z malowanie to jak im to powiesz to agencja jak i counsil pomaluja ci mozesaz dostac nawet bony na farbe do 300 funtow jezeli chcesz wiedziec wiecej to pisz na gg
Zostalam sama z 9miesiecznym dzieckiem,nie oczekuje wspolczucia a mam pytanie czy mieszkania z counsilu sa w dobrych stanach?bo slyszalam,ze nie da sie w nich mieszkac ale nie wiem na ile to prawda. Czy da sie w nim mieszkac z malym dzieckiem??czy lepiej wynajac sobie mieszkanie i pobierac housing benefit?? bardzo prosze o wasza pomoc gdyz jak najszybciej musze opuscic mieszkanie bylego narzeczonego.
za wszelkie odpowiedzi dziekuje.