Allstaff, Primestaff, Stafffinders, Staffline, Search, Brightwork, Easy Recruitment, ASA, etc., blablabla. Wklepujesz w google "recruitment agencies, glasgow" i wypindala ci jak na tacy pół miliona wyników w 0,53 sekundy. Potem idziesz/dzwonisz/mailujesz/rejestrujesz się i czekasz na telefon. Wsio. Jeżeli wpisy takie jak moje nazywasz hejtem, to czym tkwi problem i na czym polega? :)
Antek92, właśnie teraz, w październiku, te wszystkie Primestaffy i Allstaffy potrzebują od cholery ludzi. Nie wiem, jaki jest twój poziom ogarniecia językowego, ale wiele ofert "jakiejkolwiek pracy" znajdziesz po prostu na szybach knajp i sklepów, poza fabrykami (rozmawiamy o "jakiejkolwiek pracy") jest teraz sporo ofert dla "operatorów powierzchni płaskich" (mop i sciera) oraz w handlu - warto odwiedzać nie tylko agencje, ale także strony Job Centre oraz, bezpośrednio, strony firm handlowych (Lidle, Sainsbury's, Poundland, itp.).
CV w języku angielskim, choćbyś nawet nie bardzo miał w nie co wpisać z racji młodego wieku, to obecnie absolutne minimum właściwie w każdej, najgorszej nawet firmie.
W międzyczasie, nawet już pracując, zarejestruj się w serwisach typu indeed.co.uk, monster.co.uk, mywordldofwork.co.uk (ta ostatnia agreguje oferty z wielu serwisów)- wiele firm szuka pracowników za pośrednictwem tych stron. Praca dla agencji jest na ogół niepewna, bez gwarancji na ciągłość i full-time'a, w przypadku prostych prac bardzo czesto to zwykłe dymanie ludzi przez niezbyt rozgarnięte panienki zatrudnione w tych agencjach. ;)
http://mobile.s1jobs.com/job/call-c... proszę. To tak na początek. Wiem ze bez szału ale od czegos trzeba zaczynać
Witam,
wraz z z moją kuzynką szukamy jakiejkolwiek pracy w Glasgow i w okolicach, jeżeli macie jakiekolwiek informacje, to byli byśmy wdzięczni. Może znacie jakieś agencje pracy. Hejterom podziękuje