musiałem się na TT przesiąść po przeprowadzce, od pół roku bez większych kłopotów. 5.5mbit co jest max na mojej wsi, ze 2 razy zdażyło się że internet padł na krótko. Obsługa klienta przeciętna, nie dość że w indiach, to jeszcze dwa razy musiałem dopominać się o moje 2 miesiące za darmo, ale w końcu naliczyli.
Rewelacji nie ma, ale trudno znaleźć tańszy internet bez limitów. Jak masz możliwość idź do O2 (z nich musiałem niestety zrezygonować, nie dostarczają usługi w tym rejonie).
Internet + telefon za ok £26 mc.
Telefon z pakietem na UK stacjonarne za darmo + International stacjonarne za darmo a komrorki w PL za jakies 5p za minute.
Internet 12 mbit (3-4 mile od centrali), tyle mialem ostatnio podczas sciagania filmow z chomika na mojej karcie sieciowej. Linit 40 GB na miesiac, ale latwo podejzec na stronie ile sie zuzylo. Nigdy mi nie poszlo wiecej niz 30Gb, przy sluchaniu radia internetowego, podpietym Vodafone Suresignal, dekoderze itp. I nie zalowaniu sobie tego internetu.
Zreszta za przekroczenie kar nie ma, tylko po tzrech przekroczeniach proponuja/narzucaja wyzszy pakiet (£4 wiecej na unlimited czy cos tam), ale zalezy od umowy. Modemik typu Huicostam z czterema portami FastEthernet (wszystkie obsadzone) chodzi OK
witam!!!
Mam pytanko koleżanki i koledzy
Co sądzicie o internecie talk talk ...?
Czy warto ? Czy może, inny , a jeśli, to jaki?
Pozdrawiam