Do góry

Jak wygląda zapotrzebowanie na prace w IT helpdesk

Temat zamknięty
Paulo
455
Paulo 455
19.06.2006, 16:15

Mam pytanie, wybieram sie za jakies 3 miesiace do szkocji, mam 10 letnie doswiadczenie w IT-help desk, wszelkie naprawy, win, linux, sieci, html, php. Jak wygladają moliwości, zapotrzebowanie na tego typu doswiadczenie i moze ktoś wie jak płacą ?. Dzięki z góry za info :)

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#119.06.2006, 16:18

reed.co.uk

serafin
161
serafin 161
#219.06.2006, 16:18
Magdzik
161
Magdzik 161
#319.06.2006, 16:19

Hej, z takim doswiadczeniem to masz wieeelkie szanse, zerknij na stronke www.s1jobs.com tam codziennie pojawia sie wiele ofert w IT, za help desk placa tak okolo 19 tys. funtow rocznie.

Magdzik
161
Magdzik 161
#419.06.2006, 16:30

Oczywiscie do pracy w helpdesku niezbedna bedze znajomosc angielskiego ;)

Paulo
455
Paulo 455
#519.06.2006, 16:34

angielski znam na poziomie średnim, a wyjazd planuje dopiero za ok 4 miesiace właśnie z tego powodu, ze teraz zasuwam intensywnie dzień w dzień na kursach, wiec moze dam radę :)

Magdzik
161
Magdzik 161
#619.06.2006, 16:46

Moj maz w IT szukal pracy ok 6 tyg. i za 3 tyg zaczyna prace, z 10 letnim doswiadczeniem powinienes szybko dostac prace, tutaj bardziej niz mgr liczy sie wlasnie doswiadczenie.

Adam
16
Adam 16
#719.06.2006, 19:38

Witam Magdo - mam do Ciebie pytanie małe. W jaki sposób twój mąz szukal pracy w IT - sam jestem w trakcie szukania i mam z tym niemale klopoty. Czy szukal chodzac po agencjach czy przez internet odpowiadajac na ogloszenia ?? jesli mosze, odezwijcie sie do mnie na maila [email protected] - pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
Dodatkowo wypowiem sie co do moich doswiadczen w tej kwestii. mam 10 letnie doswiadczenie i mimo tego napotkalem mur pewnej niecheci. Sprawa jak dla mnie rozbija sie o brak certyfikatow i konkretnych swiadectw miedzynarodowych koncernow IT. Jak dla mnie, to nikogo tutaj nie obchodzi jakie masz dokladnie umiejetnosci, bo bez certyfikatow po prostu nie zaprosza Cie na rozmowe zeby dac Ci szanse swobodnej wypowiedzi i sprobowania sil w dalszym przebiegu. Jesli ktos ma jakies interesujace wskazowki, chetnie poczytam. Pozdrawiam jeszcze raz.

Magdzik
161
Magdzik 161
#819.06.2006, 19:47

Aha, no tak, maz mial szczescie bo w polsce firma zafundowala mu certyfikat ISEB a to w sumie otwiera wiele drzwi, skladal aplkacje po wszyskich agencjach internetowych typu: www.s1jobs.com, www.monster.co.uk, www.cwjobs.co.uk i w sumie 2 rozmowa na ktora zostal zaproszony zakonczyla sie propozycja pracy.

Paulo
455
Paulo 455
#919.06.2006, 20:57

alfak, długo ju ogólnie szukasz ? i w czym konkretnie ?

poli
3 676
poli 3 676
#1019.06.2006, 22:04

ogulnie to szkocja nie cierpi na nadmiar ofert pracy w sektorze IT - a na stanowiskach typu helpdesk bez bardzo dobrej znajomosci jezyka raczej bedzie ciezko. Na kazde takie stanowisko bedziesz musial konkurowac z 10cioma szkotami - moze nie byc latwo.

poli
3 676
poli 3 676
#1119.06.2006, 22:10

alfak - btw. nie zgodze sie z toba zupelnie - pracuje w tym sektorze i certyfikaty maja male znaczenie - jesli mozesz poprzec swoje kwalifikacje doswiadczeniem to to bierze precedens. Poprostu w szkocji rynek IT nie jest najrewelacyjniejszy - a i chetnych na takie stanowiska jest duzo - bo w koncu setki tych co sie pchali na IT na univerki teraz musza cos robic. Wiec jesli czyms sie niewyroznaisz a twoje kwalifikacje kopiuja to co ma w CV kazdy inny przecietny kandydat to sznase sa nikle bo na kazde stanowisko jest 10+ CV ;]

