wynajęłam mieszkanie od prywatnego landlorda w grudniu. ona wysłała mi zgłoszenie do councilu w edim. podpisałam, nie zauwazyłam ze byl zły numer mieszkania. przyszedł pierwszy rachunek na moje nazwisko, zapłaciłam, nie zauważyłam znow ze byl zly numer mieszkania. jak sie wprowadzałam, to landlordka sama nie wiedziała jaki mam numer flatu, raz mowila 1 a raz ze 2. w koncu wszystko sie wyjasnilo, mam nr.2. teraz przyszły nowe rachunki na council tax, oczywiscie do zaplaty od grudnia. czyja to byla wina? mozna jakos odzyskac pieniądze? zaplacilam za kogos c.t to chyba moge sie ubiegac o zwrot pieniedzy, tym bardziej ze to nie moje mieszkanie,ze ja je tylko wynajmuje. co wy na to?
po prostu idz do najblizszego biura councilu i opowiedz cala sytuacje, przedstaw im list i rachunki (mam nadzieje, ze je masz). Powinno wystarczyc, jesli na liscie jest twoje nazwisko.
wynajęłam mieszkanie od prywatnego landlorda w grudniu. ona wysłała mi zgłoszenie do councilu w edim. podpisałam, nie zauwazyłam ze byl zły numer mieszkania. przyszedł pierwszy rachunek na moje nazwisko, zapłaciłam, nie zauważyłam znow ze byl zly numer mieszkania. jak sie wprowadzałam, to landlordka sama nie wiedziała jaki mam numer flatu, raz mowila 1 a raz ze 2. w koncu wszystko sie wyjasnilo, mam nr.2. teraz przyszły nowe rachunki na council tax, oczywiscie do zaplaty od grudnia. czyja to byla wina? mozna jakos odzyskac pieniądze? zaplacilam za kogos c.t to chyba moge sie ubiegac o zwrot pieniedzy, tym bardziej ze to nie moje mieszkanie,ze ja je tylko wynajmuje. co wy na to?