jasne, Audi jest the best. dowiezie na czas, nigdy sie nie zepsuje, dzieci ze szkoly odbierze, herbate przygotuje i jeszcze dom wysprzata, zanim kobieta wroci. ;)serio nie widze tu nic niezwyklego, 300KM z 3 litrowego silnika turbo, niecale 100Km z litra. toc byle civic juz 15 lat temu osiagal taka wydajnosc juz w fabryce, bez turbiny. :-)ale zeby nie bylo, fajne auto. :)
Ja nie moge, jak czytam te rednorowskie wypowiedzi o klekocie tdi-kow to mnie szlag trafie. Radnor chyba mieszna na wsi i ma traktor ze znaczkiem TDI z tylu dlatego mu ten klekot tak przeszkadza. Silniki wysokoprezne charakteryzuje wlasnie typowy dla nich klekot jak i stukanie przy zimnych garachi nie porownuj mi tu benzyny z dieslem bo jeszcze nikomu nie udalo sie zrobic 3litrowego diesla z 297 koniami pod maska. Benzyna to inna sprawa, czlowieku gdzie ty zyjesz na jakiej planecie ?
Red_Bull, jezdzilem kilkoma nowymi dieslami ('07 golf TDI i kilka focusow '07 i '08) i klekot niczym nie roznil sie od pluga 306 turbo diesel z 1995 roku, ktorym swego czasu jezdzilem. do tego tdci w focusie (ponoc jeden z najnowoczesniejszych na rynku, nie wiem z czym to porownuja) byl wyjatkowo malo elastyczny, a w czasie od wcisniecia gazu do jakiejkolwiek reakcji pod maska mozna by zjesc frytki i cole wypic.nie rozumiem dlaczego mam nie porownywac, samochod to samochod, silnik to silnik.raven - civic moze i nie, ale taka S2000 ma 240KM z 2 litrow, i to bez zadnego turbo. 300KM z doladowanych 3 litrow to naprawde zaden wyczyn w benzyniaku, wiec to po prostu kolejny dowod na to, ze dzisiejsze diesle sa technologicznie lata swietlne do tylu. :)
osiadly - to, ze to audi po ciezkim tuningu kosztujacym pewnie majatek osiagnelo zabojcze 100KM z litra pojemnosci. czyli tyle, ile tani, japonski kompakt osiagal fabrycznie juz 15 lat temu.dlatego po prostu nie rozumiem zachwytu, bo to audi to zaden cud technologiczny. fajnie popatrzec bo auto na pewno swietne, ale jesli to ma byc argument koronny w podwazeniu teorii "shitowych TDI", to kiepski. :)
radnor - jakby nie bylo, to audi wygralo le mans dieslem, wiec to jednak nie takie lata swietlne. vorsprung durch technik, to chyba jednak nie tylko pusty slogan reklamowy. odnosnie tych porownan z benzyniakami to jest drobne ale. jesli ktos chce miec mocne auto, a robi przebiegi rzedu 25k mil/rok i wiecej, to jednak roznica w kosztach wachy i on moze zachecic do klekota osobe nawet dosc majetna. poza tym silniki hondy, takie jak np 1,6 vtec z civica i ich sto kucy z litra pojemnosci, to jednak mimo wszystko ewenement niespotykany na co dzien. a jesli juz tak porownywac, to w erze turbo w formule 1, silniki bmw na 2-3 okrazenia sesji kwalifikacyjnej potrafily dac 1400 kucy z 4 garkow i pojemnosci 1,5l :) zna ktos wydajniejszy? ;)
audi mialo najszybszy czas okrazenia i najwieksza predkosc max. podczas calego wyscigu. a Ty sprowadzasz to do tankowania. rozumiem, ze mozna nie lubic klekotow, ale trzymajmy sie faktow. tak na wszelki wypadek dodam tylko, ze nie jestem zaslepionym fanboyem audi i silnikow tdi, a sam smigam japonskim wynalazkiem :) a teraz ide ogladac zmagania benzyniakow w gp turcji :P
I niech nikt mi tu nie mowi ze TDI to szajt
Wzrósł także moment obrotowy z pokaźnych 500 Nm do 610 Nm, co gwarantuje odpowiedni zapas mocy w każdej sytuacji podczas jazdy po lewym pasie autostrady, czyli w naturalnym środowisku tego auta