Jurek
7
Jurek 7
#1223.06.2006, 20:58

A co mozecie powiedziec o segmenice webdesigningu i webmasteringu?Zeby troche sprecyzowac powiem, ze jestem studentem 3 roku informatyki i dopiero zamierzam przyjechac (najblizszy tydzien) do Edynburga na jakies 2,5 miesiaca i szukac pracy.Czy mam wogole jakies szanse na znalezienie pracy w wyzej wymienionych segmentach rynku IT? Mam kilkuletnie doswiadczenie w komercyjnym projktowaniu www i kilkanascie profesjonalnie wykonanych projektow.Czy mam sobie odpuscic szukanie pracy jako webdesigner i szukac pracy typu "mycie garow" itp...

Paulo
455
Paulo 455
#1323.06.2006, 23:45

Chyba dodam ogłoszenie : szukam kogoś, kto wyjezdza w październiku, ma doswiadczenie w brany IT, ja mam 10 letnie w help desk, heh nawet w elektronice urzytkowej, dodatkowo sieci itp, przydałby się ktos z doswiadczeniem jako webdesign, ewentualnie dobry grafik ze znajomościa photoshop, ilustrator, freehand i dobra obsługa jabłuszka. Otwieramy wspólnie business, heh i za 10 lat będziemy oddawali rocznie po miliardzie dolarów na głodujace dzieci :). Kto wchodzi?, szukam ambitnych, odwaznych, chcących zostać miliarderami, a nie ot tylko bogato pozyć :)

Piotr
15
Piotr 15
#1424.06.2006, 00:02

No pewnie, ze ja wchodze...chyba sie nadaje, juz z FairFaXem kontakt mamy takze mozemy cos rozkrecac. Zapraszam na post mojego autorstwa, tam sie ze tak powiem...oglosilem, wole zrobic to za wczasu niz potem szukac po omacku i w panice pracy...zagladajcie do mnie na www.pitbull.ovh.org i w razie czego piszcie pod [email protected] Moze komus sie przydadza moje umiejetnosci. Jak nie trzeba aktualnie grafika to moge przeprowadzic pelen serwis komputera jak sie cos posypie. Poczawszy od naprawy urzadzen peryferyjnych i czyszczeniu napedow na sofcie i reinstalacji wszystkiego od zera... chetnie z FairFaXem sie za cos zabierzemy razem! Pozdrowki ludzie i do zobaczenia na miejscu:)

Piotr
15
Piotr 15
#1524.06.2006, 00:07

kurcze, sorka za dezorganizacje forum, przesunalem caly watek:/ Podkresle jeszcze linki, bedzie Wam latwiej... www.pitbull.ovh.org a jakiekolwiek pytania slijcie na maila. Pozdrower:)

Adam
16
Adam 16
#1624.06.2006, 13:11

No witam ponownie. Od kilku dni nie miałem czasu zajrzeć tutaj. odpowiadam na pytania kierowane do mnie. ja szukam pracy głównie przez internet. Robię to już od kilku miesięcy. W tym czasie miałem sporo róznych telefonów, mailii od agencji i form przysłanych mi do domu. Szukam pracy nie tylko w Aber ale również właściwie na całej wyspie, gdyż skłonny jestem zmienić miejsce swojego pobytu. Niestety konkretnych propozycji było zaledwie kilka i nie doprowadziły do niczego powaznego. Zobaczymy co będzie dalej. Moje doświadczenie to 8 lat na stanowisku administratora systemu w pewnym sporym urrzędzie i 8 letnia własna działalność z obsługą klientów. Dodatkowo dobre programowanie w Delphi, strony www i cała reszta tego co się robi w kraju.Obecnie zaczynam się składniać do podjęcia decyzji pod tytułem "Własna działalnośc w Szkocji" i robienia czegoś na własną rękę. Pomysłów mam kilka i dojrzewają w głowie kolejne. Zapraszam różne kumate osoby do kontaktu ze mną, dyż umysł mam otwarty i czasami warto pomyśleć nad połączeniem sił i wysiłków w imię lepszej przyszłosci. namiary na mnie są w moim profilu (w przeciwieństwie od 90% innych uczestników forum).Rzadko przeglądam forum z braku czasu, wiec jesli ktoś chce coś do mnie napisać, zapraszam do korespondencji.Pozdrowienia dla wszystkich.

