właśnie jestem w temacie ,zrobiliśmy nadruk na koło zapasowe /na tą ochronę koła zawieszonego z tyłu auta/ robiliśmy to w Polsce. Za metr kwadratowy ,zapłaciliśmy 158.00zł /dwa lata gwarancji ,ze się nie odklei ,ale co do wyblaknięcia to pan twierdził ,ze po roku i dał nam w prezencie jeszcze jeden zapasowy nadruk na foli, to nie był sitodruk dodam tylko ,ze nadruk był własnego pomysłu , zdjęcie naszego ukochanego psa.
Tu podejrzewam ,ze drogo by było.
Robil ktos tu cos takiego moze?
Chodzi o nadrukowanie pewnego wzoru na folie ktora chce okleic permanetnie auto cale.
W polsce dosc popularny temat, znalazlem pare drukarni, ale z ciekawosci chcialbym poznac jak tu to sie robi i ile kosztuje. Gdyby ktos cos wiedzial prosze pisac:)