Ludzie a czego wy sie spodziewacie- zobaczcie ilu nas tu?!I nie ma co sie zalamywac ze rodacy nie znalezli tu pracy!Ja bym sie zaczela przejmowac tym ze tylu tu przyjezdza za praca bo w kraju jej brak.Doczekac sie juz nie moge az wiekszosc z nich wyjedzie i wreszcie poczuje sie jak w Szkocji a nie jak w drugiej Polsce gdzie na kazdym rogu przeklenstwa i prymitywizm.Taka prawda.To zaden powod do dumy
karol23> nie załamuj się, do wszystkiego trochę dystatnsu. Jeżelijesteś zdeterminowany, to raczej na pewno Ci się uda. Co do opinii natemat, czy pracy jest dużo, niewystaczająco czy jej w ogóle nie ma, tojestem zdania, ża dwie osoby siedzące na jednej ławce, w tej samejulic, mogą mieć co do tego inne zdanie. Zależy od okoliczności, strefyw jakiej się obracasz i od tego czy masz znajomych, ach... i oczywiścieod ambicji. Znam takich, którzy pracują w roli opiekuna do dzieci i sięnie skarżą, ale są np. tacy - znajomy jeździ na wózku widłowym, zarabia1300f/m i jeszcze mu nie wystarcza. Z Polakami to będzie tak jak zszumem w okół superprodukcji filmowej, z czasem ucichnie. Poza tymmówicie raczej o dużych aglomaracjach, a tymczasem może okazać się, żepoza Glasgow, Edynburgiem i Aberdeen Polaków w Szkocji prawie wcale niema. Przynajmniej mam taką nadzieję ;-) Jak dla mnie to mogłoby i nawetSzkotów nie być, a dla towarzystwa może paru niebieskich Piktów,ewentualnie św. Kolumban, te sprawy.
coraz czesciej spotykam polakow co maja wracac juz do kraju i jestem zalamany ze nie znalezli pracy moji rodacy tragedia dlaczego czy zle szukaja czy naprawde taka bieda z praca nie wiem jestem wszoku pozdro