Piotr
15
Piotr 15
#1724.06.2006, 14:08

No wlasnie... ja tez wychodze z zalozenia, ze jak mi nikt nie da pracy sam ja sobie zorganizuje! Juz od dawna nosze sie z zamiarem zalozenia wlasnego interesu za granica! Tutaj wszystko jest prostsze a mozliwosci jest bardzo wiele... ja osobiscie planowalem jakies studio reklamy, webdesign, grafika i animacja 3D, fotografia i jej obrobka za pomoca photoshop'a, to co mnie interesuje. Widze, ze coraz wiecej ludzi dojrzewa do takich decyzji i planow. Moze jestem mlody, ale akurat lubie kombinowac a upor i ambicje na lepsze zycie, realizacje siebie, moich marzen i planow ktore tkwia mi w glowie od dawna nie daja mi spokoju! Ludzi na forum jest wielu... jestem tutaj od wczoraj a juz mam kontakt i wiem, ze kazdy specjalizuje sie w innych dziedzinach, widze na forum coder'ow, programistow, specjalistow od sieci i serwisu a ja zajmuje sie grafika i ogolnie pojeta wizualizacja... Doskonale bysmy sie mogli uzupelniac wykonujac fragment pracy calego projektu, chetnie przygotowalbym grafike czy flasha pod stronke albo wymodeluje obiekty, stworze muzyke, obrobie grafike czy zdjecia... ktos inny moze zadbac o optymalizacje kodu czy polaczeniu calego interfejsu z baza danych, wielu nas tutaj jest, kazdy wnosi cos nowego od siebie a we wspolpracy mozemy stworzyc na prawde przytomna i mocna druzyne uzupelniajaca sie w kazdej dziedzinie IT. Nie jestesmy sami i dobrze by bylo utrzymac taki kontakt, wesprzec sie i tym sposobem dac sobie prace i mozliwosci realizacji zamierzonych planow i marzen! To jest chyba najwazniejsze:) Piszcie bo ja na prawde chetnie dolacze do grupy kolegow z branzy wnoszac cos cennego od siebie!

Jurek
7
Jurek 7
#1824.06.2006, 17:22

Macie racje ze jesli nikt nam nieda pracy to sobie ja sami zorganizujemy. Branza IT tak sie rozwija i ciezko nadarzyc za wszystkimi jej segmentami i dlatego najwzaniejsza jest specjalizacja w jedenym kierunku.Moja specjalizacja jest webdesign i poczesci z nim zwiazany webamstering. Poczatkowo zaczynalem od grafiki 2D i troch 3D, ale poszedlem w kierunku internetu i interaktywnej reklamy. Zajmuje sie juz projektowaniem od kilku lat z przerwami oczywiscie na szkole srenia i studia, ale mimo to udalo mi sie zrobic sporo komercyjnych projektow, ktore zostaly wdrozone. A czy sa profesjonalne to ciezko powiedziec, bo raz cos takie jest a zaraz juz nie bo wchodza nowe technologie i to co zostalo zrobione dobrze jest juz przezytkiem "starej ery" internetu. Ale sadze ze mozna by je uznac za profesjonalne.Nie ukrywajmy, ze profesjonalne projektowanie nie jest dziedzina prosta, bo wiekszosc zalezy od klienta/zleceniodawcy. Czesto mam inna wizje, ale klient uprze sie na cos i nie przemowisz mu ze juz tak sie nie robi, ze jest to nieestetyczne.  Jesli trafi sie na niezdecydowanego klienta to praca moze sie ciagnac naprawde bardzo dlugo. Spora rzecza jest takze zespol w jakim sie pracuje.Piotrek zgadzam sie z toba, ze dobrze jest wpspolpracowac ze soba i pisac projekty podzielone na czesci, ale z drugiej rzeczywistosc bywa inna.Znam wielu bardzo dobrych programistow i grafikow, i sa oni specjalistami w swoich dziedzinach, ale nie nadaja sie do pracy w zespolach. Sam tego juz kilka razy doswiadczylem i zdecydowalem sie na wlasna dzialanosc "dodatkowa". Wg mnie jesli ja odpowiadam za projekt, to sam moge go negocjowac, projektowac, modelowac i przede wszystkim nie musze "swiecic oczami" przed klientem, ze cos jest zle zrobione przez ktoregos z czlonkow zespolu.Z jednej strony jest to dobre, ale przy wiekszych projektach zaczynaja sie schody bo ciezko wszystko samemu zrobic i napisac, chociazby ze wzgledow czasowych.Dobry zespol powinien sie skladac z dobrze zgranych profesjonalistow, ktorzy wiedza co do czego sluzy i wiedza jak za co sie zabrac.Mimo, ze jestem designerem mam podstawy programowania (html, dhtml, xhtml, css, php, java, java script) i relacyjnych baz danych sql (mysql, itp) i to wystarcza jak narazie zebym sam mogl zrealizowac niektore projekty. Oczywiscie caly czas sie rozwijam i w obecnej chwili pisze rozbudowanego CMS'a w ramach racy inzynierskiej.Jak narazie nie mam zadnej firmy, ale moze cos zaloze, za jakis czas. Biore udzial w projektcie zwiazanym z UE i jesli wszystko sie powiedzie bycmoze dostane bezzwrotna dotacje ok 20 tys pln na wlasna dzialanosc.I Panowie przede wszystkim nie ma co nazekac, ze w Polsce jest zle z branza IT. Oczywiscie nie ma kokosow, ale moze kiedys beda. Jesli ktos jest dobry i zna sie na tym co robi to moze i w Polsce dobrze zarobic.Zobacze jak bedzie w szkocji, pozniej jade do hiszpanii na kilka miesiecy, poznam inne rynki i wtedy zdecyduje gdzie i co bede robil.Nie sadze zeby udalo mi sie znalesc na 2,5 miesiaca prace w branzy w szkocji, ale moze troche zdobede doswiadczenie jezykowego, bo przeciez "inglisz" jest standardem prawie na calym swiecie.Mam tez kilka pytan do osob dobrze poinformowanych. Nie znam realiwow rynku projektowania www w GB, ale jak przedstawia sie tutaj cenowa relacja pracy nad takimi projektami? prosciej... Ile kosztuje projekt i wykonanie profesjonalnej stony www, sklepu itp. Ile mniej wiecej zarabia tego typu projektant/progrsmista?

Piotr
15
Piotr 15
#1926.06.2006, 07:49

Amen! Ja tez sie pod to podczepiam:) Nie jest rozowo, wiadomo, ja na razie na nic z IT sie nie nastawiam, jade 19tego na 2,5 miesiaca, znam jezyk angielski i niemiecki wiec po prostu sie popytam tu i tam:) Wcale mi nie bedzie przeszkadzalo to, ze bede zaczynal od zmywania garow czy pracy w ogrodzie:) Moj wujek zaczynal w stanach od rozdawania gazet na skrzyzowaniu a teraz jest jednym z bardziej cenionych architektow US i projektuje mosty pokroju tego w San Francisco:) Jakos to bedzie, mam nadzieje, ze nalapie kontaktow i jak bede wracal po obronie inzyniera informatyki w lutym, bede mial do kogo sie odezwac i z kim porozmawiac:) Sam sobie dam w ten sposob szanse i wracajac tam, moze bede mial juz mozliwosci i czas walczyc o cos konkretniejszego:)

poli
3 676
poli 3 676
#2026.06.2006, 10:30

OK, pomine wasz watek dotyczacy zakladania wlasnego biznesu - zycze powodzenia.
FairFaX_ - Co do szukania pracy w IT - Szkocki rynek IT jest malutki i przesycony chetnymi - ofert webmastingu na cala szkocj pojawia sie kilka na miesiac - to znaczy ze szukanie pracy w tej dziedzinie moze zajac ci caly 2.5 meisieczny pobyt tutaj. Oczywiscie nie mozna nigdy wykluczyc nieprzewidywalnego elementu szczescia i tego ze po tyg zostaniesz webdesignerem w jakiejs ajnej firmie. Mowie o realiach - IT to byl najpopularnieszcy kierunek ksztalcenia ostatnich 10 lat i samych absolwentow universytetow juz nie mowiac o tych co pokonczyli jakies watpliwe kursy IT dla kwalifikacji jest teraz cala MASA - to znaczy ze konkurencja jest duza i zeby dostac prace trzeba sie czyms wybijac - ilosc lat doswiadczenia az tak sie nie liczy - bo 10 lat w help desku to ma co drugi kandydat na podobne stanowiska. Musisz miec jakies zadkie i poszukiwane skile,;] Do tego jezyk musisz miec na wysokim poziomoie - tzn. musisz umiec sie swobodnie dogadac tak zeby niestanowilo to dodatkowego ciezaru dla twojego pracodawcy. W kazdej firmie IT w ktorej pracowalem byl pewnien % emigrantow z roznych krajow starej i nowej EU - ale _wszyscy_ swietnie wladali jezykiem angielskim. Do tego - nikt powazny cie raczej niezatrudni w tym biznesie na kilka meisiecy.

Jurek
7
Jurek 7
#2126.06.2006, 10:56

Mam tego pelna swiadomosc, ale piszac CV przecierz niepomine tego czym zamjmowalem sie przez kilka lat i czym caly czas sie zajmuje zdobywajac doswiadczenie.Szansa moze jest, ale jaka duza to sie okaze... sprobowac zawsze mozna i jak sie nie uda to przeciez swiat sie nie zawali.Mam dobre warunki fizyczne i kondycje, moge pracowac na budowie czy gdziekolwiek. Moze uda mi sie znalesc prace jako mechanik rowerowy... mam w dym tez niemale doswiadczenie.Ale wyjezdzam glownie zeby zarobic kilka groszy i zdobyc doswiadczenie jezykowa i moze troche poogladac szkocje - ale na to chyba kiedys poswiece osobne wakacje, bo jest co ogladac :)

poli
3 676
poli 3 676
#2226.06.2006, 13:32

FairFaX_ jak piszesz CV do pracy 'za zmywakiem' to pisanie o IT raczej zmniejszy twoje szanse na zatrudnienie. CV 'zlota raczka do wszystkiegp' tez nie jest dobrym pomyslem - bo tacy co umieja wszystko czesto nieumieja nic - skup sie na 2 swoich najsilniejszych skilach + CV na zmywak - razm 3 rozne wersje CV i na tym sie skoncentruj.

Jurek
7
Jurek 7
#2326.06.2006, 19:02

hmmm... w sumie poli masz racje, ale jesli cos potrafie to niebede pisal ze nie umiem tego zrobic.A to, ze jestem "dobry" z wiecej niz z jeden rzeczy chyba niejest wada.Zawodowo zajmuje sie webdesiningiem i webmasterka, jesli tak to mozna nazwac bo jeszcze studiuje, ale w miedzyczasie swiadcze takowe uslugi.Mechanika rowerowa i kolarstem zajmuje sie hobbistycznie, bo to porostu lubie i chcialbym w tej dziedzinie pracowac, jesli nie w IT.A budowa czy gary to ostatecznosc, jesli nie bedzie nic innego to zaciagne sie do tego.

poli
3 676
poli 3 676
#2426.06.2006, 20:17

to nie polska - gdzie bez magisterki nawet na babcie klozetowa cie niewezma. majac wyzsze wyksztalcenie lub jakis dobry fach w reku moga niechciec zatrudnic cie 'za zmywakiem' czy do innych robot niewymagajacych wyksztalcenia bo jest duza szansa ze przy pierwszel lepszej okazji sie zwiniesz - a szuknie nowego parcownika to zawsze koszt dla akzdej firmy - szczegulnie jak na twoje miejsce jest kilku co ledwo podstawowke skonczylo i bedzie za zmywakiem w siodmym niebie ;[.

poli
3 676
poli 3 676
#2526.06.2006, 20:20

FairFax - moze inaczej - zacznij od garow bo tam znajdziesz prace najszybciej i bedziesz mial kase na zycie + zeby cos odlozyc na powrot. jak pisalem zeby robic w webmastingu to szanse masz 1/100, moze znajdziesz cos w rowerach - ale to tez niespodziewal bym sie rewelacji. pracujac na garach w miedzyczasie zawsze mozesz szukac czegos lepszego. ;]

Jurek
7
Jurek 7
#2626.06.2006, 22:04

zgodze sie z toba, ale sa rzeczy ktorych naprawde nie lubie (czyt. nie nawidze) robic, jedna z nich jest zmywanie garow... ale jak moze sie jakos przemusze:/Ja jade tam z nadzieja ze uda mi sie zarobic na studia za granica... bo koncem wrzesnia jade do hiszpanii troche sie "pouczyc" :]

poli
3 676
poli 3 676
#2726.06.2006, 23:27

'zmywanie' to bardziej synonim niz mowa o takiej konkretnie wlasnie pracy, bo teraz wszedzie sa zmywarki ;p - pewnie wyladujesz gdzies w hotelu na housekeepingu (sprzatanie pokoii) lub innej hotelowej posadzie bo na to najlatwiej jest sie zlapac.

Jurek
7
Jurek 7
#2826.06.2006, 23:40

jak tylko znajde prace bedzie dobrze... a im szybciej sie to stanie tym lepieja tak na marginesie poli ty z wysp piszesz? czy z kraju (Polska)? a jesli z wysp to gdzie pracujesz i w jakiej branzy?

poli
3 676
poli 3 676
#2927.06.2006, 12:49

z wysp. pracuje w IT ;]

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis